fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Jak zwolnić dłużnika z długu

123RF
Do wygaszenia zobowiązania konieczne jest przyjęcie przez dłużnika oferty wierzyciela zwolnienia z długu.

Zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik owo zwolnienie przyjmuje. Oznacza to, że do wygaszenia zobowiązania konieczne jest przyjęcie przez dłużnika oferty wierzyciela zwolnienia z długu >patrz przykład 1. Istnieje możliwość zwolnienia tylko z części długu, np. tylko co do świadczenia głównego albo wyłącznie tych ubocznych. W pozostałym zakresie zobowiązanie będzie więc istniało nadal >patrz wzór. Brak jakichkolwiek zastrzeżeń oznacza, że zwolnienie dotyczy należności głównej i wszelkich związanych z nią świadczeń ubocznych. Komentowane zwolnienie skutkuje wygaśnięciem akcesoryjnych zabezpieczeń wierzytelności, takich jak zastaw, hipoteka czy poręczenie. Umowa o zwolnienie z długu może dotyczyć także długu jeszcze niewymagalnego w chwili jej zawierania. Nie ma również przeszkód, aby zwolnienie z długu nastąpiło z zastrzeżeniem warunku albo terminu >patrz przykład 2. O zwolnieniu z długu może też świadczyć fakt, że wierzyciel wydał dłużnikowi pokwitowanie spełnienia świadczenia, ten zaś je przyjął. W tym przypadku dojdzie do zawarcia umowy w dorozumiany sposób. Zwolnienie z długu nie wymaga żadnej szczególnej formy. Dla celów dowodowych powinno ono jednak nastąpić na piśmie. Zwolnienie z długu jednego z dłużników solidarnych nie odnosi skutku wobec współdłużników.

Przykład 1.

Pani Dominika nie uiściła na rzecz pani Iwy kary umownej za opóźnienie w realizacji robót budowlanych w wysokości 30 tys. zł. Ponieważ jednak opóźnienie nie było długie, pani Iwa wysłała do pani Dominiki e-mail (1 kwietnia 2016 r.), w którym poinformowała, że zwalnia ją z długu i prosi o akceptację tego zwolnienia do 8 kwietnia 2016 r. do godz. 15, zaznaczając, że brak odpowiedzi w zakreślonym terminie zinterpretuje jako brak aprobaty, a dług będzie istniał nadal. Pani Dominika w e-mailu z 4 kwietnia 2016 r. oświadczyła, że owo zwolnienie przyjmuje. Jej zobowiązanie więc wygasło. Gdyby pani Dominika nie odpowiedziała na e-maila albo wysłałaby go z opóźnieniem, nadal byłaby dłużnikiem pani Iwy na kwotę 30 tys. zł.

Przykład 2.

Sytuacja jak w przykładzie 1, przy czym pani Iwa zgodziła się na zapłatę kary umownej w wysokości 30 tys. zł w trzech ratach po 10 tys. zł każda, płatnych co miesiąc w ostatnim dniu danego miesiąca, poczynając od 29.02.2016 r. Po uiszczeniu I raty pani Iwa stwierdziła, że jeżeli II rata zostanie zapłacona w terminie, to zwolni panią Dominikę od obowiązku zapłaty III raty. Pani Dominika zapłaciła II ratę w ustalonym czasie, została więc zwolniona przez panią Iwę z obowiązku zapłaty 10 tys. zł (na co wyraziła zgodę).

—Anna Borysewicz adwokat

podstawa prawna: art. 373 oraz 508 ustawy z 23 kwietnia 1964r.- Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2015r. poz. 1830)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA