fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Koronawirus: przedsiębiorco, uważaj na kontrole dotyczące COVIDowych pomocy!

AdobeStock
Sfinansowanie z otrzymanych środków wydatków o charakterze osobistym jest przeznaczeniem udzielonego wsparcia niezgodnie z jego celem, podobnie jak zakup nowych mebli do firmy czy kolejnego samochodu w jednoosobowej działalności biurowej.

Epidemia wywołana wirusem SARS-CoV-2 zmusiła rządzących do podjęcia działań minimalizujących przedsiębiorcom negatywne skutki spowolnienia gospodarczego. Programy i instrumenty wprowadzane przez kolejne tarcze antykryzysowe są obwarowane licznymi warunkami, którym beneficjent nie zawsze poświęca wystarczająco dużo uwagi. Jedno jest pewne: organy uprawnione do kontroli wykorzystania środków publicznych przez prywatny biznes rozpoczną wkrótce kontrole. Celem niniejszego tekstu jest zasygnalizowanie wybranych problemów, z którymi mogą borykać się przedsiębiorcy w nowej rzeczywistości po odwołaniu stanu epidemii. Na pewno już dzisiaj warto się przygotować do przyszłych kontroli.

Przeznaczenie środków

Regulacje tarczy antykryzysowej i jej kolejnych wersji mają na celu zapobieganie lub ograniczanie skutków epidemii koronawirusa. Przykładowo, ustawa z 16 kwietnia 2020 r. (DzU z 2020 r. poz. 695) określa przede wszystkim „zasady, warunki oraz tryb oferowania przedsiębiorcom, na zasadach rynkowych, wsparcia niezbędnego dla utrzymania i kontynuacji prowadzonej działalności gospodarczej, zagrożonej na skutek ekonomicznych następstw (...) COVID-19". Niewątpliwie sposób wydatkowania środków będzie przedmiotem kontroli przez organy. Przedsiębiorca będzie musiał przedstawić uzasadnienie dla kosztów, które zostały sfinansowane z dofinansowań państwowych. Nie ulega wątpliwości, że sfinansowanie z otrzymanych środków wydatków o charakterze osobistym (np. wycieczki zagraniczne) jest przeznaczeniem środków na cel nieuprawniający do ich otrzymania. Podobnie jak zakup dodatkowych mebli w biurze czy kolejnego samochodu w jednoosobowej działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług biurowych.

Negatywne konsekwencje

Regulacje wprowadzone przez tarczę antykryzysowe posługują się wieloma pojęciami niedookreślonymi, niezdefiniowanymi przez ustawodawcę. Przykładowo, preferencje podatkowe są warunkowane pojęciem „poniesienie negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19". Poniesienie tych konsekwencji daje prawo do przedsiębiorcy do skorzystania z:

1) zwolnienia w podatku od nieruchomości,

2) przedłużenia terminu płatności rat podatku od nieruchomości,

3) uzyskania pożyczki ze środków Funduszu Pracy na bieżące koszty prowadzenia działalności gospodarczej mikroprzedsiębiorcy,

4) przedłużenia terminu zapłaty zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych pobranych w marcu i kwietniu 2020 r. od przychodów z wynagrodzeń pracowników,

5) prawa z rezygnacji z uproszczonych zaliczek w trakcie roku podatkowego,

6) zwolnienia ze stosowania tzw. ulgi na złe długi dla dłużników.

Spadek obrotu gospodarczego

Z perspektywy przyszłych kontroli podatkowych ważna będzie również wykładnia pojęcia „obrót gospodarczy". To zagadnienie będzie na pewno osią sporu między organami a przedsiębiorcami. Ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie definicji obrotu gospodarczego. W podatkach dochodowych obrotem są przychody podatkowe. Natomiast w przypadku VAT obrotem jest kwota z tytułu sprzedaży pomniejszona o kwotę należnego podatku. W rozumieniu ustawy o rachunkowości obrotem są przychody i zyski. W przypadku dwóch pierwszych koncepcji możliwe byłoby wliczenie do wartości obrotu kwot uzyskanych ze sprzedaży środków trwałych czy też sprzedaży incydentalnej, co niewątpliwie mogłoby zostać zakwestionowane przez organy podatkowe. Natomiast przepisy o rachunkowości jasno rozgraniczają przychody, które są bezpośrednio związane z główną działalnością operacyjną przedsiębiorcy (będące wynikiem sprzedaży towarów lub świadczenia usług) oraz inne uboczne (np. sprzedaż środka trwałego). W takim przypadku „obrotem gospodarczym" byłyby przychody i zyski w rozumieniu prawa bilansowego, z wyłączeniem przychodów związanych pośrednio z działalnością operacyjną. Taka definicja „obrotu gospodarczego" zmniejszy ryzyko uznania przez organy podatkowe, że spadek obrotu gospodarczego został sztucznie zaniżony.

Bez wątpienia w ramach przyszłych kontroli organy podejmą również czynności sprawdzające, czy w danym przypadku spadek obrotów gospodarczych był rzeczywiście skutkiem COVID-19 (wynikał np. z ogólnego spadku koniunktury na danym rynku) czy jego faktyczna przyczyna miała inne źródło, np. błędne oszacowanie przez przedsiębiorcę zapotrzebowania na jego produkty czy usługi lub niewłaściwe decyzje biznesowe. Nie można przy tym pomijać, że przedsiębiorcy obowiązani są do złożenia oświadczeń odnośnie do spadku obrotów. Obwarowane są one odpowiedzialnością karną z art. 233 § 1 w zw. z art. 233 § 6 kodeksu karnego. Składanie oświadczeń niezgodnych z rzeczywistością jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu. Z tego powodu konieczne jest, aby przedsiębiorca w sytuacji wykrycia nieprawidłowości w złożonym oświadczeniu podjął odpowiednie działania.

Subwencja z PFR a przychód

Zagadnieniem budzącym wiele kontrowersji przy wsparciu z Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) jest kwestia opodatkowania subwencji podatkiem dochodowym. W ustawach o CIT i o PIT próżno szukać jakiegokolwiek zwolnienia lub wyłączenia tego wsparcia z przychodów otrzymywanych przez przedsiębiorców.

Umowy z PFR przewidują, że wypłacone środki stanowią subwencję. Gdyby rzeczywiście tak było, otrzymane dofinansowanie byłoby przychodem z działalności gospodarczej już w momencie jego otrzymania. Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, w której subwencja zostałaby przeznaczona m.in. na zakup środków trwałych, od których dokonuje się odpisów amortyzacyjnych.

Wsparcie z PFR nie stanowi jednak klasycznej subwencji. Środki otrzymane w ramach przeciwdziałania koronawirusowi będą podlegać umorzeniu (niektóre nawet w 75 proc.). Przelane dofinansowanie nie ma zatem charakteru bezzwrotnego świadczenia, a taka właśnie powinna być subwencja. Pieniądze nie zostają definitywnie na kontach podatników i to od nich samych i od spełnionych w umowie wymogów będzie zależało jak dużą kwotę podatnicy ci będą musieli zwrócić. Wsparcie z PFR powinno więc stanowić przychód w momencie umorzenia, jeżeli nie zostaną w najbliższym czasie wprowadzone jakieś szczególne zwolnienia w tym zakresie.

Na razie stanowisko zarówno Ministerstwa Finansów, jak i samego PFR było niejasne i niespójne. Z jednej strony Krajowa Informacja Skarbowa informowała, że wsparcie z PFR jest przychodem, natomiast z drugiej strony PFR zapewnił, że od wsparcia z funduszu podatku nie zapłacimy.

Na tę chwilę kwestia opodatkowania podatkiem dochodowym wsparcia z PFR nie jest rozstrzygnięta. Zagadnienie to w najbliższej przyszłości może być tematem zainteresowania organów administracji skarbowej, a w konsekwencji może dochodzić do licznych kontroli przedsiębiorców.

Powiązania kapitałowe

Po starcie Programu „Tarcza Finansowa" dla mikroprzedsiębiorców oraz podmiotów z sektora MŚP PFR zmienił zasady przyznawania subwencji dla tych podmiotów. W szczególności wskazał, że określając czy przedsiębiorca spełnia warunki uznania go za podmiot z sektora MŚP, wnioskodawca jest zobowiązany także uwzględnić powiązania, w szczególności kapitałowe, z innymi przedsiębiorcami. Spełnienie tego warunku jest ważne dla spółek, które są częścią grupy kapitałowej, lub których wspólnikiem jest zagraniczny podmiot. Takie podmioty oceniane bez powiązań kapitałowych mogą spełniać kryteria średniego lub nawet mikroprzedsiębiorcy, ale już oceniane łącznie nie będą spełniać tego warunku. W konsekwencji, w niejasnej sytuacji znalazły się podmioty, między którymi występują powiązania, a które otrzymały subwencje z PFR jeszcze przed zmianą interpretacji zasad ustalenia statusu przedsiębiorcy. Do momentu otrzymania w tym zakresie dodatkowych wyjaśnień pod znakiem zapytania stoi, czy podmioty te mogą korzystać ze środków uzyskanych w ramach ww. subwencji.

Tylko jedna forma wsparcia

W tarczy antykryzysowej pojawia się wiele regulacji zabraniających wielokrotnego otrzymywania środków na ten sam cel. Przykładowo, dofinansowanie części kosztów działalności (umowa ze starostą) regulowane przez art. 15zzc ustawy z 2 marca 2020 r. (przepis dodany ustawą z 31 marca 2020 r.) nie pozwala na dofinansowanie w części, w której te same koszty prowadzenia działalności gospodarczej zostały albo zostaną sfinansowane z innych środków publicznych. Dofinansowanie dotyczy konkretnych kosztów działalności, które nie mogą być finansowane z innych form wsparcia (np. mikropożyczki, subwencji z PFR etc.). Podobnie w umowie o subwencję z PFR, którą w imieniu PFR zawiera z przedsiębiorcą bank, przedsiębiorca oświadcza m.in., że jest podmiotem z sektora MŚP, a także że nie jest beneficjentem programu rządowego Tarcza Finansowa PFR dla Dużych Firm. Bez wątpienia organy będą kontrolować, czy przedsiębiorca nie uzyskał wsparcia w zawyżonej wysokości. Możliwy jest scenariusz, że przedsiębiorca aplikował o wypłatę znacznie większej ilości środków niż były mu one potrzebne lub zaniechał wycofania określonych wniosków. W konsekwencji, przedsiębiorcy powinni rozważnie wnioskować o środki pomocowe.

Brak możliwości redukcji etatów

Utrzymanie określonego poziomu/stanu zatrudnienia warunkuje ostateczną wysokość wsparcia, którą w ramach subwencji otrzyma od PFR przedsiębiorca z sektora MŚP. Warunki dotyczące umorzenia subwencji finansowej będą podlegać badaniu na koniec 12 miesiąca kalendarzowego, licząc od pierwszego pełnego miesiąca kalendarzowego po dniu udzielenia subwencji finansowej z PFR. Wtedy przedsiębiorca zobowiązany będzie złożyć oświadczenie o rozliczeniu subwencji finansowej, którego jednym z elementów będzie potwierdzenie średniej liczby pracowników w okresie objętym badaniem. Według wyjaśnień opublikowanych przez PFR, kwestia zarówno formy rozstania z pracownikiem, jak i strony inicjującej takie rozstanie nie będzie miało znaczenia dla badania warunku utrzymania średniego zatrudnienia pracowników na określonym poziomie. Oznacza to, że także w przypadku, gdy przedsiębiorca nie był inicjatorem rozwiązania umowy o pracę (wypowiedzenie umowy o pracę złożył pracownik lub rozwiązano ją na mocy porozumienia stron na wniosek pracownika), na potrzeby rozliczenia subwencji z PFR należy odnotować spadek stanu zatrudnienia w stosunku do poziomu zatrudnienia zadeklarowanego we wniosku. Tym samym, pracodawca powinien podjąć określone działania, aby utrzymać stan zatrudnienia. Inaczej natomiast wygląda sytuacja dofinansowania wynagrodzeń pracowników z FGŚP. W przypadku tej formy wsparcia, warunkiem braku zwrotu dofinansowania jest zakaz wypowiadania przez pracodawcę umów o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika, w okresie pobierania przez pracownika wynagrodzenia z dofinansowaniem z FGŚP (czyli w okresie trzech miesięcy).

Regulacje prawne, które zostały wprowadzone celem zachowania miejsc pracy, mnożą pytania o potencjalne konsekwencje zaistnienia okoliczności, na które pracodawca nie zawsze ma wpływ, a które mogą stać się przedmiotem zainteresowania kontrolujących.

Pomoc publiczna

Kontrole nie będą ograniczać się jedynie do regulacji krajowych, lecz także unijnych. Nie jest tajemnicą, że z uwagi na wprowadzenie określonych form dotowania działalności gospodarczej dotkniętej negatywnymi skutkami gospodarczymi epidemii koronawirusa, przedsiębiorcy masowo występują o różne formy wsparcia, począwszy od ulg podatkowych (odraczanie terminów płatności podatków/składek ZUS i zaległości podatkowych, a także rozkładanie na raty lub nawet umarzanie zaległości podatkowych), a skończywszy na innych formach (m.in. mikropożyczki, postojowe, zwolnienie ze składek ZUS, dopłaty do pracowników, subwencje, wsparcie z PFR lub Agencji Rozwoju Przemysłu). Każda pomoc publiczna podlega określonej kwalifikacji, a jej otrzymanie niesie za sobą skutki prawne przewidziane dla tej pomocy. Sklasyfikowanie danej pomocy (np. odroczenia płatności zaległości podatkowych w okresie stanu epidemii) jako pomocy de minimis będzie zasadniczo skutkować koniecznością zwrotu otrzymanej pomocy, jeżeli przedsiębiorca przekroczył limit otrzymanej pomocy tego rodzaju. Całkowita kwota pomocy de minimis przyznanej przez państwo członkowskie jednemu przedsiębiorstwu nie może przekroczyć 200 tys. euro w okresie trzech lat kalendarzowych.

Jeśli natomiast chodzi o pomoc publiczną mającą na celu zaradzenie poważnym zaburzeniom w gospodarce, o której mowa w Sekcji 3.1 Komunikatu Komisji Europejskiej – Tymczasowe ramy środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki w kontekście trwającej epidemii COVID-19, to limit ten wynosi 800 tys. euro na jedno przedsiębiorstwo w rozumieniu przepisów unijnych. Co jednak istotne, do limitu pomocy publicznej nie wlicza się wartości pomocy de minimis, a do limitu pomocy de minimis nie wlicza się wartości pomocy publicznej z sekcji 3.1. Oznacza to, że przedsiębiorca może otrzymać 800 tys. euro pomocy z sekcji 3.1 oraz 200 tys. euro pomocy de minimis (łącznie 1 mln euro).

Niewątpliwie poziom otrzymanej pomocy publicznej w kontekście określonej formy wsparcia udzielonego firmie na podstawie tarczy antykryzysowej powinien być monitorowany przez przedsiębiorcę; bo na pewno będzie monitorowany przez organy, jak tylko wrócą one do pracy po epidemii.

— dr Radosław Bulejak jest radcą prawnym w Zespole Postępowań Podatkowych Kancelarii Ożóg Tomczykowski

— Bartłomiej Senderowski jest w Zespole Postępowań Podatkowych Kancelarii Ożóg Tomczykowski

Podstawa prawna: art. 15g, art. 15zf, art. 15zq, art. 15zr, art. 15zs, art. 15zu, art. 15zw, art. 15zx, art. 15zzb, art. 15zzc, art. 15zzd, art. 15zzzd i art. 15zzzh ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (DzU z 2020 r. poz. 374 ze zm.)

art. 1, art. 2 ust. 2, art. 6, art. 7 ust. 1, art. 10 ust. 1 i 7 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (DzU z 2020 r. poz. 695)

art. 67b § 1 pkt 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. DzU z 2019 r. poz. 900 ze zm.)

art. 107 ust. 1, ust. 2 lit. b i ust. 3 lit. b oraz art. 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej

art. 2 i 3 rozporządzenia Komisji (UE) nr 1407/2013 z 18 grudnia 2013 r. w sprawie stosowania art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 352 z 24 grudnia 2013 r., str. 1)

Trzeba na bieżąco gromadzić dowody i prowadzić dokumentację

Epidemia SARS-CoV-2 w różny sposób oddziałuje na każdego z przedsiębiorców. Wprowadzenie jednolitej definicji negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19 zamykałoby niektórym przedsiębiorcom drogę do uzyskania preferencji podatkowych. Z pojęciami niedookreślonymi wiąże się jednak ryzyko. W toku postępowania podatkowego – wszczętego po ustaniu stanu epidemii – organ podatkowy może uznać, że ostatecznie epidemia koronowirusa nie wpłynęła na sytuację ekonomiczną przedsiębiorcy w stopniu uzasadniającym zastosowanie przepisów o udzieleniu pomocy. Z tego powodu kluczowe jest bieżące i skrupulatne prowadzenie przez przedsiębiorcę odpowiedniej dokumentacji na poczet przyszłych kontroli podatkowych (np. sprawozdania finansowego, bilansu, rachunku zysków i strat, zestawienia sald i  brotów za okres od stycznia do kwietnia 2020 r., zestawienia aktualnej wartości zobowiązań, terminu ich płatności). Istotne jest również, aby przedsiębiorcy w postępowaniach podatkowych powoływali się w razie zaistnienia wątpliwości w ich sprawie na zasadę orzekania na korzyść (in dubio pro tributario), która została uregulowana w art. 2a ordynacji podatkowej oraz w art. 11 ustawy – Prawo przedsiębiorców. Zasada ta może w niektórych sprawach okazać się skutecznym narzędziem obrony interesów przedsiębiorców w czasach po epidemii koronawirusa.

Kto będzie kontrolował

Kontrole mogą być prowadzone przez różne organy. Zapewne każdy ma świadomość, że czynności kontrolne związane z opłacaniem podatków, składaniem deklaracji i przyznanymi ulgami przeprowadzają urzędy skarbowe oraz urzędy celno-skarbowe. Natomiast nie wszyscy wiedzą, że w ramach pomocy w związku z wystąpieniem COVID-19, przedsiębiorcy mogą być skontrolowani przez wiele innych instytucji. Samozatrudnieni, którzy otrzymają dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej oraz pożyczkę w wysokości do 5000 zł na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, oraz przedsiębiorcy korzystający z dofinansowań do wynagrodzeń muszą brać pod uwagę, pomimo braku istnienia odpowiednich przepisów, że starosta sprawdzi, jak i na co przedsiębiorca przeznaczył otrzymane wsparcie. W przypadku otrzymania subwencji z PFR instytucja ta może kontrolować prawdziwość informacji i oświadczeń złożonych w umowie. W momencie stwierdzenia nieprawdziwości PFR może podjąć decyzję o zwrocie przez przedsiębiorcę całości lub części subwencji. W tym zakresie istotną kwestią jest, czy przedsiębiorca określił się jako mikro lub MŚP i czy uwzględnił przy ustalaniu swojego statusu również ewentualne przedsiębiorstwa powiązane oraz przedsiębiorstwa partnerskie. Podobnym uprawnieniem dysponuje ARP w ramach podpisanej umowy o realizację wsparcia. W myśl obowiązujących przepisów, przedsiębiorcy składający wniosek do ZUS o wypłatę świadczenia postojowego wskazują informację o zarobkach, jakie osoba pracująca na umowie o dzieło czy zlecenie osiągała przed i w trakcie kryzysu. Wskazanie danych o zarobkach dotyczy również zleceniobiorców, dla których chcą uzyskać wsparcie. Począwszy od 2021 roku ZUS będzie prowadził nowy rejestr umów o dzieło. Będzie to zmiana, na którą już teraz powinno zwrócić uwagę wielu przedsiębiorców, ponieważ już teraz instytucje państwowe gromadzą informacje o różnego rodzaju umowach, które w przyszłości mogą posłużyć do kontrolowania przedsiębiorców. Uprawnienia ZUS do przeprowadzania kontroli, oprócz świadczenia postojowego oraz przyznanego zwolnienia z zapłaty składek, dotyczą wszelkich obowiązków związanych z ubezpieczeniami społecznymi, w tym m.in. zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, prawidłowości i rzetelności obliczania, potrącania i opłacania składek ZUS, ustalania uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych czy też wypłacania tych świadczeń. Trzeba przy tym pamiętać, że instytucje kontrolujące przedsiębiorcę mogą, a w niektórych przypadkach nawet muszą, wymieniać się posiadanymi informacjami o wnioskującym o udzielenie pomocy przedsiębiorcy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA