fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy nie ma dowodu w postaci umowy, ale jest faktura VAT

Adobe Stock
W praktyce obrotu zdarza się, gdy spór o zapłatę wynika z umowy ustnej, która z natury rzeczy komplikuje postępowanie dowodowe. W takich sprawach jedynym „pisanym" dowodem jest faktura VAT wystawiona przez przedsiębiorcę domagającego się płatności.

W zależności jednak od okoliczności sprawy, sądy prezentują różne podejścia do kwestii roli i mocy dowodowej faktury. Oto kilka istotnych wypowiedzi Sądu Najwyższego i sądów powszechnych w tej materii.

1.Lakoniczne, a zarazem stanowcze stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 października 2000 r. (sygn. akt V CKN 1139/00), wskazując, że „oczywiście samo wystawienie faktur nie jest dowodem istnienia zobowiązania". Uwaga ta została poczyniona niejako przy okazji, na gruncie sprawy, w której istnienie zobowiązania było między stronami bezsporne, przez co może sprawiać mylne wrażenie, że jest to ogólna zasada.

2.Nieco szerszy wywód przedstawił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21 maja 2013 r. (sygn. akt I ACa 1520/12): „Faktura jest dokumentem techniczno-rozliczeniowym i całkowicie oderwana od innych dowodów istnienia zobowiązania pozostaje bez znaczenia, zwłaszcza gdy strona, której przypisuje się w sporze owo zobowiązanie, z gruntu kwes...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA