fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Ubezpieczenie OC dla przedsiębiorców: Ile odpowiedzialności cywilnej

123RF
Przedsiębiorca powinien dokładnie poznać swojego ubezpieczyciela – jego regulaminy, ogólne warunki umów, procedury i wymogi oraz sprawić, by ubezpieczyciel również poznał jego. Wszystko dlatego, że umowa ubezpieczenia jest nazywana umową najwyższego zaufania. Zaufanie zaś łatwo nadszarpnąć, ciężko zaś zdobyć.

Jedną z widocznych przemian, jakie zaszła w Polsce w ostatnich latach jest zmiana nastawienia do szkód, jakie powstają z winy innych osób. Tak jak i obywatele krajów starej Europy czy USA Polacy są nastawieni coraz bardziej roszczeniowo. Wiadomo, że za straty materialne czy zdrowotne należą się poszkodowanym konkretne pieniądze i wiadomo też jak je egzekwować. Postawa ta przenosi się w prosty sposób na liczbę roszczeń kierowanych do sprawców szkód oraz na wielkość zasądzanych odszkodowań. Te przyjmują wartości. które biją co chwila nowe rekordy.

Wobec zalewu roszczeń odszkodowawczych znalezienie się w sytuacji dłużnika jest coraz bardziej prawdopodobne i kłopotliwe. Roszczenia poszkodowanych wobec przedsiębiorców mogą prowadzić do bankructw i to nawet dużych firm. Te nie mogą się dziś już praktycznie obejść bez stosowania mechanizmu ubezpieczeniowego. Dokładnie tak jak ubezpieczają swoje budynki, maszyny, zapasy magazynowe, tak i mają możliwość pozbycia się ciężaru szkód wyrządzonych innym. Możliwość taką dają przedsiębiorcom ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC).

Niestety w wielu przypadkach mimo posiadania takiego ubezpieczenia pozbycie się roszczeń nie jest skuteczne. Ubezpieczyciel zawsze stawia swoje warunki i w przypadku ich niewypełnienia nie wypłaci odszkodowania. Wtedy problem zapłaty wraca do firmy. Aby tego uniknąć przedsiębiorca powinien dokładnie poznać swojego ubezpieczyciela – jego regulaminy (tzw. OWU – ogólne warunki umów), procedury i wymogi oraz sprawić, by ubezpieczyciel również poznał nas. Umowa ubezpieczenia jest nazywana umową najwyższego zaufania. Zaufanie zaś jak wiadomo łatwo nadszarpnąć, ciężko zaś zdobyć.

Jaki produkt

Zapoznając ubezpieczyciela ze specyfiką działalności firmy warto zacząć od produktów. Ważne jest do czego służą nabywcom, czy są bezpieczne, gdzie są dystrybuowane, czy mają prawidłowe oznaczenia i ostrzeżenia. Przy czym w kwestii odpowiedzialności nie ma wielkiej różnicy czy przedsiębiorca sam produkuje, czy tylko sprzedaje to co wcześniej wyprodukował ktoś inny. W każdym z tych przypadków możliwe są roszczenia o pokrycie szkody wyrządzonej używaniem produktu.

Przykład

Polski importer sprowadził z Chin lalki dziecięce. Produkt był niskiej jakości i okazało się, że farba jaką pokryto część lalki powodowała alergie i zatrucia u dzieci. Poszkodowani zgłosili roszczenia wobec importera wskazanego na opakowaniu. Szkodę uregulowano z jego ubezpieczenia. Roszczenia zwrotnego do producenta ubezpieczyciel dochodził we własnym zakresie.

Wprawdzie to producent w głównej mierze odpowiada za bezpieczeństwo swojego produktu, jednak skuteczne roszczenia mogą być skierowane do każdego z podmiotów łańcucha dystrybucyjnego. Sprzedawcy mogą się z niej zwolnić wskazując producenta (gdy ten ma siedzibę w kraju) lub importera. Producent z importerem ponoszą solidarną odpowiedzialność, z której zwolnienie się jest bardzo trudne i ograniczone do kilku ściśle określonych w kodeksie cywilnym przypadków (wadliwe użytkowanie, nieprzewidywalność przy aktualnym stanie techniki).

Siła rozszerzenia

Funkcjonowanie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorstwa obejmującego również szkody spowodowane wadami produktu związane jest z wieloma warunkami. Ubezpieczyciel zwykle chce, by produkty zaopatrzone były w odpowiednie atesty i certyfikaty. Konieczna jest też ścisła kontrola jakości.

Świadomość istnienia wad produktu u pracowników, czy nawet zleceniobiorców zawsze traktowana jako umyślność i pozbawia ubezpieczonego ochrony.

Ważnym momentem dla odpowiedzialności cywilnej jest wprowadzenie produktu do obrotu, przez co rozumie się oddanie go do dyspozycji innego podmiotu (zwykle następnego w łańcuchu dystrybucji). Drugim momentem - również bardzo istotnym jest ujawnienie się szkody wyrządzonej produktem. Większość warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakłada, że oba te zdarzenia muszą mieć miejsce w okresie ważności polisy ubezpieczeniowej. Jeśli mamy do czynienia z kontynuacją ubezpieczenia u tego samego ubezpieczyciela wszystkie polisy traktuje się wtedy jak jedną. Biorąc pod uwagę standardowy roczny okres ubezpieczenia jest to bardzo istotne ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela. Takich znajdzie się jeszcze kilka, np.: standardowo wyłączone są szkody na rynkach USA i Kanady, czy też koszty wycofania produktu z rynku. Istnieje wprawdzie możliwość objęcia powyższych wyłączeń odpowiednimi klauzulami, jednak już za dodatkowa składką.

Przykład

Producent leku na choroby nowotworowe wypuścił partię zanieczyszczoną drobinami szkła. Lek mógł spowodować różne dolegliwości u pacjentów zażywających go w szpitalach, czy podczas leczenia w domu. Na podstawie decyzji głównego inspektora farmaceutycznego nakazano wycofanie produktu z rynku. Koszty wycofania poniósł producent.

Ważną klauzulą dodatkową jest klauzula szkód seryjnych. Częstym problemem związanym z używaniem produktów jest powstawanie drobnych (za to licznych) szkód. Na mocy wskazanej klauzuli wszystkie szkody powstałe z tej samej przyczyny są traktowane jako jedna szkoda niezależnie od ich liczby i terminu ujawnienia. Ma to ogromne znaczenie, gdy nie zniesione zostały tzw. udziały własne (części odszkodowania, którą przedsiębiorca musi zapłacić sam), gdyż te bez klauzuli szkód seryjnych musiałyby być stosowane do każdej drobnej szkody oddzielnie, co praktycznie pozbawiałoby ochrony ubezpieczeniowej. Dzięki tej klauzuli również zakończenie okresu polisowego nie ma znaczenia dla następnych szkód, o ile ujawniła się już pierwsza z nich.

Pracownicze problemy

O wartości każdej firmy decydują zatrudnieni w niej ludzie. Wydawać by się mogło, że pracodawca odprowadzając składki na ubezpieczenie społeczne może raczej spać spokojnie, gdyż w razie jakiegokolwiek wydarzenia wypadkowego w jego firmie pracownicy otrzymają należne świadczenie od ZUS. Niestety niezależnie od świadczeń z tytułu ubezpieczenia społecznego pracownikowi mogą przysługiwać również świadczenia z tytułu ogólnej odpowiedzialności cywilnoprawnej własnego pracodawcy. Dla tej ostatniej nie ma bowiem żadnego znaczenia czy pracownik jest objęty ubez pieczeniem społecznym, czy ma własne prywatne ubezpieczenie wypadkowe, zdrowotne czy inne.

Przykład

Pracownik zakładu piekarniczego wykonywał czynności polegające na rozładowywaniu wózków z chlebem. Wadliwa konstrukcja wózka spowodowała, że sięgając po ostatnie sztuki pieczywa uderzył się w głowę o wystający kątownik. Pracownik doznał urazu głowy w postaci rozległego krwiaka. Otrzymał świadczenie socjalne, ale niezależnie od tego pozwał swojego pracodawcę z tytułu jego odpowiedzialności cywilnej.

Od konsekwencji finansowych roszczeń pracowniczych można się ubezpieczyć i to nie tylko tych związanych z uszczerbkami na ciele i zdrowiu, ale i w dobrach materialnych. Podstawowe staje się wtedy określenie co w ogóle oznacza termin roszczenie pracownicze. Pojęcie pracownika pozornie tylko ma znaczenie oczywiste. W naszym kraju umowy o pracę są bardzo często zastępowane umowami cywilnoprawnymi, pojawiają się też kategorie inne, jak np.: wolontariusze, praktykanci czy nawet osoby prowadzące własną działalność (tzw. samozatrudnienie). Objęcie ubezpieczeniem szkód wyrządzonych tym osobom jest możliwe choć widoczna jest też tendencja ubezpieczycieli do ograniczania odpowiedzialności jedynie do przypadków objętych równolegle systemem ubezpieczeń społecznych jako wypadek przy pracy. W takim przypadku odpowiedzialność firmy byłaby w znacznym zakresie niepokryta.

Osobną kategorią są szkody w mieniu pracowniczym (pojazdy, rzeczy osobiste). Te są zwykle wyłączone z odpowiedzialności pracodawcy. W przypadku rzeczy osobistych spotyka się rozwiązania obejmujące jedynie część ich wartości (niskie sumy ubezpieczenia) lub zakładające duże udziały własne pracownika w szkodzie.

Szkody środowiskowe

Specyfika działalności firmy może być związana z ryzykiem wywołania zagrożeń szczególnych. Wśród nich coraz poważniejsze staje się zanieczyszczenie środowiska naturalnego (wody, powietrza, gleby, przyrody). Jeżeli działalność związana jest przykładowo z gospodarowaniem odpadkami w różnej postaci (stałej, płynnej, gazowej), ich składowanie czy transport mogą wywołać skutki w postaci wydostania się na zewnątrz. Szkody, jakie mogą przez to uczynić przedsiębiorca będzie zmuszony pokryć sam. Co więcej Inspekcja Ochrony Środowiska na rachunek firmy zleci wykonanie działań polegających na usunięciu substancji zagrażających środowisku, przywróceniu stanu pierwotnego i zapobieżeniu szkodom na przyszłość.

Przykład

W zakładach wodociągowych wyciekło 200 litrów chloru z nieszczelnego zbiornika. Służby chemiczne rozpoczęły działanie poprzez zastosowanie kurtyn wodnych przy użyciu przewoźnych działek. Udało się opanować obłok gazu i nie dopuścić go do najbliższych zabudowań. Ewakuacja ludności była jednak konieczna ze względu na ryzyko śmiertelnych zatruć. Koszt akcji wstępnie szacowany jest na 500 tys. zł. W przypadku zatrucia ludzi byłby wielokrotnie większy.

Ubezpieczenie finansowych konsekwencji tego rodzaju działań jest możliwe poprzez rozszerzenie ubezpieczenia OC przedsiębiorcy o klauzulę środowiskową. Niestety i w tym przypadku pokrycie jest częściowe i uwarunkowane. Ubezpieczenie pokryje jedynie szkody konkretnych osób trzecich. Samo środowisko naturalne (przyrodnicze) nie jest taką szkodą i jego rekultywacja znajdzie się poza zakresem ubezpieczenia. W przypadku zatrucia gruntów ubezpieczyciel wyłączy te, które ubezpieczony sam dzierży na jakiejkolwiek podstawie. Nie ma w tym przypadku znaczenia, kto jest ich właścicielem. Następnym warunkiem odpowiedzialności jest potwierdzenie faktu zatrucia środowiska przez odpowiedni organ. Standardowe warunki OC przedsiębiorcy dotyczą jedynie zdarzeń nagłych, co więcej stwierdzonych w ciągu maksymalnie 3 dni (72 godzin) od rozpoczęcia ich szkodzącego działania. Oznacza to, że poza zakresem ubezpieczenia znajdzie się systematyczne i długotrwałe zatruwanie środowiska o jakie w naszych realiach nie trudno.

Czysta strata finansowa

Inne rozszerzenie zakresu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jakie może okazać się konieczne jest związane z działalnością usługową, w tym zwłaszcza doradczą, rzeczoznawczą i inną podobną. W takich przypadkach ze względu na brak materialnego substratu działań szkoda zwykle przyjmuje jedynie formę finansową, nazwaną czystą stratą (szkodą) finansową (ekonomiczną).

Przykład

Firma geodezyjna dokonała pomiarów terenu w związku z budową trasy szybkiego ruchu. W pomiar wkradł się błąd, który spowodował, że jeden z wykonanych filarów podtrzymujących most musiał zostać usunięty i postawiony w innym miejscu. Kosztem obciążono geodetów. Ci wskazali ubezpieczyciela swojej odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty, gdyż stwierdził, że szkoda ma postać czystej straty finansowej, te zaś były wyłączone z ubezpieczenia.

Ze względu na to, że niektóre firmy ubezpieczeniowe czystą stratą finansową nazywają wszelkie koszty nie będące bezpośrednim naprawieniem szkód w rzeczach lub na osobie zakres tego wyłączenia może być bardzo obszerny. Rozsądne jest praktycznie w każdym przypadku objęcie czystych strat finansowych ubezpieczeniem. Oszczędzi to przedsiębiorcy dyskusji z ubezpieczycielem na temat zakresu znaczeniowego tego pojęcia.

Uwaga na podwykonawców

Każdy podmiot gospodarczy powinien być ubezpieczony w zakresie swojej odpowiedzialności cywilnej, choć w znakomitej większości przypadków w tym zakresie nie ma obowiązku ustawowego. Zawarcie ubezpieczenia powinno wynikać z rozsądku właściciela firmy i dbałości o stan posiadania.

Zauważalne jest jednak, że im podmiot mniejszy, tym mniejszy również jest jego poziom zabezpieczeń. Dotyczy to również ubezpieczeń OC – działalności. Współpracując z małymi podwykonawcami przedsiębiorca musi się upewnić czy mają oni zawarte umowy ubezpieczenia i czy zakres ochrony (suma gwarancyjna) jest wystarczający. Niestety regułą jest raczej niedobór pokrycia niż jego nadmiar. W takim przypadku przedsiębiorca będzie musiał ponieść konsekwencje wadliwych działań i zaniechań podwykonawców. Wynika to jasno z przepisów prawa cywilnego.

Wygodnym rozwiązaniem jest objęcie ubezpieczeniem również szkód wyrządzonych przez podwykonawców. Przy czym nie ma większego problemu ze szkodami, jakie podwykonawcy wyrządzą innym podmiotom (tzw. osobom trzecim). Problem pojawi się, gdy szkoda zostanie wyrządzona samemu przedsiębiorcy, tj. w jego mieniu. Taki przypadek również jest możliwy do objęcia ubezpieczeniem, choć znowu trzba posłużyć się postanowieniem specjalnym.

Zdaniem eksperta

Paweł Sikora, prawnik, specjalista ds ubezpieczeń

Ochrona finansów przedsiębiorstwa w zakresie zobowiązań z tytułu szkód wyrządzanych innym jest dziś niezbędna. Przedsiębiorca ubezpieczając się, musi jednak zadbać o uwzględnienie specyfiki swojej działalności. Trzeba pamiętać, że szkody mogą pojawić się zarówno w miejscu, w którym przedsiębiorca prowadzi działalność, jak i w związku z użytkowaniem jego produktów.

Przedsiebiorca może też ponosić odpowiedzialność za podwykonawców. Tylko dokładne poznanie warunków proponowanych firmom przez ubezpieczyciela zapewni dobrą ochronę ubezpieczeniową.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA