fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Skutki umowy zawartej przez telefon

Fotolia
Przedsiębiorca, który zawarł z biurem informacji gospodarczych umowę za pomocą środków porozumiewania się na odległość, może w niektórych sytuacjach uniknąć jej skutków.

Biura informacji gospodarczych działają w oparciu o ustawę z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (dalej: ustawa). Jej art. 7 ust. 1 określa przedmiot działalności biur informacji gospodarczych. Jest nim pośrednictwo w udostępnianiu informacji gospodarczych polegające na przyjmowaniu informacji gospodarczych od wierzycieli, przechowywaniu i ich ujawnianiu. Stronami umowy o udostępnianie informacji gospodarczych mogą być wyłącznie wierzyciel oraz biuro informacji gospodarczej (dalej: biuro). Są to zatem umowy tzw. obustronnie kwalifikowane podmiotowo.

Do zawarcia umowy o świadczenie usług, w oparciu o ustawę, pomiędzy biurem, a przedsiębiorcą często dochodzi przez telefon. Nierzadko przedsiębiorcy działają pod wpływem impulsu, godząc się na warunki zaproponowane przez telefon. Kiedy jednak przeanalizują wszystko na chłodno, może się okazać, iż umowa na odległość nie zadowala ich.

Na pierwszy rzut oka, sprawa z punktu widzenia przedsiębiorcy, wydaje się przesądzona, bo umowa zawarta przez telefon jest prawnie wiążąca. Przedsiębiorcom (w odróżnieniu od konsumentów) nie przysługuje możliwość odstąpienia, w terminie 14 dni, od umowy zawartej za pomocą środków porozumiewania się na odległość, bez podawania przyczyny.

Okazuje się jednak, że przedsiębiorca, który zawarł telefoniczną umowę z biurem, a następnie rozmyślił się, nie stoi na straconej pozycji.

W sukurs przychodzi orzecznictwo. W sporach pomiędzy przedsiębiorcami, a biurami, sądy coraz częściej przyznają rację przedsiębiorcom. Dlaczego? Sądy mają na uwadze, iż zgodnie z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy, wierzyciel może przekazywać do biura dane w celu ich ujawnienia, jeżeli zawarł z biurem umowę o udostępnianie informacji gospodarczych, którą sporządza się na piśmie pod rygorem nieważności. Z definicji w art. 2 ust.2 pkt 6 ww. ustawy wynika, iż przez udostępnianie informacji gospodarczych rozumie się – przekazywanie przez wierzyciela informacji gospodarczych do biura oraz ujawnianie ich przez biuro. Jest to przepis bezwzględnie obowiązujący i oznacza, że – w przypadku braku umowy na piśmie pomiędzy wierzycielem i biurem – przekazanie informacji gospodarczych obarczone jest nieważnością z mocy prawa.

Własnoręczny podpis

W myśl art. 78 § 1 kodeksu cywilnego do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Do zawarcia umowy wystarcza wymiana dokumentów, obejmujących treść oświadczeń woli, z których każdy jest podpisany przez jedną ze stron, lub dokumentów, z których każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron i jest przez nią podpisany. Na mocy art. 78 § 2 k.c. równoważne z oświadczeniem woli, złożonym w formie pisemnej jest oświadczenie woli, złożone w postaci elektronicznej, opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Niezachowaniem formy pisemnej, zastrzeżonej ad solemnitatem pociąga za sobą nieważność umowy z mocy prawa (art. 74 § 1 k.c.). W konsekwencji prowadzi to do uznania, że przekazanie informacji gospodarczych na podstawie umowy zawartej w innej formie niż pisemna stanowi naruszenie ustawy, wobec braku spełnienia przesłanki art. 12 ust. 2.

Obejście przepisów

Dlaczego zatem, biura, wiedząc o powyższym przepisie decydują się na zawieranie umów na odległość. Biura uzasadniają to tym, iż umowa przez telefon pozwala na korzystanie z usług jedynie w ograniczonym zakresie, który zdaniem biur nie obejmuje udostępniania informacji gospodarczych, a zatem nie wymaga pisemności. Z taką argumentacją nie zawsze godzą się sądy. W wyroku SR w Bydgoszczy z 27 listopada 2017 r. (sygn. VIII GC 376/17), stwierdzono, iż działania biur polegające na próbie zawierania umów za pomocą środków porozumienia się na odległość, zmierzają do obejścia przepisów, a zatem uznać je należy za nieważne. W ocenie sądu, przedmiot działalności biur informacji gospodarczych jest reglamentowany, a więc ściśle określony przez ustawę. Dopuszczalny przedmiot działalności biur informacji gospodarczych, należy zatem powiązać z zastrzeżoną przez ww. ustawę formą pisemną. Skoro zasadnicza działalność biur polega na udostępnianiu informacji gospodarczej, to niemal wszystkie umowy odnoszące się do tego zasadniczego przedmiotu działalności muszą być zawarte na piśmie ad solemnitatem. Zbliżone stanowisko, zajął także SR w Legnicy (sygn. akt 116/17), który w wyroku z 17 lipca 2018 r. stwierdził, iż przekazanie informacji gospodarczych na podstawie umowy zawartej w innej formie niż pisemna, stanowi naruszenia ustawy, wobec braku spełnienia przesłanki art. 12 ust. 2 ustawy. Podobne wnioski wypływają także z innych orzeczeń m.in. wyroku z 19 listopada 2015 r. wydanego przez SR dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu (sygn. akt XV GC 980/15), czy też wyroku z 30 listopada 2016 r. SO w Lublinie (sygn. IX Ga 485/16). Orzecznictwo nie jest jednak jednolite. Warto w tym miejscu wskazać, na wyrok SR dla m. st. Warszawy w Warszawie z 20 marca 2017 r. w sprawie o sygn. akt XVI GC 2815/16, w którym stwierdzono, iż ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych nie przewiduje, że wszelkie usługi biura muszą być świadczone wyłącznie na podstawie pisemnej umowy pod rygorem nieważności. Zdaniem sądu, wymów tej formy dotyczy ściśle określonych usług tj. przekazywania danych gospodarczych przez wierzyciela do biura oraz weryfikowania konsumentów, a zatem umowa może być ważna, w zakresie pozostałych usług, nieobjętych powyższym zakresem.

Zdaniem autora

Antoni Przybyła, radca prawny Kancelaria Radców Prawnych M. Woziński A. Kulisz

Dominujące orzecznictwo, pokazuje, że przedsiębiorcy, którzy zawarli przez telefon umowę z biurem informacji gospodarczych, mogą uniknąć jej skutków. Należy to ocenić pozytywnie, albowiem neutralizuje negatywne konsekwencje umów na odległość. Nie należy zapominać, iż działalność biur jest reglamentowana i podlega ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Ustawodawca nieprzypadkowo wskazał, iż umowy z biurami, obejmujące udostępnianie danych gospodarczych winny przybrać formę pisemną. Omijanie tego przepisu przez biura jawi się, jako obejście przepisów i nie powinno podlegać ochronie prawnej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA