fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Ochrona danych osobowych a konta przedsiębiorców: Trudno będzie znaleźć nadużycia

www.sxc.hu
Przedsiębiorcy obawiają się, że zbieranie informacji z ich kont będziewykorzystane do celów innych niż walka z nadużyciami podatkowymi.

Sporo niepokoju wśród przedsiębiorców i ekspertów ds. ochrony danych osobowych zasiały dwa ostatnio opublikowane projekty zmian w ordynacji podatkowej. Pierwszy przewiduje nałożenie na banki obowiązku przekazywania na bieżąco informacji o wszystkich transakcjach realizowanych przez przedsiębiorców. Drugi dokłada obowiązek udostępniania dziennych wyciągów z firmowych kont. Sprawom tym poświęcona była debata w siedzibie Polskiej Rady Biznesu (PRB).

Filip Świtała, dyrektor Departamentu Systemu Podatkowego w Ministerstwie Finansów, uzasadniał, że takie wymogi są podyktowane chęcią szybkiego zebrania danych koniecznych do ścigania oszustw podatkowych. Wskazywał przy tym, że podobne rozwiązania są wprowadzane np. w USA, Niemczech, Belgii czy Grecji. – Cały świat idzie w kierunku transparentności. Tradycyjnie rozumiana tajemnica bankowa się kończy – mówił Świtała.

Przedsiębiorcy z PRB docenili potrzebę zwalczania nadużyć fiskalnych, ale odnieśli się sceptycznie do tych pomysłów. Zbigniew Niemczycki, prezes grupy Curtis, zauważył, że budowany przez MF system zbierania i analizy danych to nie wszystko, bo decyzje i tak podejmą ludzie. – Musielibyście zatrudnić wybitnych fachowców, którzy odróżnią skomplikowaną, ale uczciwą transakcję od przekrętu. Przy niskich płacach, jakie są w MF, nie dacie rady – mówił Niemczycki. Zwrócił uwagę, że urzędnicy dostają do ręki potężną broń, a w wypadku pomyłki może dojść do zniszczenia wielu firm. Filip Świtała ripostował, że aparat skarbowy już dziś dysponuje doświadczonymi analitykami, a ich uwaga będzie się skupiała na oszustwach, a nie na uczciwych firmach. W dyskusji zwracano uwagę także na bardzo szeroki zakres zbieranych danych. Mają one bowiem dotyczyć praktycznie wszystkich przelewów na koncie bankowym, nawet niezwiązanych z biznesem. Zdaniem Wojciecha Klickiego, prawnika fundacji Panoptykon, takie rozwiązanie może wkraczać w sfery tajemnicy adwokackiej czy nawet w prywatną sferę życia. Filip Świtała zapewniał, że system w ogóle będzie pomijał takie dane jako nieistotne dla ścigania np. karuzel podatkowych. Przedstawiciele MF przyznali, że projekty będą zmodyfikowane. Filip Świtała poinformował, że prawdopodobnie przepisy te będą wprowadzone później niż planowano. Według pierwotnej wersji obowiązek przekazywania danych o transakcjach miałby wejść w życie już 30 dni od opublikowania noweli. Ujawnianie dziennych wyciągów ma natomiast obowiązywać od 1 września 2017 r.

—Paweł Rochowicz

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA