fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Każdy będzie mógł anonimowo poinformować o zmowie cenowej

Fotolia.com
Ograniczanie konkurencji poprzez dokonywanie podziału rynku, ustalanie cen odsprzedaży lub innych warunków zawierania transakcji, uderza w uczciwie działające firmy oraz odbiorców ich produktów. Dlatego jest ścigane przez urząd antymonopolowy. W celu lepszego wykrywania takich porozumień, urząd stworzył nowy instrument do pozyskiwania informacji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił (na razie na zasadzie pilotażu) program pozyskiwania informacji o nielegalnych zmowach przedsiębiorców. Każdy, kto ma wiedzę na temat takiego nielegalnego postępowania, może teraz anonimowo poinformować o tym urząd. Można to zrobić drogą telefoniczną lub mailową.

Walka z nieuczciwą konkurencją, w tym polegającą na zawieraniu niedozwolonych porozumień ograniczających lub grożących jej zakłóceniem, należy do podstawowych zadań Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Problem w tym, że wykrywanie takich nielegalnych porozumień nie jest prostym zadaniem. Firmy współpracujące ze sobą i odnoszące z tego tytułu korzyści, nie są przecież zainteresowane poskarżeniem się na same siebie.

Oczywiście jest to możliwe, a firma, która doniesie na siebie i innych przedsiębiorców – o ile nie była inicjatorem niedozwolonego porozumienia – może nawet liczyć na zwolnienie jej z kary finansowej. Umożliwia to tzw. program leniency. Jednak jego uruchomienie następuje z reguły wówczas, gdy firmy straciły zaufanie do siebie, przestały odnosić korzyści z zawartej zmowy lub nawet nie wiedziały, że formalnie są stroną takiej zmowy, a później taką informację uzyskały. A czasami właśnie brak wiedzy może być przyczyną zawarcia nielegalnej umowy, np. cenowej.

Przykładowo, wystarczy, że sprzedawca (dystrybutor) godzi się na stosowanie cennika narzuconego przez producenta lub importera. I wcale nie musi to być zgoda wyrażona na piśmie. Do zawarcia nielegalnego porozumienia nie jest wymagana forma pisemna. Nie musi jej nawet towarzyszyć wymiana nieformalnej korespondencji, np. mailowej. Wystarczy, że sprzedawcy (dystrybutorzy) milcząco zaakceptują cennik i w praktyce będą się do niego stosować. Tym samym firma może prowadzić politykę cenową zgodną z wolą producenta (importera) i nieświadomie uczestniczyć w zmowie cenowej. Po uzyskaniu informacji, że taka działalność jest nielegalna i obarczona sankcją w postaci kary finansowej, przedsiębiorca może powiadomić UOKiK o takiej działalności w ramach procedury leniency. Wymaga to przedstawienia siebie, opisania całej sytuacji i przedstawienia dowodów w sprawie.

I to odróżnia tę procedurę od programu „sygnaliści", gdzie każdy – zarówno pracownik przedsiębiorstwa, jak i osoba postronna, która w jakiś sposób weszła w posiadanie informacji o istniejącej zmowie lub podejrzewa jej funkcjonowanie, może o tym zawiadomić urząd. I ma szansę zrobić to w sposób umożliwiający zachowanie anonimowości.

UOKiK prowadzi również prace nad zmianami przepisów, które wprowadzą na trwałe instytucję sygnalistów do prawa antymonopolowego. Takie regulacje istnieją m.in. w Niemczech, na Słowacji i Węgrzech. Dużą wagę przykłada się tam do ochrony danych informatorów. Przykładowo, w Niemczech istnieje elektroniczny system umożliwiający składanie anonimowych zawiadomień o naruszeniach, który gwarantuje całkowitą anonimowość. Warto również wspomnieć, że w połowie marca Komisja Europejska wprowadziła narzędzie umożliwiające anonimowe powiadomienia o zmowie.

Wszystkie dane na temat programu dla sygnalistów znajdują się na nowo utworzonej stronie konkurencja.uokik.gov.pl. Jest to kompendium wiedzy na temat kompetencji i działań UOKiK w zakresie ochrony konkurencji. Znajdują się tam informacje m.in. o tym, jakie działania mogą naruszać prawo, rozstrzygnięcia które może wydać urząd, a także dotyczące programu łagodzenia kar leniency.

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów

Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2017r., poz. 229) zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, polegające w szczególności na:

- ustalaniu, bezpośrednio lub pośrednio, cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów,

- ograniczaniu lub kontrolowaniu produkcji lub zbytu oraz postępu technicznego lub inwestycji,

- podziale rynków zbytu lub zakupu,

- stosowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji,

- uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy,

- ograniczaniu dostępu do rynku lub eliminowaniu z rynku przedsiębiorców nieobjętych porozumieniem,

- uzgadnianiu przez przedsiębiorców przystępujących do przetargu lub przez tych przedsiębiorców i przedsiębiorcę będącego organizatorem przetargu warunków składanych ofert, w szczególności zakresu prac lub ceny.

Art. 7 i 8 wprowadzają pewne wyjątki od powyższego zakazu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA