Firma

Błędy w raportach o zdarzeniach cenotwórczych i informacjach poufnych mogą słono kosztować

Fotolia
Dopiero teraz, rok od wejścia w życie postanowień rozporządzenia MAR okaże się, jaki poziom kar będzie stosowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Czy sankcje będą miarkowane, czy też urząd będzie sięgać do maksymalnieg możliwego poziomu nakładanych kar.

3 lipca 2017 roku minął rok od wejścia do polskiego porządku prawnego Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 596/2014 w sprawie nadużyć na rynku, określanego jako rozporządzenie MAR (Market Abuse Regulation). Rozporządzenie wprowadziło istotne zmiany m. in. w zakresie raportowania zdarzeń cenotwórczych i informacji poufnych przez spółki publiczne.

Od 3 lipca 2016 roku zakres obowiązkowego raportowania przez spółki publiczne jest wyznaczony wyłącznie przez definicję informacji poufnej zawartą w art. 7 rozporządzenia MAR.

Samodzielność pełna obaw

Od dnia obowiązywania rozporządzenia MAR obowiązek oceny, czy dane zdarzenie jest informacją poufną, którą należy opublikować, spoczywa na spółkach. Nowe zasady przekazywania informacji poufnych obowiązują zarówno emitentów notowanych na rynku głównym, jak i alternatywnym systemie obrotu. Co oczywiste, konieczność samodzielnego zakwalifikowania danego zdarzenia jako informacji poufnej, a co za tym idzie konieczność raportowania, rodziły duże obawy wśród uczestników rynku kapitałowego.

Wobec zwiększenia ryzyka ciążącego na zarządach spółek publicznych w związku z wykonywaniem obowiązków informacyjnych, prawnicy związani ze środowiskiem, a także m. in. Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, rekomendowali utworzenie przez spółki publiczne indywidualnego katalogu informacji, które w danej spółce będą uznawane za informację poufną, a co za tym idzie, która będzie podlegała ogłoszeniu. W odpowiedzi na pojawiające się stanowiska oraz publikacje, Komisja Nadzoru Finansowego zwróciła uwagę, że ich stosowanie nie będzie zwalniało spółek publicznych z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków informacyjnych, choć starania emitenta w razie naruszenia mogą mieć wpływ na wymiar kary.

Nowy, a stary porządek prawny

Sytuację dodatkowo utrudniał fakt, że niektóre obowiązujące wówczas przepisy nie zostały dostosowane do nowego porządku prawnego. Szybko na rynku pojawiły się również publikacje wskazujące, że wraz z wejściem w życie przepisów rozporządzenia MAR, doszło do zniesienia niektórych zakazów i nakazów ustanowionych przez ustawę o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. W odpowiedzi na pojawiające się wypowiedzi, Komisja Nadzoru Finansowego wydała stanowisko, w którym stwierdziła, że nakazy i zakazy wprowadzone m. in. w ustawie o ofercie, w zakresie w jakim nie są sprzeczne z przepisami rozporządzenia MAR, nadal pozostają wzorcem zachowania się ich adresata. W związku z tym, w przypadku ich naruszenia, zastosowanie znajdą dotychczasowe przepisy sankcyjne. Do dnia ogłoszenia nowelizacji obowiązującej od 6 maja 2017 roku, Komisja Nadzoru Finansowego nie ustaliła jednak żadnych kar za naruszenie obowiązków wprowadzonych rozporządzeniem MAR.

Czas na konsekwencje

Główną obawę kadr zarządzających spółek publicznych w związku z wprowadzeniem nowego porządku prawnego stanowiła właśnie możliwości nałożenia kar na podmioty naruszające te normy. Jednak dostosowanie polskiego porządku prawnego do przepisów rozporządzenia MAR nie nastąpiło razem z wejściem w życie jego przepisów. Przede wszystkim, dopiero od 6 maja 2017 roku, w związku z implementacją do polskiego systemu prawnego dyrektywy w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku (Market Abuse Directive), zwaną dyrektywą MAD, w polskim porządku prawnym obowiązują podwyższone kary za naruszenie obowiązków informacyjnych.

Okres od 3 lipca 2016 roku do 6 maja 2017 roku uznać należy zatem za okres przejściowy, który pozwolił emitentom nauczyć się nowych przepisów i dostosować się do nich. Tak naprawdę weryfikacja w jakim stopniu emitenci notowani na giełdzie oraz alternatywnym systemie obrotu poradzili sobie ze stosowaniem nowych przepisów nastąpi w najbliższych miesiącach. Dopiero po roku od wejścia w życie postanowień rozporządzenia MAR, w związku z podwyższeniem kar za naruszenie obowiązków informacyjnych okaże się, jaki poziom kar będzie stosowany przez Komisję Nadzoru Finansowego – czy sankcje będą miarkowane, czy też urząd będzie sięgać do maksymalnie możliwego poziomu nakładanych kar. Obecnie, przy nowym poziomie kar, konsekwencją błędu przy raportowaniu może być nawet upadłość emitenta, uszczuplenie a nawet utrata majątku osobistego jego kadry zarządzającej. ?

—Aleksandra Tkaczyk, aplikant radcowski w kancelarii GSW Legal

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL