fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Zarząd sukcesyjny w firmie: jak stworzyć plan sukcesji

Adobe Stock
Brak planu sukcesji u polskiego przedsiębiorcy wynika z braku doświadczenia i wiedzy o możliwych rozwiązaniach. Z uwagi na długi czas obowiązywania zasad gospodarki socjalistycznej oraz krótki okres gospodarki wolnorynkowej, są oni pionierami w dziedzinie tak złożonych transferów gospodarczych jak sukcesja firmy. Przedsiębiorcy są pełni obaw o przyszłość, jednocześnie oni, jak i ich bliscy nie czują się komfortowo rozpoczynając rozmowę na temat przyszłości. Nie chcą też ujawniać takich rozterek zewnętrznemu doradcy.

Kong? Gumi to japońska, rodzinna firma budowlana powstała w 578 roku n.e. i funkcjonująca do 2005 roku. Można z przymrużeniem oka pokusić się o tezę, że sekretem imponującego stażu jej działalności był raczkujący wówczas system prawno-podatkowy, z którym borykają się współcześni przedsiębiorcy.

Czytaj także: Plan sukcesji w Nowym Roku

Sukcesja firmy jest rozwiązaniem a nie problemem. Problemem natomiast, z dużą dozą prawdopodobieństwa skończy się unikanie tego tematu i odkładanie go na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Jakie powody

Sukcesja jest procesem posiadającym oprócz wymiaru finansowego i prawno-organizacyjnego, ogromny aspekt psychologiczno-społeczny, związany ze zmianą dotychczasowej roli społecznej i całym konglomeratem towarzyszących temu emocji, osób, i oczekiwań, którego w żadnym wypadku nie wolno lekceważyć.

Sukcesja może mieć różne formy i może wynikać zarówno z chęci udania się na emeryturę biznesową, konieczności sprzedaży przedsiębiorstwa, czy chęci przekazania działalności wskazanej osobie. W przypadku biznesów rodzinnych nagminne są sytuacje, że przedsiębiorca, pragnąc już zmniejszać swoją aktywność zawodową, często nie decyduje się na ten krok. Nie wydaje mu się możliwe pogodzenie operacyjnego przekazania biznesu i jednoczesne zachowanie stałego zysku i kontroli nad przedsiębiorstwem, bądź sprawiedliwe zabezpieczenie interesów wszystkich bliskich mu osób.

Trzy istotne aspekty

Te cele da się jednak pogodzić, a nawet połączyć je z jednoczesną optymalizacją formy działania całego przedsiębiorstwa.

Pełna sukcesja przedsiębiorstwa ma co najmniej trzy główne aspekty:

? własnościowy, czyli majątek – nieruchomości, maszyny, wyposażenie, pojazdy;

? władczy – tytuł czy funkcja uprawniająca do faktycznego zarządzania;

? aspekt wiedzy – know-how, kontakty, bezcenne doświadczenie i umiejętności biznesowe.

Przy czym transfer tych składowych, szczególnie w relacjach rodzinnych, nie musi być jednoczesny. Często przedsiębiorcy padają ofiarą właśnie takiego stylu myślenia o sukcesji. Tymczasem własność może być ostatnim elementem, jaki przekazujemy sukcesorowi.

Nowe przepisy

Mając na uwadze wady tej formy działalności wprowadzono w tym roku do porządku prawnego ustawę o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, która w zamierzeniu ustawodawcy ma stanowić antidotum na trudności z kontynuacją działalności przedsiębiorstwa osoby fizycznej.

W ogromnym skrócie, nowa ustawa zakłada, że po śmierci właściciela, firma będzie mogła łatwiej zachować pracowników, numer NIP i ciągłość działania za pomocą ustanowienia tzw. zarządcy sukcesyjnego. Rozwiązanie to jednak również wydaje się tymczasowe, a jeśli zarządca nie zostanie ustanowiony przez przedsiębiorcę za życia, do powołania go przez spadkobierców konieczna będzie zgoda osób którym przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku w wysokości aż 85 proc..

Fanaberia czy konieczność

Zapobiegliwy i świadomy przedsiębiorca, tym bardziej, jeśli jego aktywność gospodarcza jest znaczna i obejmuje uczestniczenie w innych spółkach, osobowych, kapitałowych, czy cywilnych powinien przeprowadzić audyt prawny i finansowy oraz opracować dla swojego biznesu plan czynnej sukcesji, jak również plan awaryjny. Taka analiza odpowie na kluczowe pytania: co nastąpi kiedy w najbliższym czasie nie będę chciał, bądź okoliczności sprawią, że nie będę w stanie aktywnie prowadzić biznesu i czy ja oraz moi bliscy jesteśmy na taką okoliczność zabezpieczeni. Czy mam wyznaczoną osobę, której przekażę swój dorobek. A może lepiej będzie go sprzedać, aby zapewnić sobie i rodzinie godny byt? Czy mam przygotowaną i przemyślaną procedurę na wybraną okoliczność?

W przytłaczającej większości przypadków nawet wstępne odpowiedzi na te pytania wskazują szereg kolejnych niewiadomych. Czy wiem, ile jest warte to co posiadam, czy moi bliscy znają moje plany i zgodnie je akceptują, czy mój sukcesor jest formalnie gotowy na przejęcie mojej roli, czy ma odpowiednie uprawnienia, know-how, doświadczenie i kompetencje, czy zna moich partnerów biznesowych, jak sobie poradzi? Czy mogę podjąć jakieś racjonalne działania optymalizacyjne, aby korzystniej zbyć swój dorobek, jeśli taka opcja wyda się najlepsza? Czy umowy z moimi wspólnikami zawierają zapisy, które w wystarczający sposób zabezpieczą interesy moich bliskich?

Jednoosobowa działalność

Najpopularniejszą formą prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce jest działalność indywidualna prowadzona przez osoby fizyczne. Na koniec 2017 r. w rejestrze REGON wpisanych było aż 3 001,4 tys. osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, podczas gdy ogółem spółek handlowych w tym rejestrze figuruje 537,3 tys., w tym spółek z o.o. – 451,9 tys., akcyjnych – 12,0 tys., partnerskich – 2,3 tys., jawnych – 36,4 tys., komandytowych – 30,7 tys., komandytowo akcyjnych – 4,0 tys. Spółki cywilne ujawniono w liczbie 288,6 tys. podmiotów.

Przedsiębiorstwo prowadzone w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, skupione wokół osoby właściciela ma wiele zalet takich jak: szybkość, sprawność decyzji, elastyczność działania, osobiste doświadczenie, renomę lidera. Zalety tej formy działalności można mnożyć, ale prawie wszystkie one staną się słabościami, kiedy upływ czasu zmusi właściciela do zmniejszenia aktywności lub dojdzie do otwarcia spadku.

W przedsiębiorstwie prowadzonym przez osobę fizyczną mocno ujawnia się sfera stosunków majątkowych małżeńskich i rodzinnych, majątek przedsiębiorcy może stanowić część majątku osobistego lub może być objęty wspólnością majątkową małżeńską. Rozważając formę sukcesji pozostaje kwestia zachowku. Darowizna czy nawet sprzedaż może być podważana przez małżonka i dzieci, które uznają się za pokrzywdzone i zarzucą stronom chęć obejścia regulacji dotyczących zachowku.

W zależności od wybranej formy sukcesji do rozważenia jest wiele jej opcji. W szczególności należy podkreślić, że zmiana formy działalności nie zamyka drogi do sprzedaży zoptymalizowanego „przedsiębiorstwa", wręcz przeciwnie, audyt prawno – finansowy, uregulowana forma prawna, przejrzysta struktura właścicielska i brak wątpliwości co do pochodzenia majątku sprawiają, że nasza pozycja w negocjacjach jest pewniejsza, nie damy się łatwo zaskoczyć a ewentualny inwestor może sprawniej podjąć decyzję. Powszechną praktyką jest już przeprowadzanie vendor due diligence, czyli uprzedniego audytu dla właścicieli zarządzających przedsiębiorstwami, które mają zostać sprzedane.

Dopuszczalne jest przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w jednoosobową spółkę kapitałową, jak i założenie spółki a następnie wniesienie do spółki przedsiębiorstwa w formie aportu. Zmiana formy prawnej może polegać też na utworzeniu nowej spółki, która następnie nabędzie majątek przedsiębiorcy w drodze darowizny lub sprzedaży, połączona z likwidacją przedsiębiorstwa osoby fizycznej.

Mając na uwadze podwójne opodatkowanie spółki z o.o. na poziomie spółki oraz wspólników niewykluczone, że przedsiębiorca zdecyduje się prowadzić działalność w formie spółki komandytowej (jednokrotnie opodatkowanej), gdzie spółka z o.o. będzie komplementariuszem a osoba fizyczna komandytariuszem, którego odpowiedzialność będzie ograniczona.

W przypadku spółki cywilnej, działającej na podstawie kodeksu cywilnego, zasady jej prowadzenia określa umowa spółki, spółka cywilna to umowa pomiędzy przedsiębiorcami prowadzącymi działalność w formie jednoosobowej. Co do zasady, w chwili śmierci wspólnika spółki cywilnej wygasa stosunek prawny łączący go z pozostałymi wspólnikami, zaś jego spadkobiercom przysługuje roszczenie o zwrot rzeczy, które wniósł do używania oraz o wypłatę wartości wkładu. Można zastrzec, że spadkobiercy wspólnika wejdą do spółki na jego miejsce, nie rozwiązuje to jednak szeregu problemów. Mając na uwadze sukcesję, warto rozważyć przekształcenie tej formy działalności, bowiem ta prosta, tania i przystępna forma może stać się wówczas problematyczna.

Zabezpieczenie nestora

Pragnąc przekazać przedsiębiorstwo z zachowaniem kontroli właścicielskiej i z gwarancją zysków dla nestora, należy przy okazji sukcesji rozważyć rozdzielenie sfery władztwa i własności. Przykładem takiego działania może być utworzenie odrębnego podmiotu pod całkowitą kontrolą nestora, w którym skupiona będzie własność wartościowych składników mienia przedsiębiorstwa, z których sukcesor będzie mógł przez określony czas korzystać na podstawie umów gwarantujących jednocześnie nestorowi stały przychód. Rozwiązanie takie odpowiednio zabezpieczy nestora, a jednocześnie będzie sprawdzianem umiejętności biznesowych sukcesora. Katalog możliwości przekazania majątku połączonego z zabezpieczeniem nestora i utrzymaniem przez niego kontroli jest szeroki. W utworzonej spółce operacyjnej, zarządzanej przez sukcesora, nestor może dodatkowo zapewnić sobie udział w radzie nadzorczej, a także zachować pakiet kontrolny lub zagwarantować sobie określone uprawnienia osobiste. Pozwoli to stopniowo przekazywać biznes następcy, stwarzając obu stronom warunki do odnalezienia się w nowych rolach społecznych, a w sytuacji awaryjnej może uratować rodzinny biznes. ?

Paulina Ledwoń radca prawny w dziale kapitałowym kancelarii BDO Legal Łatała i Wspólnicy sp.k.

Firmy rodzinne lepiej radzą sobie w czasach kryzysu, z uwagi na bardziej osobiste więzi swoich członków, z drugiej strony wyzwanie przeprowadzenia sukcesji sprawia, że często w drugim pokoleniu następuje zaprzestanie prowadzenia działalności. Jest to spowodowane prostą przyczyną – firma rodzinna zostaje nagle przejęta przez zupełnie nieprzygotowane na to osoby, co jest prostą receptą na jej totalny paraliż. To co stanowi o sile rodzinnego biznesu jest zarazem jego główną słabością – przeplatanie się relacji osobistych w biznesie nierzadko prowadzi do głębokich konfliktów. Wszelkie rozważania muszą zostać podparte solidną analizą podatkową. Z udziałem doświadczonego doradcy warto rozważyć rozwiązania, które dają zagraniczne systemy prawne. Dodatkowo przykładowymi problemami jest odpowiednie zaplanowanie zmian w podmiotach korzystających z funduszy unijnych, o ile bowiem co do zasady ich przekształcenia są dopuszczalne, zmiany podmiotowe w okresie trwałości projektu mogą nieść ze sobą nawet obowiązek zwrotu dotacji. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA