fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Zamówienia publiczne: Kiedy sumować wartość szkoleń

123RF
Przedsiębiorcy i zamawiający borykają się z problemem tzw. zamówień tego samego rodzaju. Jak należy interpretować to pojęcie?

Od prawidłowego określenia, czy poszczególne zadania stanowią jedno zamówienie, zależy, jakie przepisy powinien stosować zamawiający, a co ważniejsze – czy nie będzie zmuszony do zwrotu środków unijnych w związku z nieprawidłowościami przy udzielaniu zamówień.

Głównym powodem takiej korekty może być niezastosowanie przepisów ustawy – Prawo zamówień publicznych (np. z powodu tego, że w wyniku niewłaściwego określenia wartość zamówienia nie przekroczy progu 30 tys. euro) i nastąpi niedopełnienie obowiązku zamieszczenia ogłoszenia o zamówieniu w Biuletynie Zamówień Publicznych. Oprócz tego występuje ryzyko niezapewnienia odpowiedniego poziomu upublicznienia, które umożliwiałoby oferentom z innych państw członkowskich zapoznanie się z ogłoszeniem – np. przez jego publikację na stronie internetowej zamawiającego, na ogólnodostępnym portalu przeznaczonym do publikacji tego rodzaju treści czy w dzienniku lub czasopiśmie o zasięgu ogólnopolskim.

Różnice w ocenie przesłanek

Problem zamówień tego samego rodzaju dotyczy większości beneficjentów, którzy realizując projekty unijne, muszą oceniać, czy w ramach zakładanego budżetu, np. w związku z prowadzonymi szkoleniami, zobowiązani są do stosowania prawa zamówień publicznych albo zasady konkurencyjności. Na przestrzeni ostatnich lat, w związku z rozbieżnościami w ocenie przesłanek uznania zamówienia za zamówienie tego samego rodzaju pomiędzy Instytucjami Pośredniczącymi i Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju oraz Urzędem Zamówień Publicznych, rosła liczba niekorzystnych dla beneficjentów decyzji uznających poniesione wydatki za niekwalifikowane.

Szczególnie niepokojąca jest okoliczność realizowania określonych zadań (nawet bardzo odmiennych – np. szkolenia o różnej tematyce czy usługi związane ze szkoleniami, jak katering, wynajem sali czy doradztwo) w ramach jednego projektu, który kierowany jest do tej samej grupy osób. W ocenie zarówno Instytucji Pośredniczących (tj. podmiotów odpowiedzialnych za przyznawanie dotacji), jak i Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju wartość tego rodzaju zadań powinna być sumowana.

Przy robotach budowlanych

Problem zamówień tego samego rodzaju jest dużo szerszy i poważniejszy. Dotyczy bowiem także dostaw czy robót budowlanych, gdzie Instytucje Pośredniczące, kierując się tą samą zasadą co w przypadku szkoleń, uznają, że koszty czynności wykonywanych w ramach jednego projektu powinny być sumowane, nawet jeśli mają zupełnie odmienny charakter, jak np. roboty drogowe i wodociągowe. Ta kwestia stała się na tyle istotna, że z interpelacją wystąpił jeden z posłów.

W odpowiedzi minister infrastruktury i rozwoju (w piśmie z 23 kwietnia 2015 r., DZF.IV.832.70.2015.JSta.1) potwierdził, że faktycznie ministerstwo przyjęło podejście, zgodnie z którym tożsamość przedmiotową zamówienia na usługi szkoleniowe należy rozumieć szeroko, z uwzględnieniem szkoleń o odmiennej tematyce, jeżeli mogą być zrealizowane przez jednego wykonawcę. Ponadto minister infrastruktury i rozwoju wskazał, że stanowisko to zostało potwierdzone przez UZP.

Warto przy tym zaznaczyć, że w zakresie zamówień tego samego rodzaju coraz częściej spotykaną praktyką (zarówno w decyzjach wydawanych przez Instytucje Pośredniczące, jak również przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju) jest brak należytej analizy oraz odniesienia się do kwestii decyzji, czy w konkretnym przypadku beneficjent ma do czynienia z zamówieniem tego samego rodzaju (tj. czy występuje tzw. tożsamość przedmiotowa – podobne lub identyczne przeznaczenie określonych zakupów, podmiotowa – dostępność usług, dostaw czy robót u jednego wykonawcy, i czasowa – możliwość dokonania zakupów w znanej zamawiającemu perspektywie czasowej). A przecież, jak podkreśla Urząd Zamówień Publicznych (Informator Urzędu Zamówień Publicznych nr 6/2012), kryterium tożsamości zamówień nie może budzić wątpliwości.

Stanowisko Urzędu Zamówień Publicznych

W piśmie z 3 sierpnia br. (UZP/DP/O/026/840/14/KA) Urząd Zamówień Publicznych podtrzymał jednoznaczne stanowisko, dotyczące możliwości uznania za rodzajowo odrębne szkoleń o różnej tematyce (wyrażone w opiniach: „Prawidłowe oszacowanie wartości zamówienia jako czynność poprzedzająca wszczęcie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego czy „Przygotowanie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego" – publikacja wspólna Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Urzędu Zamówień Publicznych).

Urząd nie potwierdził interpretacji Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Według niego w przypadku udzielania zamówień na szkolenia o odmiennej tematyce, które np. obejmują różne dyscypliny naukowe lub umiejętności zawodowe (zajęcia z angielskiego, matematyki, fizyki, chemii, zajęcia przyrodnicze, z podstaw przedsiębiorczości lub szkolenia dotyczące odmiennych umiejętności bądź kwalifikacji – podstawy obsługi komputera, szkolenia z zakresu wizażu i stylizacji czy profesjonalnego sprzedawcy – czyli szkolenia, które w ocenie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju uznawane są za zamówienia tego samego rodzaju) brak jest podstaw, aby przyjąć, że między takimi szkoleniami zachodzi podobieństwo przedmiotowe, uzasadniające udzielenie tych szkoleń w ramach jednego zamówienia.

Co istotniejsze, UZP stwierdził, że bez znaczenia dla oceny występowania jednej z tożsamości (przedmiotowej) pozostaje fakt, że określone szkolenia są skierowane do tej samej kategorii odbiorców – okoliczność ta w ocenie UZP nie przesądza, że w danym przypadku zachodzi podobieństwo przedmiotowe szkoleń.

Zaistnienie przesłanki podobieństwa przedmiotowego i funkcjonalnego w odniesieniu do udzielania zamówień na szkolenia o różnej tematyce wymaga głębszej podstawy niż stwierdzenie, że wszystkie szkolenia mają ten sam cel, polegający np. na aktywizacji społecznej lub zawodowej określonej grupy odbiorców tych szkoleń.

Zdaniem autora

Paweł Sendrowski, radca prawny w kancelarii Wielkopolska Grupa Prawnicza

Omówiona opinia UZP jest istotna, w szczególności dla beneficjentów programów unijnych, którym instytucje pośredniczące wymierzały korekty finansowe w sytuacji niesumowania wartości szkoleń o różnej tematyce (mimo że takie działanie beneficjentów ma oparcie w stanowisku wypracowanym przez doktrynę i opinie UZP).

Problem zamówień tego samego rodzaju nie sprowadza się wyłącznie do usług szkoleniowych. W każdym projekcie beneficjenci muszą decydować, czy pozycje budżetowe dotyczące różnych kategorii wydatków (dostawy sprzętu, różne roboty budowlane, zakupy żywności) mogą stanowić zamówienia tego samego rodzaju.

Niestety, w tak ważnej sprawie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju nie uzgodniło jednolitego stanowiska z Urzędem Zamówień Publicznych na początku kończącego się już okresu programowania. Należy mieć nadzieję, że kwestia ta zostanie jednoznacznie rozstrzygnięta przed rozpoczęciem wydatkowania środków na lata 2014–2020.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA