fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Krajowa Administracja Skarbowa: urzędy skarbowe połączą się z celnymi i kontrolą skarbową

Minister finansów Paweł Szałamacha stawia na efektywność podległych mu służb w ściganiu oszustów podatkowych.
Fotorzepa, Robert Gardziński
Urzędy skarbowe połączą się z celnymi i kontrolą skarbową. Ma to poprawić ściągalność podatków i wykrywanie przestępstw.

Połączenie trzech służb w jednolitą Krajową Administracjię Podatkową (KAS) to obok zmian w VAT i regulacji w ramach poszczególnych sektorów gospodarki jest filarem wzrostu przychodów z podatków – mówił w czwartek minister finansów Paweł Szałamacha na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. I obecne działania urzędów skarbowych, celnych i kontroli skarbowej porównał do trzech straży pożarnych.

– Jedna gasi domy z parzystymi numerami, druga z nieparzystymi a trzecia jeszcze inne budynki– mówił.

Szałamacha przyznał, że jest świadom ryzyka chaosu w trakcie kilkumiesięcznego okresu przejściowego po uchwaleniu ustawy, ale jego zdaniem bez niej nie da się powstrzymać wyciekania miliardów z budżetu.

Ludzie ważniejsi od systemów

Z kolei wiceminister Marian Banaś mówił, że konsolidacja jest niezbędna z powodu nadmiernie formalistycznego przywiązania pracowników aparatu skarbowego do struktury, w której pracują.

– Z analiz wynika, że pracownicy przywiązują się do swoich służb na tyle, że nie współpracują z innymi, a efektem jest ogromna luka podatkowa –tłumaczył.

Dlatego samo ujednolicenie systemu informatycznego w obecnej strukturze niewiele by dało.

Przedstawiciele resortu finansów zwracali też uwagę na nieefektywność urzędników. Zaznaczali, że wynika ona raczej ze złej organizacji niż ze złej woli.

Minister Szałamacha krytykował nakierowanie kontroli na łapanie najprostszych, mało istotnych błędów, np. rachunkowych, popełnianych przez podatników prowadzących legalny biznes, zamiast skupienia się na szarej, a nawet tzw. czarnej strefie.

Z danych MF wynika też, w Polsce ściąganie podatków jest drogie. W 2013 r. administracyjne koszty poboru podatków wynosiły 1,6 proc. ściągniętej kwoty. Dla porównania w Irlandii jest to 0,85 proc., a w Hiszpanii 0,67 proc.

KAS ma być zaś nastawiona na efektywność. Jej struktura, jak tłumaczył wiceminister Banaś, będzie oparta na dzisiejszych urzędach skarbowych.

Przepisy, zgodnie z założeniami resortu finansów, powinny zostać uchwalone ekspresowo, nawet w czerwcu lub lipcu. Po zmianach trzeba będzie wydać kilkanaście rozporządzeń wykonawczych.

Będą zwolnienia

Choć ustawa o KAS i oddzielna ustawa ją wprowadzająca zostały przygotowane w Ministerstwie Finansów, formalnie będzie to projekt poselski.

Ministerstwo nie ukrywa, że rewolucyjne zmiany przełożą się też na liczebność kilkudziesięciotysięcznej armii urzędników. Redukcja ma nastąpić poprzez odejście na emeryturę osób, które osiągnęły już wiek emerytalny.Podczas wczorajszego spotkania mowa była o redukcji zatrudnienia rzędu kilku proc. Z uzasadnienia projektu, do którego dotarła „Rzeczpospolita" wynika, że może to być nawet ok. 10–proc.

Przedstawiciele Ministerstwa deklarowali, że praca najmniej zarabiających urzędników ma być lepiej opłacana.

Minister Banaś powiedział, że nie może być tak, że urzędnicy zarabiają mniej niż 3 tys. zł brutto miesięcznie. Jak stwierdził, dziś 60 proc. z nich pobieratak niską pensję.

Paweł Szałamacha dodał, że niskie zarobki przez lata odstraszały od pracy w skarbówce absolwentów.

Wiceminister zastrzegł, że praca nie będzie łatwa, a kontrolerzy skrabówki będą musieli przeciwstawić się dużemu oporowi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA