fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Informowanie o cenie: błąd przy ustaleniu ceny działa na rzecz klienta

Cena to podstawowa informacja, której musi udzielić przedsiębiorca konsumentowi przed zakupem
123RF
Konsument ma prawo domagać się sprzedaży po cenie dla niego najkorzystniejszej. Informacja o wartości produktu powinna być umieszczona bezpośrednio na nim lub w pobliżu, aby była łatwa do znalezienia. Brak prawidłowego oznakowania towaru może kosztować 20 tys. zł.

Obowiązki przedsiębiorców związane z podawaniem cen oferowanych przez nich towarów lub usług określone są w ustawie o informowaniu o cenach towarów i usług (DzU z 2014 r., poz. 915) oraz przepisach wykonawczych, tj. w rozporządzeniu ministra rozwoju z 9 grudnia 2015 r. w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług (DzU z 2015 r., poz. 2121). Określa ono:

- sposób uwidaczniania cen towarów i usług, w tym cen jednostkowych towarów (usług),

- wykaz towarów, w przypadku których nie jest wymagane uwidacznianie ceny jednostkowej towarów (usług).

Zgodnie z art. 4. ustawy w miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru (usługi) w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen. W przypadku obniżki ceny uwidacznia się także informację o przyczynie wprowadzenia obniżki.

Jak wynika z przepisu, cena to podstawowa informacja, której musi udzielić przedsiębiorca konsumentowi przed zakupem. Dlatego powinna być dostępna na wywieszce na półce – w sklepie, w kiosku, na poczcie – lub w cenniku (np. w zakładzie fryzjerskim, u zegarmistrza, w gabinecie odnowy biologicznej). Oprócz ceny musi się na niej znaleźć także cena jednostkowa, a więc przeliczenie na odpowiednią jednostkę miary (litr, kilogram, metr), jeżeli jest to oczywiście możliwe. To ostatnie ma konsumentowi dać szansę porównania cen podobnych produktów, na co też wskazuje przywołany artykuł. Tak, aby klient stojąc przed sklepową półką, na której ustawiono np. kilkanaście rodzajów wody w butelkach różnej pojemności, mógł sprawdzić, ile w każdym przypadku kosztuje litr wody. Dopiero taka informacja daje bowiem możliwość porównania ceny różnych produktów.

Nie powinno także budzić wątpliwości, że cena konkretnego produktu (np. spodni, okularów, płyty DVD lub książki) powinna być jedna. Nie może być tak, że inna znajduje się na metce, inna na wywieszce umieszczonej na półce, a jeszcze inna wyświetla się na kasie fiskalnej. A co będzie, jeżeli jednak dojdzie do takiej sytuacji?

Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że w takim przypadku przepisy stają po stronie konsumenta. Zgodnie bowiem z art. 5 ustawy w przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar lub usługę konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej. Zatem w interesie przedsiębiorcy jest kontrolować, aby wszystkie ceny, czy to znajdujące się bezpośrednio na produkcie, czy obok niego, były zgodne z tymi, które są ostatecznie wyświetlane w sklepowej kasie. W przeciwnym wypadku naraża się na stratę, tym bardziej że nie wolno mu odmówić sprzedaży towaru, który znajduje się w sklepie i nie jest jednocześnie wyraźnie oznakowany jako zarezerwowany (np. dla innego klienta) lub stanowiący wyłącznie część wystawy.

Zgodnie bowiem z art. 135 kodeksu wykroczeń kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny. Z kolei w myśl art. 24 § 1 grzywnę co do zasady wymierza się w wysokości od 20 zł do 5 tys. złotych.

Wracając do ustawy o informowaniu o cenach, to w myśl art. 6 ust. 1, jeżeli przedsiębiorca nie wykonuje obowiązków związanych z jednoznacznym i niewprowadzającym w błąd uwidacznianiem cen, wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada na niego, w drodze decyzji, karę pieniężną do wysokości 20 tys. zł. Natomiast, jak dodaje ust. 2, jeżeli przedsiębiorca nie wykonał obowiązków, o których mowa w art. 4, co najmniej trzykrotnie w okresie 12 miesięcy, licząc od dnia, w którym stwierdzono naruszenie tych obowiązków po raz pierwszy, inspektor nakłada na niego, w drodze decyzji, karę pieniężną do wysokości 40 tys. zł. Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej uwzględnia się stopień naruszenia obowiązków oraz dotychczasową działalność przedsiębiorcy, a także wielkość jego obrotów i przychodu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA