fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Polska skarży do Sądu UE zawieszenie podatku handlowego

123RF
Unijny sąd rozstrzygnie spór o polski podatek handlowy. Na wyrok poczekamy półtora roku.

Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, rząd złożył skargę na decyzję Komisji Europejskiej zawieszającą podatek od sprzedaży detalicznej. Komisja zarzucała bowiem, że ta nowa danina faworyzuje niepodlegające temu podatkowi sklepy o obrotach do 17 mln zł miesięcznie. Tym samym drobny handel mógł skorzystać z niedozwolonej pomocy publicznej.

Komisja wciąż prowadzi postępowanie o naruszenie przepisów o pomocy publicznej. Decyzja nakazująca zawieszenie podatku była jednym ze środków zapobiegawczych stosowanych w trakcie postępowania.

Skarga trafiła do Sądu Unii Europejskiej, instytucji często mylonej z Trybunałem Sprawiedliwości UE, choćby ze względu na tę samą siedzibę w Luksemburgu. To właśnie Sąd UE zajmuje się skargami państw członkowskich na decyzje Komisji Europejskiej. Jeżeli nie nastąpią jakieś nadzwyczajne wydarzenia, na rozpatrzenie skargi przyjdzie poczekać do 2018 r. Według statystyk z 2015 r. postępowanie przed Sądem UE trwa bowiem średnio 20,6 miesiąca.

Od wydanych orzeczeń przysługuje odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości. Może ono być ograniczone tylko do kwestii prawnych.

Na razie Sejm, tak jak chciała Komisja, zawiesił stosowanie podatku od sprzedaży detalicznej, ale tylko do końca 2017 r. Trwają jednak prace nad jego nową formułą.

Ministerstwo Finansów zapewnia, że analizowane są różne rozwiązania, zwłaszcza te stosowane w innych państwach UE. Może to oznaczać, że nowe propozycje będą zakładały opodatkowanie sieci handlowych według powierzchni sklepów. Taki podatek wprowadzono we Francji czy Hiszpanii. Z kolei na Węgrzech obowiązuje stawka liniowa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA