fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Ważna jest wiarygodność dokonywanych wpisów w księdze wieczystej

Fotorzepa, Andrzej Cynka
Funkcji ksiąg wieczystych nie można ograniczać jedynie do rejestracji i ewidencji określonych czynności prawnych.

Postępowanie wieczystoksięgowe jest jednym z najbardziej sformalizowanych postępowań sądowych. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o księgach wieczystych i hipotece szczegółowo normują procedurę dokonywania wpisu, oraz rodzaje dokumentów, na podstawie których wpis może zostać dokonany. W szczególności zgodnie z art. 6268 k.p.c. wpis do księgi wieczystej dokonywany jest jedynie na wniosek i w jego granicach, a rozpoznając wniosek o wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej. W zasadzie wyłączona została możliwość czynienia przez sąd własnych ustaleń, w tym w szczególności brak jest możliwości dokonania wpisu w księdze wieczystej w oparciu o fakty powszechnie znane, lub fakty znane sądowi z urzędu. W doktrynie oraz orzecznictwie sądów zarysowały się jednak wątpliwości co do możliwości odmowy dokonania wpisu przez sąd w sytuacji, gdy istnieje znana mu urzędowo przeszkoda do jego dokonania. Sygnalizowane wątpliwości powstały w związku z nowelizacją procedury cywilnej dokonanej w 2001 r. Art. 6268 k.p.c. został wprowadzony do Kodeksu postępowania cywilnego 23 września 2001 r., na mocy ustawy z 11 maja 2001 r. o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy – Prawo o notariacie (DzU nr 63, poz. 635) i jest on dosłownym powtórzeniem uchylonego wówczas art. 46 ust 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. Na podstawie tej noweli nie włączono jednak do kodeksu postępowania cywilnego art. 46 ust 2 u.k.w.h., zgodnie z którym sąd był uprawniony do odmowy dokonania wpisu w księdze wieczystej na podstawie okoliczności, które są powszechnie znane lub doszły do wiadomości sądu rejonowego w inny sposób.

Dwa stanowiska

W związku z dokonaną nowelizacją w doktrynie pojawiły się dwa przeciwstawne stanowiska. Zgodnie z pierwszym poglądem – brak włączenia do kodeksu postępowania cywilnego uregulowania odpowiadającego brzmieniu art. 46 ust. 2 u.k.w.h. stanowiło celowe pominięcie, mające na celu ograniczenie kognicji sądu wieczystoksięgowego. Według drugiego natomiast – przeniesienie powyższego uregulowania do kodeksu postępowania cywilnego, stanowiłoby zbędne powtórzenie unormowania wynikającego z art. 228 § 2 k.p.c., zgodnie z którym fakty znane sądowi z urzędu nie wymagają dowodu, a przepis ten na podstawie art. 13 § 2 k.p.c. miałby być stosowany odpowiednio również w postępowaniu nieprocesowym, w  ym w postępowaniu wieczystoksięgowym.

Znane przeszkody

Odpowiedzią na występujące rozbieżności stała się uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z 25 lutego 2016 roku (sygn. III CZP 86/15). W podjętej uchwale Sąd Najwyższy wskazał, przychylając się do drugiego ze wskazanych powyżej stanowisk, iż sąd może oddalić wniosek o wpis do księgi wieczystej, jeżeli istnieje znana mu urzędowo przeszkoda do jego dokonania. Sąd Najwyższy akcentując wyraźnie podstawową funkcję ksiąg wieczystych, jaką jest prawidłowe ustalenie stanu prawnego nieruchomości, wskazał, iż obecnie trudno byłoby zrozumieć tezę, że sąd wieczystoksięgowy może dokonać wpisu prawa ze świadomością sprzeczności z rzeczywistym stanem prawnym tylko dlatego, iż w przepisach o postępowaniu wieczystoksięgowym brakuje odpowiednika art. 46 ust 2 u.k.w.h. Należy ponadto wskazać, ustawą z 14 lutego 2003 r. o przenoszeniu treści księgi wieczystej do struktury księgi wieczystej prowadzonej w systemie informatycznym (DzU nr 42, poz. 363), która weszła w życie z 1 lipca 2003 r., rozszerzono zakres obowiązkowego działania sądu wieczystoksięgowego przez dodanie art. 6268 § 3–5, zgodnie z którymi, sąd ma badać z urzędu zgodność danych wskazanych we wniosku z danymi wynikającymi z systemów prowadzących ewidencje powszechnych numerów indentyfikacyjnych oraz z danymi katastru nieruchomości. Niezgodność danych z wniosku z danymi z tych rejestrów stanowi przeszkodę wpisu. Wobec powyższego, rozszerzenia uprawnień sądów wieczystoksięgowych, brak jest podstaw do przyjęcia, iż ustawodawca pozbawił sądy wieczystoksięgowe kompetencji do oddalenia wniosku o wpis na podstawie informacji znanych im z urzędu. Sąd Najwyższy podkreślił ponadto, iż księgi wieczyste są publicznym rejestrem praw odnoszących się do nieruchomości, dlatego ich funkcje muszą być rozpatrywane z punktu widzenia interesu publicznego, a są nimi tak doniosłe kwestie, jak bezpieczeństwo obrotu prawnego i zapewnienie bezpieczeństwa kredytu hipotecznego. Wniosku tego nie może podważyć także możliwość usunięcia ewentualnej niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w drodze powództwa przewidzianego w art. 10 u.k.w.h. Istnienie takiej możliwości nie powinno wyłączać obowiązku sądu przeciwdziałania dokonywaniu wpisów niezgodnych z rzeczywistym stanem prawnym wtedy, gdy sąd dysponuje stosowną wiedzą. Byłoby to zbędne mnożenie postępowań i przenoszenie na uczestników postępowania wieczystoksięgowego obowiązku zwalczania wpisu niezgodnego z prawem, gdy sąd dysponował w tym zakresie stosownym materiałem procesowym. Zadaniem sądu wieczystoksięgowego powinno być w pierwszej kolejności niedopuszczenie do powstania takiej niezgodności.

Funkcja ksiąg

Powołaną uchwałę SN należy ocenić pozytywnie. Wskazać należy, iż przy wykładni przepisów dotyczących kompetencji sądów wieczystoksięgowych należy mieć przede wszystkim na względzie szczególną doniosłość, jaką przepisy ustawy o księgach wieczystych i hipotece wiążą z dokonaniem wpisu do księgi wieczystej. Chodzi tu w szczególności o rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, a także domniemanie prawdziwości wpisu. W związku z tym funkcji ksiąg wieczystych nie można ograniczać jedynie do rejestracji i ewidencji określonych czynności prawnych – najważniejsza winna być dbałość o prawdziwość i wiarygodność dokonywanych wpisów. Z powyższą zasadą stałoby w sprzeczności bezwzględne nakazanie dokonania wpisu, mimo posiadanych przez sąd wiarygodnych informacji przesądzających o jego niedopuszczalności. Należy zgodzić się z Sądem Najwyższym, iż art. 6268 § 2 k.p.c. nie może być odczytywany jako zamknięty katalog podstaw do oddalenia wniosku o wpis – uregulowanie to dotyczy bowiem wyłącznie dowodów, na które powoływać można się w postępowaniu o dokonanie wpisu. Mimo iż fakty znane sądowi z urzędu nie mogą stanowić podstawy do dokonania wpisu, sąd może na ich podstawie oddalić wniosek o wpis. Przeciwne rozumowanie doprowadziłoby do sytuacji, w której sąd musiałby dokonywać wpisów pomimo świadomości, iż są one niezgodne z prawdą. Uchwała ta stanowi potwierdzenie linii orzeczniczej Sądu Najwyższego wyrażającej się między innymi w postanowieniu z 18 czerwca 2009 roku (sygn. II CSK 4/09), oraz w postanowieniu z 23 czerwca 2010 roku (sygn. II CSK 661/09), zgodnie z którymi w sprawie wieczystoksięgowej, w której nie występuje konkurencja wniosków złożonych w różnym czasie, sąd w chwili ich rozpoznania może – w celu zapewnienia w księdze wieczystej prawdziwości wpisów – uwzględnić okoliczności znane mu urzędowo.

Zdaniem autorki

Marta Siwik, prawnik z Kancelarii Bogdana Chudoby Adwokaci Doradcy Podatkowi

W praktyce problematyczna okazać może się kwestia interpretacji pojęcia „faktów znanych sądowi z urzędu". Artykuł 228 k.p.c. nie wskazuje bowiem w żaden sposób, jaki zakres faktów winien być przez sąd brany pod uwagę. Nie odpowiada na to pytanie również uchwała Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z 25 lutego 2016 roku (sygn. III CZP 86/150. Wydaje się, że może chodzić w tym przypadku przede wszystkim o fakty wynikające z dokumentów znajdujących się w aktach danej księgi wieczystej, a także z dokumentów dołączonych do wniosków wieczystoksięgowych złożonych później niż aktualnie rozpatrywany. Dopuścić też należy kwalifikowanie jako faktów znanych sądowi z urzędu okoliczności wynikających z dokumentów dołączonych do akt innych ksiąg wieczystych, z którymi w trakcie wykonywania swoich obowiązków zetknął się orzekający w sprawie sędzia lub referendarz sądowy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA