fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Ci, którzy nie dostali pieniędzy, próbują zmienić decyzje

Adobe Stock
Już 3 tys. firm skorzystało z postępowania wyjaśniającego w sprawie odmowy dofinansowania.

Mowa o praktyce stosowania obowiązującego od niedawna § 14 regulaminu ubiegania się o udział w programie rządowym „Tarcza finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla mikro, małych i średnich firm". We wskazanym przepisie wprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające. Na jego podstawie każdy przedsiębiorca ubiegający się o subwencję uprawniony jest do zwrócenia się do PFR za pośrednictwem swojego banku z zapytaniem dotyczącym dwóch sytuacji:

– otrzymanej odmowy udzielenia subwencji finansowej, w odpowiedzi na wniosek, pod warunkiem udokumentowania różnic w treści odmowy a rzeczywistym stanem faktycznym lub

– błędu w złożonym wniosku, który skutkował przyznaniem subwencji w kwocie rażąco niższej niż maksymalna kwota, o którą mógł wnioskować beneficjent.

Brak aktualizacji

– Z nowej procedury skorzystało już ok. 3 tysięcy firm, które za pośrednictwem banków zgłosiły do PFR sprawy klientów. Z czego w zeszłym tygodniu do Polskiego Funduszu Rozwoju wpłynęło 2 tysiące zapytań w trybie postępowania wyjaśniającego – wskazuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR.

– Ponad 700 spraw zostało już zamkniętych – dodaje.

– Pracownicy BOŚ na bieżąco wyjaśniają z klientami przyczynę odmowy udzielenia subwencji finansowej lub jej przyznania w niższej kwocie. W przypadku jeśli rozbieżności między danymi zawartymi we wniosku a danymi zawartymi w rejestrach służących do jego walidacji (w tym ZUS i KAS) nie można usunąć poprzez porównanie tych danych w sposób elektroniczny lub klient popełnił oczywisty błąd pisarski we wniosku o subwencję, bank zgłasza się do PFR w formie zgłoszenia reklamacyjnego – wyjaśnia biuro komunikacji BOŚ Bank.

– Obecnie zarejestrowanych w systemie reklamacyjnym PFR mamy tylko kilka zgłoszeń – zaznacza.

Opisywana procedura formalnie ruszyła 28 maja.

– Wprowadzenie postępowania wyjaśniającego to krok w dobrym kierunku. Dla części przedsiębiorców oznacza ono zwiększenie szans na uzyskanie subwencji. W szczególności w tych przypadkach, gdy na skutek błędów lub niezaktualizowanych danych w systemie widnieje zaległość w opłacaniu składek ZUS, mimo że przedsiębiorca posiada zaświadczenie o niezaleganiu z płatnością składek – wskazuje Anna Gwiazda, radca prawny, partner kierujący praktyką prawa pracy w kancelarii Kochański & Partners,

I przypomina, że składanie wniosków do PFR przebiega w sposób wysoce zautomatyzowany. Co jest konieczne, aby zapewnić odpowiednie tempo rozpoznawania wniosków.

– Negatywną konsekwencją automatyzacji jest jednak blokowanie możliwości uzyskania subwencji w sytuacji, gdy system negatywnie weryfikuje informacje z publicznych rejestrów. Postępowanie wyjaśniające pozwala do pewnego stopnia uelastycznić proces, dzięki czemu przedsiębiorca ma szansę przedstawić dodatkowe wyjaśnienia – mówi mec. Gwiazda.

Dalsza korekta

Zmieniony regulamin tarczy otworzył również możliwość interweniowania w PFR w sytuacji, gdy wprawdzie została przyznana subwencja, ale z powodu omyłki przedsiębiorcy w dużo niższej wysokości niż kwota, o jaką firma mogła rzeczywiście wnioskować.

– Dzięki temu w zeszły piątek PFR mógł anulować 50 zawartych umów i dać przedsiębiorcom szansę ponownego wystąpienia o finansowe wsparcie. W tym tygodniu planujemy zamknięcie kolejnych kilkudziesięciu takich spraw – akcentuje Bartosz Marczuk.

W ocenie prawników PFR powinien jednak doprecyzować zarówno zapisy dotyczące postępowania wyjaśniającego, jak i inne dotyczące otrzymywania subwencji finansowej.

– Regulamin przewiduje np. możliwość „zwrócenia się z zapytaniem" do PFR, ale nie rozstrzyga, jaki będzie skutek takiego „zapytania". W szczególności nie jest jasne, czy w wyniku postępowania wyjaśniającego, po przedstawieniu dodatkowych dokumentów, np. zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami, PFR może wydać nową decyzję lub zmienić wcześniejszą – zauważa mec. Gwiazda.

Wątpliwości w powyższym zakresie ma też r. pr. Aleksandra Księżyk z kancelarii Russell Bedford Dmowski.

– Można przyjąć, że nowe postępowanie wyjaśniające w przypadku odmowy udzielenia subwencji jest formą quasi-postępowania odwoławczego, niemniej jednak nie zmieniono przepisów dotyczących obowiązku złożenia nowego wniosku w razie wydania decyzji odmownej – nakreśla mec. Księżyk.

W ocenie dr. Radosława Żuka z ECDP Group PFR powinien zlikwidować konieczność automatycznego zwrotu w terminie 14 dni wsparcia finansowego w przypadku wykrycia pomyłek w złożonych oświadczeniach.

– Część wykrytych błędów mogłaby zostać skorygowana przez przedsiębiorcę po wezwaniu przez PFR. Przedsiębiorca powinien w takich sytuacjach zwracać jedynie część subwencji, która na skutek złożenia omyłkowego oświadczenia została otrzymana, a nie, jak się dzieje obecnie, całość otrzymanego wsparcia finansowego – uważa Żuk.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA