fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Okłamanie prezesa nie narusza jego godności - Sąd Apelacyjny o uprawnieniach korporacyjnych

Adobe Stock
Czy naruszenie uprawnień korporacyjnych godzi także w dobra osobiste? Takim problemem zajęły się sądy rozpatrujące sprawę byłego prezesa pewnego banku.

Janusz P. 12 lat był prezesem zarządu X Banku S.A. Z tego stanowiska został odwołany w związku z przedsądowym roszczeniem stosowania mobbingu wobec współpracowników i negatywnymi wynikami audytu w spółce. W sądzie pracy nadal trwa proces, który Janusz P. wytoczył spółce po rozwiązaniu umowy o pracę.

Chciał być na walnym

Kilka dni po odwołaniu były prezes zażądał od spółki umożliwienia mu udziału w walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. W porządku obrad było rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania z działalności spółki oraz finansowego za poprzedni rok obrotowy, podjęcie uchwały o podziale zysku albo pokryciu straty oraz udzielenie członkom organów absolutorium. Janusz P. żądał wskazania czasu i miejsca WZA oraz udostępnienia dokumentów. Pismo zostało doręczone spółce 5 czerwca, a 20 czerwca były prezes dostał maila, do którego załączono pismo przewodnie z informacją, że zwyczajne walne odbędzie się 27 czerwca o godzinie 18.

Czyta...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA