fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Słabe wzrosty na giełdach, ale GPW w czołówce Europy

Fotorzepa, Piotr Nowak
Tak jak na przełomie marca i kwietnia WIG20 nie mógł „odkleić się” się od 1500 pkt, tak dziś niczym magnes działa na niego 1600 pkt. Na półmetku sesji indeks zyskiwał tylko 0,2 proc., ale mimo to pozytywnie wyróżniał się na tle Europy.

W połowie sesji najsilniejszym rynkiem na Starym Kontynencie był rynek węgierski. BUX zyskiwał bowiem aż 1,8 proc. Zyskujący 0,2 proc. WIG20 był w czole stawki, bowiem większość parkietów świeciła o 13.00 na czerwono. Najsłabszy był francuski CAC40, tracący 1,6 proc. Kłopoty miał też niemiecki DAX, tracący 1 proc.

W porównaniu do początku tygodnia zmienność jest dziś niższa, co wskazuje na fazę przestoju. Trudno jednak powiedzieć, jaki będzie kierunek wyjścia z tej fazy. Rosnąca cena ropy naftowej (WTI +3,6 proc. do 24,47 USD) wspiera rynek amerykański, co widać było po rosnących o 0,8 proc. kontraktach na S&P500. Z drugiej strony mamy lokalne wykupienie na wielu rynkach akcji, bowiem od marcowych dołków wzrosły już o ponad 20 proc. W tym kontekście rośnie pokusa do realizacji krótkoterminowych zysków. Zwłaszcza, że dane na temat epidemii wciąż pozostają niepokojące.

Liczba zakażonych we Francji i Niemczech przekroczyła już 100 tys., a w ujęciu globalnym zbliżamy się do 1,5 mln. Te statystyki będą nadal poddawać w wątpliwość możliwości stopniowego luzowania ograniczeń społeczno-gospodarczych w poszczególnych krajach, co z kolei będzie podtrzymywać obawy o negatywne konsekwencji ekonomiczne.

Wracając do polskiego rynku akcji. O godzinie 13.00 38 proc. spółek było na plusie, a 49 proc. na minusie. Najmocniej drożały akcje Pharmeny (+22,4 proc.), a najbardziej traciły papiery Libetu (-20,2 proc.). Obroty na szerokim rynku sięgały 475 mln zł, więc jest szansa, że kolejny razy w ujęciu dziennym pęknie 1 mld zł. Złoty był relatywnie stabilny do euro i dolara, a rentowność naszych 10-latek rosła tylko o 0,4 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA