fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Firmy zapłacą mniej a mieszkańcy więcej za wywóz śmieci

Adobe Stock
Na zmianach w opłatach za odpady skorzystają zarządcy biurowców i galerii handlowych. Mieszkańcy dostaną po kieszeni. Czekają ich podwyżki.

Miasta protestują. Swoim mieszkańcom muszą windować opłaty za śmieci. A właścicielom sklepów, biurowców, hoteli czy restauracji – obniżać. Ci mogą również podjąć decyzję, czy chcą, by gminy odbierały od nich śmieci czy nie.

Od kiedy obowiązuje

Chodzi o nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie 6 września 2019 r. Nowe przepisy przewidują, że to właściciele nieruchomości niezamieszkanych, np. biurowców, galerii handlowych czy hoteli, decydują, czy chcą, aby gmina odbierała od nich śmieci. Przed zmianą przepisów było inaczej. To samorządy decydowały, czy chcą odbierać od nich odpady czy nie. Uchwały w tej sprawie podejmowały na ogół duże miasta, takie jak Warszawa, Gdańsk, Poznań czy Wrocław. Małe gminy nie były zainteresowane włączaniem nieruchomości niezamieszkanych do komunalnego systemu odbioru odpadów.

Teraz samorządy uważają, że stary system odbioru odpadów, obowiązujący przed wejściem w życie zmian, będzie obowiązywał aż do wejścia w życie nowych regulaminów, czyli maksymalnie 12 miesięcy. Nie wszyscy tak uważają.

– Obecnie są trzy różne interpretacje. Według pierwszej nowe przepisy stosuje się od dnia wejścia w życie noweli, tj. od 6 września. Zgodnie z drugą zaczynają one wywierać skutek prawny dopiero, gdy upłynie termin obowiązywania umowy na wywóz śmieci. Według trzeciej zaczynają obowiązywać z chwilą dostosowania dotychczasowych uchwał do nowych przepisów, co ma nastąpić najpóźniej po upływie 12 miesięcy od dnia ich wejścia w życie – twierdzi Maciej Kiełbus, prawnik z kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners.

Ministerstwo Klimatu opowiada się za trzecią interpretacją. Według niego wejście w życie noweli nie powoduje automatycznego wyłączenia z tą datą nieruchomości niezamieszkanych z systemu komunalnego, a co za tym idzie, automatycznego wygaśnięcia złożonych wcześniej deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

– Stosujemy interpretację Unii Metropolii Polskich, że do czasu uchwalenia regulaminu obowiązują stare zasady – wyjaśnia Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska.

– W naszym wypadku dotychczasowe zasady obowiązują do lutego 2020 r. Po tej dacie zarządcy galerii handlowej czy biurowca będą mogli zrezygnować z naszych usług. Nie wyobrażam sobie jednak, by chcieli to zrobić. Ministerstwo Środowiska (obecnie Ministerstwo Klimatu) narzuciło samorządom bardzo niskie stawki dla firm, poniżej kosztów. Przykładowo – za pojemnik 1100 litrów odpadów zmieszanych będą płacili w Gdańsku 58 zł, dziś płacą 120 zł. To absurd, ponieważ musimy podnieść opłaty za wywóz śmieci mieszkańcom – dodaje wiceprezydent Grzelak.

Podobnego zdania jest Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

– Jedną trzecią kosztów wywozu śmieci z Warszawy pokrywały firmy. Po zmianie regulaminu ich udział spadnie, ponieważ rząd narzucił maksymalną stawkę dla firm. Za pojemnik firmy płaciły 15 zł, teraz zapłacą maksymalnie 5,90 zł – wyjaśnia wiceprezydent Olszewski.

W stolicy, tak jak w Gdańsku, również szykuje się podwyżka.

Po co zmieniać regulamin?

Zdaniem Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO) Ministerstwo Klimatu jest w błędzie.

– Choć nie przyjęto przepisu przejściowego, to jest przepis ogólny, mówiący o terminie 12 miesięcy, w których gminy mają obowiązek dostosować swoje uchwały do uregulowań nowelizacji ustawy. Może się to wydawać słuszne, ale przy bliższym przyjrzeniu się uchwale o objęciu systemem nieruchomości niezamieszkanych szybko okaże się, że zmienić jej po prostu się nie da. Co najwyżej można ją uchylić – tłumaczy Karol Wójcik z ZPGO.

– Nowe przepisy przyznają właścicielom nieruchomości uprawnienie do decydowania, czy chcą pozostać w systemie komunalnym czy nie, co tu więc zmieniać? Niektóre miasta brną wręcz w absurdalne interpretacje, że stare przepisy obowiązują tak długo jak umowa gminy z firmą o odbiorze i zagospodarowaniu odpadów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA