fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Radni muszą uzasadnić odmowę lokalizacji inwestycji na podstawie specustawy mieszkaniowej - wyrok WSA

AdobeStock
Radni muszą uzasadnić odmowę lokalizacji inwestycji na podstawie specustawy mieszkaniowej. Nie mogą zbyć dewelopera ogólnikami.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził nieważność uchwały odmawiającej ustalenia lokalizacji dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego o trzech kondygnacjach. Została ona wydana na podstawie specustawy mieszkaniowej. Jej pełna nazwa brzmi: ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących. Są to przepisy obowiązujące od roku. Zawierają one uproszczone zasady pozyskiwania w miastach gruntów pod budownictwo wielorodzinne.

W tym konkretnym wypadku deweloper wystąpił do wójta gminy o ustalenie lokalizacji inwestycji. A ten przekazał wniosek radzie gminy. Ta odmówiła ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Tłumaczyła, że na terenie gminy jest ponad 1200 ha terenów inwestycyjnych, z których większość – zgodnie z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego – przeznaczona jest pod budownictwo mieszkaniowe jedno- i wielorodzinne, co przekracza potrzeby gminy w zakresie rynku mieszkaniowego dziś i w przyszłości.

Radni przyznali, że inwestycja dewelopera jest zgodna ze studium, ale kłóci się z zapisami miejscowego planu. Poza tym nie uzyskała akceptacji lokalnej społeczności, o czym świadczy negatywna opinia rady sołeckiej.

Deweloper zaskarżył niekorzystną dla siebie uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Wyjaśnił, że niezgodność inwestycji z ustaleniami miejscowego planu nie może stanowić podstawy odmowy ustalenia lokalizacji jego bloku. Specustawa wymaga tylko, by nie była ona sprzeczna ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Rozwiązanie to ma na celu umożliwienie wykorzystania pod budownictwo mieszkaniowe terenów o innych funkcjach (np. dawnych terenów przemysłowych).

Ponadto radni nie wzięli pod uwagę, że w okolicy planowanej inwestycji znajdują się budynki wielorodzinne, trzykondygnacyjne. W związku z tym zablokowanie budowy tego bloku stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady równości obywatela wobec prawa. W ocenie skarżącego nie wzięto pod uwagę ustaleń co do faktycznego wzrostu liczby ludności w gminie oraz rodzajów już realizowanej zabudowy w najbliższym sąsiedztwie inwestycji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność tej uchwały, uzasadniając, że podjęta została w trybie specustawy. Głównym jej celem było wprowadzenie rozwiązań upraszczających i usprawniających procedury administracyjne związane z realizacją inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących. Przy czym, jeżeli gmina stwierdzi, że wniosek inwestora koliduje z potrzebami i możliwościami rozwoju gminy, może odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji.

Zdaniem WSA uchwała ma wadę: nie zawiera dostatecznego uzasadnienia odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji. Rada gminy tylko bardzo lakonicznie wyjaśniła, że na terenie gminy jest ponad 1200 ha terenów inwestycyjnych, z których większość, zgodnie z obowiązującymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod budownictwo mieszkaniowe

Zdaniem WSA stanowiska rady sołectwa, wyrażone w formie opinii, nie można uznać za stanowisko ogółu mieszkańców sołectwa oraz za opinię o charakterze decydującym w sprawie ustalenia, lub nie, lokalizacji zamierzonej inwestycji mieszkaniowej.

Sygnatura akt: II SA/Bd 372/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA