fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Kontrola cen transferowych: jak się przygotować

123rf
Ceny transferowe stały się kluczową kwestią dla zarządzania ryzykiem podatkowym. Należy więc zrobić szczegółowy przegląd transakcji i zdarzeń gospodarczych z podmiotami powiązanymi co do ich zgodności z przepisami w tym zakresie.

Ostatnie działania podjęte na forum OECD w ramach tzw. BEPS (Base Erosion and Profit Shifting) miały na celu zidentyfikowanie problemów i obszarów ryzyka w zakresie unikania lub niezgodnego z prawem zaniżania podstawy opodatkowania. Zaowocowały one wypracowaniem rekomendacji zapewniających uszczelnienie systemów podatkowych poszczególnych państw.

Prace OECD w tym zakresie znalazły w Polsce odzwierciedlenie w znowelizowanych przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw. Nowe regulacje skutkują nie tylko zupełnie nowymi wymaganiami dotyczącymi cen transferowych, ale przede wszystkim mają na celu uszczelnienie systemu podatkowego, co z kolei powoduje automatycznie zwiększone zainteresowanie organów podatkowych i wzrost liczby postępowań kontrolnych.

Rośnie liczba doszacowań

Już w grudniu 2015 r. Ministerstwo Finansów poinformowało, że jednym z priorytetów na rok 2016 będzie badanie cen transferowych.

Minister finansów chce ograniczyć zjawisko optymalizacji podatkowych poprzez zwalczanie sztucznych czynności/schematów oraz aktywnie ograniczyć nadużycia wynikające ze stosowania cen transferowych. W tym celu minister finansów zreorganizował oraz wzmocnił Departament Systemu Podatkowego (SP), który będzie pełnił funkcję centrum kompetencyjnego w obszarze optymalizacji podatkowych. Departament SP będzie wspierał ministra finansów w zakresie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania i porozumień w zakresie ustalania cen transferowych.

W I półroczu 2016 r wszczęto postępowania kontrolne w 222 podmiotach, tj. 44 proc. więcej niż zakładano w grudniu ubiegłego roku, z czego 92 kontrole zostały już zakończone. Kontrole w zakresie cen transferowych w obszarze podatków dochodowych skutkowały określeniem zobowiązania podatkowego na łączną kwotę ponad 60 mln zł i zmniejszeniem deklarowanej straty o kwotę ponad 440 mln zł. W zakresie optymalizacji podatkowej, kontrole te skutkowały określeniem zobowiązania podatkowego na łączną kwotę 560 mln zł, a jeśli chodzi o zmniejszenie zadeklarowanej straty – ponad 27 mln zł.

Branże narażone na kontrole

Pod koniec roku 2015 Ministerstwo Finansów przedstawiło dokument zawierający główne założenia Krajowego Planu Działań (dalej: KPD) na rok 2016, który wyznacza główne kierunki działań Administracji Podatkowej. Dokument ten wskazuje szczególnie newralgiczne – z punktu widzenia potencjalnych zagrożeń dla budżetu państwa – zjawiska oraz obszary, na których organy podatkowe w danym roku szczególnie powinny koncentrować swoją uwagę.

Dokument obejmuje wykaz priorytetowych branż wraz z ich opisem oraz wykazem najczęściej stwierdzanych w kontrolach podatkowych błędów podatkowych (naruszeń przepisów prawa podatkowego).

Na podstawie naszych dotychczasowych obserwacji możemy stwierdzić, że władze skarbowe rzeczywiście realizują założenia przyjęte w KPD i skupiają się na branżach i obszarach, które zostały uznane za szczególnie narażone na nadużycia. Podmioty z następujących branż są systematycznie poddawane kontrolom ze strony władz podatkowych, m.in.:

- usługi finansowe i ubezpieczeniowe,

- handel elektroniką,

- motoryzacja,

- handel artykułami spożywczymi i tytoniem,

- opieka zdrowotna.

Lista ta pokrywa się z deklaracjami Ministerstwa Finansów.

Zgodnie z zapowiedzią ministra finansów, kontrole są skoncentrowane głównie na podmiotach, które w ubiegłych latach nie zapłaciły w ogóle podatku dochodowego od osób prawnych, pomimo zanotowania znacznej dynamiki przychodów, jak również na podmiotach, które w jednym roku odnotowały stratę lub spadek podstawy opodatkowania przy jednoczesnym wzroście przychodów.

Obszary objęte szczególną uwagą

Można zaobserwować, że kontrolujący zwracają szczególną uwagę na naruszenia prawa podatkowego wymienione w KPD. Poniżej wymienione zostały te, które dotyczą cen transferowych:

- ewidencjonowanie w kosztach uzyskania przychodów zdarzeń gospodarczych niestanowiących kosztów uzyskania przychodów,

- ewidencjonowanie faktur nieodzwierciedlających rzeczywiście wykonanych usług,

- deklarowanie fikcyjnych transakcji,

- ryzyko niewykazywania do opodatkowania obrotu/przychodów w pełnej wysokości przez podmioty posiadające zarejestrowaną działalność gospodarczą,

- brak dokumentacji podatkowej,

- wystawianie faktur dokumentujących fikcyjne transakcje.

W efekcie kwestia cen transferowych stała się kluczowym obszarem zarządzania ryzykiem podatkowym w przedsiębiorstwie.

Prawidłowe przygotowanie do kontroli z zakresu cen transferowych powinno uwzględnić szczegółowy przegląd wszystkich transakcji i zdarzeń gospodarczych zawieranych z podmiotami powiązanymi pod kątem ich zgodności z przepisami o cenach transferowych.

Czego można się spodziewać

Warto zwrócić uwagę na kilka praktycznych kwestii związanych z kontrolami prowadzonymi przez organy skarbowe

1) Wezwanie do przedstawienia dokumentacji cen transferowych w terminie siedmiu dni

W trakcie postępowania i w trakcie czynności sprawdzających kontrolujący wzywają podatnika do przedstawiania dokumentacji cen transferowych i zazwyczaj egzekwują 7-dniowy termin przewidziany w przepisach. Spotkaliśmy się jednak z sytuacjami, w których kontrolujący wzywali do przedstawienia dokumentacji cen transferowych w terminie 14 dni.

Komentarz

Wskazanie 14-dniowego terminu w wezwaniu do przedstawienia dokumentacji cen transferowych może budzić zasadne wątpliwości po stronie podatnika. Na przekazanie dokumentacji przepisy przewidują bowiem tylko siedem dni. Pozostaje więc pytanie czy dokumentacja przekazana po tym terminie będzie pełniła swoją funkcję ochronną przed 50-proc. karną stawką podatku.

W obecnej sytuacji przygotowywanie rzetelnej dokumentacji cen transferowych z wyprzedzeniem i przekazanie jej w ustawowym terminie siedmiu dni wydaje się być jedynym słusznym rozwiązaniem.

2) Dokumentacja cen transferowych

Kontrolujący dokładnie badają treść dokumentacji cen transferowych, na przykład elementy wpływające na wynagrodzenie, w tym bazę kosztową, ryzyka ponoszone przez strony oraz terminy płatności. Co więcej, organy zwracają uwagę na zgodność treści dokumentacji z zapisami umów i stanem faktycznym. Wszystkie zapisy dokumentacji brane są pod uwagę, a ewentualne niespójności wskazywane przez kontrolujących mogą skutkować doszacowaniem podatku.

Podczas analizy transakcji kontrolujący ustalają transakcje porównywalne, wykorzystując informacje uzyskane od konkurentów, do których mają dostęp np. w zakresie poziomów marż i cen oraz podejścia do kształtowania cen, w tym bazy kosztowej.

Przykład

W dokumentacji cen transferowych producent został oznaczony jako podmiot ponoszący ograniczone ryzyko rynkowe. W badanym okresie spółka dystrybucyjna osiągnęła stratę na sprzedaży wyrobów gotowych. Sytuacja ekonomiczna spółki dystrybucyjnej była na tyle krytyczna, że podjęto decyzję o skorygowaniu cen za dany rok podatkowy.

Kontrolujący zakwestionowali zasadności przeprowadzonej korekty cen argumentując, że producent ponoszący ograniczone ryzyka (opis zgodny z dokumentacją cen transferowych) nie powinien ponosić ryzyka rynkowego, a co za tym idzie korekta jest bezzasadna.

Komentarz

Opis transakcji zawarty w dokumentacji cen transferowych stał się ważnym dowodem dla władz skarbowych w prowadzonych postępowaniach. Dokumentacja została wnikliwie przeanalizowana przez kontrolujących pod kątem ewentualnych niespójności ze stanem faktycznym i wykorzystana przeciwko podatnikowi.

Należy zweryfikować czy dokumentacja cen transferowych jest zgodna z faktycznym przebiegiem transakcji oraz innymi dokumentami takimi jak polityka cen transferowych czy umowy.

Przykład

Kontrolujący zawsze pytają o analizy porównywalności. Organy podatkowe oczekują, że podatnicy posiadają analizy porównawcze dla głównych transakcji np. takich jak podstawowa działalność gospodarcza, usługi zarządcze, usługi wsparcia, czy też dla transakcji finansowych.

Zgodnie z naszym doświadczeniem, jeżeli podatnik nie przedstawi analizy porównawczej, to kontrolujący przeprowadzają ją samodzielnie. Analiza przygotowana przez urząd jest zazwyczaj niekorzystna dla podatnika.

Komentarz

Czekanie na wyniki analizy przeprowadzonej przez inspektów okazuje się bardzo groźne dla kontrolowanych. Przygotowanie analizy porównawczej przez podatnika może ograniczyć ryzyko ewentualnej dyskusji z władzami skarbowymi.

Kontrolujący weryfikują analizy przedstawione przez podatnika

Zgodnie z naszym doświadczeniem analizy porównawcze przedstawione przez podatnika są reperformowane przez kontrolujących, którzy weryfikują czy analiza została przeprowadzona w sposób prawidłowy. Koncentrują przy tym uwagę na ewentualnych błędach i niespójnościach. Organy w szczególności zwracają uwagę na specyfikę rynku, rozmiar podatnika, charakter prowadzonej działalności, analizę funkcjonalną podmiotów wybranych do ostatecznej próby i zastosowane wskaźniki poziomu zysku.

Komentarz

Analizy porównawcze powinny odzwierciedlać stan faktyczny transakcji i być przygotowane bardzo precyzyjnie i rzetelnie.

Kontrolujący porównują analizy za różne okresy

Kontrolujący porównują analizy porównawcze przygotowane dla danej transakcji za różne okresy. Weryfikują m.in. spójność:

- metodologii przeprowadzenia badania,

- przyjętych kryteriów porównywalności, jak również próby ostatecznej podmiotów zidentyfikowanych jako porównywalne.

Organy oczekują precyzyjnych wyjaśnień wszelkich rozbieżności. Jeżeli analizy odbiegają od siebie w zakresie powyższych elementów, a podatnik nie ma dobrego uzasadnienia, to kontrolujący kwestionują analizę.

Komentarz

Przeprowadzenie analizy do najważniejszych materialnie transakcji może znacząco ułatwić ewentualną dyskusję z organami podatkowymi. Nie należy tego odkładać na ostatnią chwilę.

4) Szczegółowa weryfikacja przebiegu transakcji finansowych

Kontrolujący bardzo szczegółowo weryfikują transakcje finansowe dotyczące pożyczek i gwarancji. Organy coraz częściej poddają szczegółowej weryfikacji nie tylko rynkowe warunki udzielenia i spłaty pożyczek, ale również rzeczywistą realizację zapisów umów pożyczek. Warunki przewidziane w zawieranych umowach i ich charakter odnoszone są do warunków rynkowych.

Kontrolujący proszą o przedstawienie analiz opisujących poziom wynagrodzenia w transakcjach finansowych.

Przykład

Kontrolujący próbowali przeprowadzić analizę pożyczek na podstawie danych publikowanych przez NBP. W naszej ocenie takie działanie może być bardzo niebezpieczne dla podatnika, co wynika z faktu, że NBP publikuje uśrednione dane zagregowane i tym samym bierze pod uwagę pożyczki udzielone na rynku w danym okresie różnym podmiotom. Analizując wysokość oprocentowania na podstawie zestawienia publikowanego przez NBP, nie ma możliwości uwzględnienia specyficznych warunków mających wpływ wysokość oprocentowania w konkretnej transakcji. Z doświadczenia wiadomo, że elementy takie jak rating podmiotu, zdolność kredytowa i uzyskane zabezpieczenie mają bardzo duże znaczenie podczas ustalania warunków pożyczki.

Komentarz

Czekanie na analizy inspektorów po raz kolejny okazało się niekorzystne dla podatnika. Ewentualne dyskusje bez solidnych argumentów będzie w takim przypadku bardzo trudna i może zakończyć się fiaskiem.

Przykład

Kontrolujący poprosili o przedstawienie dowodów potwierdzających otrzymanie usług niematerialnych przez podatnika. W trakcie postępowania spółka omyłkowo przedstawiła wyjaśnienia wskazujące, że w wyniku otrzymanych usług zarządczych nie odniosła bezpośrednich korzyści (tzw. benefit test).

Na podstawie dokumentów przedstawionych przez spółkę kontrolujący zakwestionowali część kosztów uznając je za wydatek niestanowiący kosztu uzyskania przychodów.

Obecnie spółka próbuje się bronić twierdząc, że zakupione usługi były kluczowe dla prowadzonej działalności gospodarczej i bez otrzymanego wsparcia nie osiągnęłaby takiej pozycji na rynku.

Komentarz

Dowody świadczenia usług są tematem „wiecznie żywym", jest to jednak nadal słaby punkt w strategii obrony wielu podatników.

Należy zwrócić szczególną uwagę na zawartość przekazywanych materiałów, ponieważ kontrolujący wnikliwie je analizują. Materiały, które błędnie wskazują na zaangażowanie stron w transakcje lub zawierają niefortunne sformułowania, mogą stanowić przesłankę do zakwestionowania kosztów.

6) Doszacowanie to jeszcze nie koniec sporu – zastosowanie procedury MAP (Mutual Agreement Procedure)

Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarte przez Polskę przewidują procedurę wzajemnego porozumiewania się – MAP. Istnieje też możliwość wszczęcia postępowania arbitrażowego na podstawie konwencji w sprawie eliminowania podwójnego opodatkowania. W trakcie tych postępowań właściwe władze umawiających się państw dążą do wyeliminowania podwójnego opodatkowania.

Przykład

Po długiej dyskusji z organami skarbowymi dotyczącej poziomu rentowności osiągniętego w polskiej spółce urząd skarbowy wydał niekorzystną decyzję dla podatnika. Kontrola skończyła się zakwestionowaniem poziomu rentowności i podniesieniem go. Podniesienie poziomu rentowności skutkuje dodatkowym dochodem, który powinien zostać rozpoznany przez polską spółkę. Wiąże się to z koniecznością zapłacenia dodatkowego podatku w Polsce, z drugiej strony w kraju, z którym polski podatnik współpracował, nie ma możliwości rozpoznania odpowiednio kosztów uzyskania przychodu i w związku z tym dochodzi do podwójnego opodatkowania. W celu uniknięcia podwójnego opodatkowania rozpoczęto procedurę MAP.

Komentarz

Sprawy z zakresu cen transferowych wymagają dogłębnej analizy i znajomości zagadnień ekonomicznych transakcji i w związku z tym mogą być trudne do wyjaśnienia i wygrania przed sądem. Ewentualny wyrok niekorzystny dla podatnika nie rozwiązuje kwestii podwójnego opodatkowania. Dlatego warto rozważyć alternatywne do procesu sądowego procedury i wykorzystywać możliwości uniknięcia podwójnego opodatkowania stosując porozumienia MAP.

—Monika Palmowska,

—Piotr Wierzejski, menedżer w zespole ds. cen transferowych w KPMG w Polsce

podstawa prawna: ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. DzU z 2014 r. poz. 851 ze zm.)

masz pytanie, wyślij e-mail: tygodnikpodatki@rp.pl

Zdaniem autorki

Monika Palmowska, dyrektor w zespole ds. cen transferowych w KPMG w Polsce

Przyda się przeprowadzenie audytu dla kluczowych transakcji

Dotychczasowe doświadczenia z postępowań w zakresie cen transferowych wskazują, że podatnicy zawierający transakcje z podmiotami powiązanymi powinni zawczasu dobrze przygotować się do ewentualnej kontroli, np. przeprowadzić audyt cen transferowych dla kluczowych transakcji, w pierwszej kolejności obejmujący weryfikację, czy zapisy umów faktycznie odpowiadają warunkom ekonomicznym transakcji oraz czy są spójne z politykami wewnątrzgrupowymi. Należy także pamiętać, że wysokość narzutu lub marży stosowana w transakcji powinna zostać potwierdzona prawidłowo sporządzonym benchmarkiem.

Jedynie dobrze przygotowany podatnik może skutecznie stawić czoło kontrolującym i obronić się przez doszacowaniem dochodu.

Komentarz

Ceny transferowe pod lupą fiskusa - Julita Karaś-Gasparska

Temat cen transferowych porusza się już nie tylko w okolicach błyszczących drapaczy chmur w centrum Warszawy. Mówią o nim już nie tylko eksperci w drogich garniturach, planujący międzynarodowym gigantom subtelną ucieczkę od polskiego CIT na Seszele. Coraz więcej dyrektorów finansowych mniejszych firm pyta swoich doradców, czy jest ryzyko, że fiskus zakwestionuje rozliczenia pomiędzy spółkami z małej nawet grupy powiązanych spółek. I choć obowiązek dokumentowania takich transakcji istniał już od dawna, to był często lekceważony. Teraz jest inaczej. Od kilku miesięcy znacznie wzrosła aktywność fiskusa na tym polu. Kontrolerzy są znacznie lepiej niż kiedyś przygotowani do kontroli polityk cenowych. Pytają już nie tylko o pojedyncze faktury, ale np. o poziom rentowności firmy i o to, jakie ryzyko biznesowe ponoszą różne spółki z branży. Takie pytania dowodzą, że dziś kontrole podatkowe cen transferowych mogą naprawdę zbadać, czy nie dochodzi do ucieczki przed opodatkowaniem. To efekt m.in. szkoleń urzędników oraz inwestycji w bazy danych cenowych, jakie przeprowadzono w Ministerstwie Finansów w ubiegłym roku. O tym, że żarty się skończyły, przekonuje lektura artykułów ze stron >D2-3 i >D4-5. Eksperci radzą w nich, jak praktycznie przygotować się do takiej kontroli i jakie obowiązki dokumentacyjne dotyczą różnych firm. Oczywiście zapraszam do lektury także innych artykułów z tygodnika „Podatki".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA