fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Sprawny ruch w mieście ważniejszy od potrzeb parkingowych przedsiębiorców

Fotorzepa, Danuta Matłoch
Żaden przepis nie przyznaje osobie, która prowadzi w lokalu znajdującym się przy drodze publicznej działalność gospodarczą prawa do parkowania na niej.

Takie stwierdzenie znalazło się w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Sprawa dotyczyła zatwierdzenia przez tamtejszego dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu projektu stałej organizacji ruchu na ulicy Kalwaryjskiej, jednej z głównych arterii miasta. Pierwotnie planowano, że zmiana organizacji ruchu będzie obowiązywała jedynie w trakcie Światowych Dni Młodzieży 2016. Ostatecznie wprowadzono ją na stałe.

Nowa organizacja ruchu

Zgodnie z zatwierdzoną organizacją ruchu wprowadzono m.in. separator w ciągu torowiska tramwajowego oraz wprowadzono całkowity zakaz zatrzymywania i postoju na chodnikach w porze dziennej, a ponadto ograniczono znacznie możliwość postoju pojazdów samochodowych w porze nocnej ograniczając możliwość postoju wyłącznie dla pojazdów zaopatrzenia do 30 minut na czas załadunku i rozładunku pojazdu.

Wprowadzenie ograniczeń urzędnicy tłumaczyli potrzebą zwiększenia niezawodności komunikacji tramwajowej. W piśmie do mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej Transportu wyjaśnił, że zmiany organizacji ruchu „determinowane były dążeniem do zlikwidowania kongestii na płynność przejazdu komunikacji zbiorowej, która w przeciwieństwie do samochodów osobowych charakteryzuje się zdolnością do przenoszenia większych potoków pasażerskich w tej samej jednostce czasu, i tym samym zwiększenie mobilności pasażerów komunikacji miejskiej". W piśmie podkreślono, że dzięki fizycznemu wydzieleniu torowiska tramwajowego oraz ograniczeniu postoju w ciągu ulicy Kalwaryjskiej, tramwaje nie są zatrzymywane przez kolejki pojazdów indywidualnych i mogą szybciej i płynniej przejechać. Jednocześnie zapewniono, że zmiany nie mają na celu uniemożliwienia korzystania z ulicy pojazdom indywidualnym.

Udrożnienie korytarza komunikacji

Przeciwko wprowadzonym zmianom protestowali mieszkańcy domów znajdujących się przy ul. Kalwaryjskiej oraz tamtejsi przedsiębiorcy. W wystosowanym piśmie wezwali Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu do usunięcia naruszenia prawa dokonanego zatwierdzeniem projektu stałej organizacji ruchu. Kiedy to nie pomogło, wystosowali skargę do sądu administracyjnego.

Przekonywali w niej, że nieprzemyślana i zła organizacja ruchu drogowego doprowadziła nie tylko do pogorszenia płynności ruchu drogowego na ulicy Kalwaryjskiej, ale również na innych ulicach, spowodowała negatywne skutki finansowe u wielu przedsiębiorców oraz pogorszyła stan życia mieszkańców.

Realne utrudnienia

Autorzy skargi wskazali, że zatwierdzenie projektu organizacji ruchu w ciągu ulicy Kalwaryjskiej narusza ich interes prawny, ponieważ uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej, a jej mieszkańcom stwarza realne utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości. Ich zdaniem wprowadzenie zmiany organizacji ruchu spowodowało dyskryminację jednej grupy użytkowników, do których zalicza się mieszkańców i przedsiębiorców.

Co więcej, jak podkreślili, wprowadzona przez ZIKiT organizacja ruchu doprowadziła do znacznego utrudnienia codziennego funkcjonowania. Działania ZIKiT doprowadziły do likwidacji miejsc parkingowych przy ulicy Kalwaryjskiej i na terenach wewnątrz posesji. Spowodowało to, że mieszkańcy zmuszeni są pozostawiać swoje samochody na sąsiednich. Na tym tle dochodzi do kłótni i konfliktów sąsiedzkich, czego wcześniej nie było.

W odpowiedzi na skargę dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu poinformował, że wprowadzenie nowego rozwiązania podyktowane było koniecznością udrożnienia jednego z najważniejszych korytarzy transportu zbiorowego w Krakowie w związku ze zbliżającymi się Światowymi Dniami Młodzieży oraz utrudnieniami w ruchu w związku z budową w pobliżu estakady kolejowej.

Wadliwa hierarchizacja wartości

Dyrektor podkreślił, że dobrem chronionym jest przede wszystkim bezpieczeństwo ruchu drogowego, a także dążenie do wykształcenia całościowego i harmonijnego układu komunikacyjnego miasta. Tym samym zarządzający ruchem, dążąc do zapewnienia maksymalnie wysokiego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w drodze zatwierdzenia projektu organizacji ruchu, ograniczył możliwość parkowania pojazdów dla wszystkich użytkowników drogi w ciągu ulicy Kalwaryjskiej, a nie tylko dla pewnej grupy osób prowadzących działalność gospodarczą czy też mieszkańców. Jego zdaniem argumentacja zawarta w skardze wynika z wadliwej hierarchizacji wartości i przenoszenia dóbr chronionych na bazie jednej regulacji na inną.

Co na to sąd

WSA w Krakowie doszedł do wniosku, że skarga mieszkańców i przedsiębiorców podlega odrzuceniu. W ocenie sądu ich argumentacja nie uzasadniała stwierdzenia naruszenia chronionych prawnie interesów skarżących.

– Żaden przepis Prawa o ruchu drogowym ani też innej ustawy nie przyznaje osobie, która mieszka w budynku lub mieszkaniu przy drodze publicznej, czy też prowadzi w lokalu znajdującym się przy drodze publicznej działalność gospodarczą prawa do parkowania na tejże drodze publicznej – podkreślił sąd. Z art. 46 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym wprost wynika, że zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia. - Ocena zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub utrudnienia tego ruchu na ul. Kalwaryjskiej także nie stanowi sfery interesu prawnego skarżących – zauważył sąd.

Zmiana nie ogranicza prawa własności

Dalej wyjaśniono, iż fakt prowadzenia określonej działalności gospodarczej o określonym profilu na danym terenie nie jest – w okolicznościach opisywanej sprawy – wystarczającą okolicznością dla uznania interesu prawnego skarżących w skarżeniu aktów dotyczących zmiany organizacji ruchu na drogach, po których wykonywany jest m.in. transport na potrzeby prowadzonej działalności. Owa zmiana organizacji ruchu nie ma bowiem żadnego wpływu na prawa i obowiązki skarżących. – Zmiana organizacji ruchu nie uniemożliwia prowadzenia działalności gospodarczej, nie odejmuje ani nie ogranicza prawa własności skarżących, nie zmienia przeznaczenia terenu – wyliczył WSA. Jedynym skutkiem nieakceptowanej przez skarżących zmiany organizacji ruchu jest zmiana (ograniczenie) godzin, w których może nastąpić dostawa towaru w bezpośrednim sąsiedztwie lokali położonych przy ul. Kalwaryjskiej.

Sąd zwrócił uwagę, że uwarunkowania faktyczne i prawne dla danej działalności gospodarczej mogą ulegać zmianom, z czym prowadzący taką działalność powinni się liczyć. – Zmieniają się bowiem przepisy prawa, zmienia się infrastruktura, z czasem pojawiają się nowe potrzeby dla realizacji celów publicznych i bezpieczeństwa publicznego – uzasadnił sąd.

Pewna uciążliwość jest naturalna

Ustawa o drogach publicznych wskazuje na obowiązki zarządcy drogi, w tym dopuszcza możliwość wprowadzania ograniczeń lub zamykania dróg i drogowych obiektów inżynieryjnych dla ruchu oraz wyznaczania objazdów drogami różnych kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób i mienia (art. 20 pkt 14 ustawy). – Pewna uciążliwość dla skarżących w postaci zmiany zasad parkowania pojazdów nie może stanowić o naruszeniu ich interesu prawnego – podkreślił WSA.

Na marginesie sąd zaznaczył, że w dzisiejszych czasach lokali w centrum miasta nie przeznacza się na powierzchnie magazynowe czy też wystawowe dla towarów wielkogabarytowych. Powierzchnie magazynowe są najczęściej lokowane na przedmieściach i stamtąd towar jest dostarczany bezpośrednio do klienta. Jednocześnie, zdaniem sądu istnieje możliwość wprowadzenia różnych rozwiązań, gdy lokal użytkowy jest położony w strefie, w której obowiązują różnorodne ograniczenia w zakresie ruchu drogowego. – Jest to fakt powszechnie znany, związany z ograniczonymi możliwościami parkowania w centrach dużych miast, z uwagi na natężenie ruchu drogowego oraz brak wolnej powierzchni do parkowania – wyjaśnił WSA. ?

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 czerwca 2017 r.

Sygnatura akt: III SA/Kr 1816/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA