fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Na co ostatnio polował norweski gigant

Fotorzepa, Mateusz Pawlak
Norweski fundusz państwowy, zarządzany przez Norges Bank Investment Management, dysponuje bilionem dolarów. Ostatnio polował na akcje spółek, które mocno oberwały podczas wielkiej marcowej wyprzedaży. Na jego celowniku znalazły się m. in. walory spółki Carnival, operatora statków wycieczkowych oraz naftowego giganta Royal Dutch Shell.

Norweski gigant, jak informuje Bloomberg, ma co najmniej 5-proc. pakiety papierów siedmiu spółek notowanych w USA, w tym australijskiej firmy górniczej BHP Group, czy też Liberty Broadband Corp.

Shell i Carnival są przedstawicielami branż, które najmocniej zostały dotknięte przez pandemię. - W minionych 3-4 miesiącach była duża zmienność, ale Norges Bank myśli długoterminowo- wskazuje Peter Fusaro, prezes nowojorskiej firmy doradczej Global Change Associates. Zwraca on uwagę, że Shell nie tylko ma aktywa gazowe i naftowe, ale aktywnie działu na polu czystej energii.

24 marca 2020 roku norweski fundusz miał 5 proc. akcji Shella klasy B, wobec 2,55 proc. na koniec 2019 r., wynika z raportu przesłanego do SEC, nadzorcy amerykańskiego rynku papierów wartościowych.

W sumie norweski gigant, największy na świecie państwowy fundusz majątkowy w którym lokowane są dochody ze sprzedaży ropy i gazu, średnio kontroluje 1,5 proc. akcji notowanych na światowych giełdach. Do końca minionego roku jego średnia stopa zwrotu wynosiła 6,1 proc. W pierwszym kwartale 2020 roku strata sięgnęła 15 proc. i była największa w historii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA