fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

SN odpowie, czy można stosować kary umowne obok odsetek

Adobe Stock
Szerszy, siódemkowy skład SN ma rozstrzygnąć, czy strony kontraktów mogą zastrzec sankcje za opóźnienie zapłaty.

Ze względu na rangę tematu o rozstrzygnięcie tej od lat spornej kwestii, pojawiającej się zwłaszcza w poważniejszych kontraktach, np. budowlanych, trójkowy skład Sądu Najwyższego zwrócił się do składu siedmioosobowego.

Do tej pory uważano, że spóźnienie w zapłacie rekompensują odsetki.

Odeski to mało

W sprawie, w której Sąd Najwyższy formalnie „przekserował" na siódemkę pytanie, spółka budowlana z Łomży domagała się zapłaty 159 tys. zł jako kary umownej (było to 10 proc. wartości zlecenia) przewidzianej w umowie na wypadek opóźnienia w zapłacie przekraczającego 14 dni. Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał odstąpienie spółki od umowy za skuteczne, ale odmówił zasądzenia żądanej kwoty, uznając, że zastrzeżenie kary umownej za opóźnienie w zapłacie było sprzeczne z kodeksem cywilnym. W efekcie postanowienie to było nieważne z mocy prawa.

Chodzi o art. 483 § 1 kodeksu cywilnego, który postanawia, że można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi poprzez zapłatę określonej sumy ( taka jest definicja kary umownej). Jak widać, przepis ten nic nie mówi o zwłoce w zapłacie pieniędzy.

Rozpatrując apelację spółki, Sąd Apelacyjny w Białymstoku powziął co do tego wątpliwości i zwrócił się do Sądu Najwyższego z następującym pytaniem prawnym: Czy dopuszczalne jest zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy z powodu niewykonania (zwłoki w spełnieniu) przez jedną z jej stron zobowiązania o charakterze pieniężnym?

Do Sądu Najwyższego wypłynęło także drugie, podobne pytanie w sprawie kancelarii prawnej. Ta z kolei domagała się zapłaty kary umownej w związku z zerwaniem kontraktu, gdy klient zaprzestał regulować faktury za jej usługi prawnicze.

Prawo i praktyka

Oczywiście w tej kwestii istotna jest rozbieżność orzecznictwa.

Pierwsze stanowisko podkreśla, że taka kara umowna byłaby karą za opóźnienie w zapłacie pieniężnej, a więc byłoby to obejście zakazu przewidzianego w art. 483 § 1 kodeksu cywilnego. Drugie stanowisko przedstawione w orzecznictwie dopuszcza taką karę bez względu na to, czy zobowiązanie ma charakter pieniężny czy niepieniężny.

I za tym drugim stanowiskiem opowiadali się pełnomocnicy powodów w obu sprawach, mecenasi Malwina Więcławska-Jerzmanowska i Robert Jastrzębski. Wskazywali, że na skutek zerwania umowy (odstąpienia od niej), zwłaszcza bardziej skomplikowanej, takiej jak np. roboty budowlane, stratą jest nie tylko opóźnienie w zapłacie, ale także utracone korzyści, koszty pracowników, odszkodowania dla kooperantów, czego odsetki nie rekompensują.

Za szerokim prawnym dopuszczeniem kar umownych przemawia także praktyka biznesowa, która wykorzystuje je również w rozliczeniach niepieniężnych. Poza tym przedwojenny kodeks zobowiązań nie zawierał takiego ograniczenia.

Termin rozprawy siódemkowej jeszcze nie został ustalony.

Sygn. akt: III CZP 17/18

Stefan Jacyno - adwokat z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy

Zagadnienie w mojej ocenie nie jest aż tak skomplikowane. Strona, która skorzystała z prawa do odstąpienia od umowy (czy to ustawowego czy umownego), może żądać odszkodowania, a skoro tak, to strony mogą zastrzec odszkodowanie ryczałtowe, czyli karę umowną. Nie powstanie więc kwestia, że będą należne i odsetki, i kara umowna. Jeżeli odstąpienie ma skutek tylko względem części umowy, to odsetki przysługują za niezapłacone w terminie należności, natomiast kara umowna może przysługiwać za część, od której odstąpiono. Zatem odstąpienie od umowy kładzie kres dotychczasowemu zobowiązaniu do zapłaty (rodzi ewentualnie nowe – o zwrot świadczenia) i nie ma już podstaw do naliczania odsetek. W to miejsce powstaje prawo do żądania odszkodowania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA