fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Terminowość wykonywania zobowiązań przez kontrahentów

Fotolia.com
Przedsiębiorcy są wyczuleni na terminy wykonania zobowiązań przez swoich kontrahentów. Terminowość partnerów w interesach ma decydujący wpływ na prowadzoną działalność gospodarczą, nie tylko ze względu na płynność finansową, lecz również ze względu na wykonanie zobowiązań spoczywających na przedsiębiorcy.

Prowadzący biznes zna termin „przedawnienie roszczeń". Zapewne wie, kiedy przedawniają się zobowiązania charakterystyczne dla jego działalności. Nie każdy jednak wie, co kryje się za „przedawnieniem roszczeń" i określeniami z tym związanymi, tj. przerwaniem i zawieszeniem biegu terminu przedawnienia roszczeń.

Co to znaczy, że roszczenie ulega przedawnieniu, kiedy i jakie są konsekwencje zawieszenia biegu terminu przedawnienia roszczeń oraz czym się ono różni od przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń?

Z kilkoma nielicznymi wyjątkami, roszczenia majątkowe związane z działalnością gospodarczą ulegają przedawnieniu.

Prawo do żądania

Przez roszczenie majątkowe rozumie się prawo żądania od konkretnej osoby (dłużnika) konkretnego zachowania się. Chodzi więc o żądanie działania lub zaniechania czegoś, w interesie przedsiębiorcy, na przykład zapłaty, wykonania dzieła, wydania przedmiotu najmu, naprawienia szkody, zaprzestania zapylania nieruchomości produktami ubocznymi spalania, złożenia oświadczenia woli określonej treści, zaniechania czynności konkurencyjnych.

Przedawnienie roszczeń sprowadza się do tego, że po upływie określonego przez przepisy czasu, dłużnik może odmówić wykonania spoczywającego na nim obowiązku powołując się właśnie na przedawnienie. W żargonie prawniczym, taka odmowa spełnienia świadczenia określana jest jako „podniesienie zarzutu przedawnienia".

Zarzut ten w przypadku roszczeń dochodzonych w sądzie, musi zostać podniesiony (tj. przywołany) przez stronę pozwaną w ramach postępowania. To ważne, bo sąd nie bierze takiej okoliczności pod uwagę z urzędu, to znaczy jeśli strona go o tym nie poinformuje, to sąd tej okoliczności nie uwzględni przy wydaniu wyroku.

Jeśli pozwany podniesie zarzut przedawnienia i udowodni, że dochodzone względem niego roszczenie jest przedawnione, powództwo przedsiębiorcy zostanie oddalone. W konsekwencji, to przedsiębiorca dochodzący należnych mu świadczeń, nawet, gdy dłużnik rzeczywiście nie wykonał spoczywającego na nim obowiązku, będzie traktowany jako strona przegrywająca. Będzie zmuszony do zwrotu dłużnikowi poniesionych przez dłużnika kosztów postępowania (sądowych i zastępstwa procesowego). Oczywiście dojdą do tego koszty, które przedsiębiorca poniósł na profesjonalną reprezentację, opłatę sądową i inne wydatki.

Jeśli strona pozwana przemilczy, że dochodzone względem jej roszczenie jest przedawnione, sąd uznając, że obowiązek spełnienia świadczenia na niej spoczywał, zasądzi roszczenie zgodnie z żądaniem przedsiębiorcy.

Dobrowolne spełnienie

Fakt, że roszczenie jest przedawnione nie znaczy, że zobowiązanie nie istnieje lub przestało istnieć. Po upływie terminu przedawnienia zobowiązanie dłużnika zmienia się w tak zwane „zobowiązanie naturalne". Oznacza to, że zobowiązanie istnieje, ale może zostać spełnione tylko dobrowolnie przez dłużnika. Jeśli dłużnik nie chce go spełnić, może się od tego uchylić podnosząc zarzut przedawnienia. Jeśli jednak dłużnik spełni świadczenie, co do którego termin przedawnienia upłynął, to nie może domagać się zwrotu tego świadczenia powołując się na przedawnienie. Inaczej mówiąc, dłużnik w takiej sytuacji nie może się skutecznie rozmyślić i zażądać zwrotu spełnionego świadczenia naturalnego.

Przeterminowane faktury

Dłużnik może się zrzec zarzutu przedawnienia, tj. oświadczyć, że nie będzie z niego korzystać i zapłaci, na przykład, przeterminowane faktury. Forma zrzeczenia jest dowolna, może być ustna, pisemna, a nawet dorozumiana, czyli wynikać z kontekstu. Mimo dowolności formy, rekomendowane jest uzyskanie na piśmie oświadczenia o zrzeczeniu się przez dłużnika zarzutu przedawnienia. W przypadku jakiegokolwiek sporu sądowego, zdecydowanie łatwiej będzie przedsiębiorcy wykazać przed sądem tę istotną okoliczność dokumentem niż zeznaniami świadków, czy innymi dowodami. Oświadczenie złożone na piśmie, żeby mogło spełnić swój cel, a przede wszystkim żeby było skuteczne, musi zostać podpisane przez dłużnika zgodnie z zasadami reprezentacji ujawnionymi w Krajowym Rejestrze Sądowym. To znaczy, że może je podpisać tylko osoba wpisana w Krajowym Rejestrze Sądowym jako osoba upoważniona do działania w imieniu spółki.

Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przez dłużnika powoduje, że wygasa jego prawo do podniesienia tego zarzutu i w konsekwencji oznacza, że dłużnik nie będzie mógł się uchylić od spełnienia świadczenia.

Dłużnik może skutecznie zrzec się zarzutu przedawnienia tylko po upływie terminu przedawnienia. Zrzeczenie dokonane przed upływem terminu przedawnienia jest nieważne, nie rodzi skutków prawnych, a tym samym nie zabezpiecza roszczeń przedsiębiorcy na przyszłość, tj. po upływie terminu przedawnienia roszczeń.

Konsekwencją skutecznego zrzeczenia się zarzutu przedawnienia przez dłużnika jest to, że termin przedawnienia roszczenia zaczyna biec od nowa, tak jakby zobowiązanie dopiero stało się wymagalne.

Kiedy początek

Bieg przedawnienia roszczeń rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, tj. od dnia, w którym dłużnik był zobowiązany do podjęcia konkretnego działania (np. zapłaty faktury) lub zaprzestania podejmowania określonych czynności. Dzień wymagalności to ostatni dzień, w którym dłużnik spełniając świadczenie, uznany zostanie za wykonującego postanowienia łączącej strony umowy w terminie.

Jeszcze inaczej mówiąc, wymagalność oznacza sytuację, w której przedsiębiorca może skutecznie żądać od dłużnika wykonania zobowiązania, a żądanie to nie zostanie uznane za przedwczesne.

Przykład

Przy terminie płatności 1 sierpnia 2018 r. dłużnik spełniając świadczenie do 1 sierpnia włącznie spełnia świadczenie zgodnie z umową stron. Do 1 sierpnia wierzyciel nie może od niego żądać spełnienia świadczenia, bo dłużnik ma jeszcze czas, żeby je spełnić. Sytuacja jednak zmieni się 2 sierpnia. Od tego dnia dłużnik jest spóźniony, a roszczenie przedsiębiorcy staje się wymagalne.

Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez przedsiębiorcę, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby przedsiębiorca podjął tę czynność w najwcześniej możliwym terminie.

Dotyczy to, przede wszystkim, roszczeń bezterminowych, których wymagalność zależy od:

- wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia (np. o zwrot nienależnego świadczenia, żądanie wspólnika wypłaty zysku spółki jawnej);

- wypowiedzenia (np. w przypadku, gdy termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik ma obowiązek zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu umowy przez udzielającego pożyczkę);

- odstąpienia od umowy.

Co z wymagalnością

Dzień wymagalności zazwyczaj jest wskazany w umowie, wzorcu umownym, ustawie, orzeczeniu sądu lub decyzji administracyjnej. Może też wynikać z właściwości zobowiązania. Jeśli jednak dzień wymagalności, tj. termin spełnienia świadczenia, nie został oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, to świadczenie staje się wymagalne niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. Niezwłocznie, oznacza termin realny w okolicznościach danej sprawy, miejsca i czasu.

Bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie (typowe dla umów o wyłączność oraz ustawowych i umownych zakazów konkurencji) rozpoczyna się od dnia, w którym dłużnik nie zaprzestał działania, mimo tego, że był do tego zobowiązany.

Przepisy przewidują, że bieg terminu przedawnienia roszczeń się nie rozpoczyna, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, tj. nie biegnie dalej, w sytuacji gdy przedsiębiorca, z powodu siły wyższej nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju, np. przed sądem arbitrażowym, mediatorem. Bieg terminu przedawnienia roszczeń nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu przez cały czas trwania przeszkody.

Moc siły wyższej

Siła wyższa jest zdarzeniem obiektywnym, nadzwyczajnym, niedającym się przezwyciężyć i zewnętrznym. Takimi zdarzeniami są, na przykład: katastrofy naturalne (powódź, uderzenie pioruna, trzęsienie ziemi, gwałtowna burza, śnieżyca), wojna, zamach stanu, zamach terrorystyczny, akty władzy. W praktyce chodzi o sytuacje, gdy na przykład, złożony przez stronę pozew nie dotrze do sądu z powodu powodzi albo sam sąd przestaje funkcjonować ze względu na powódź, czy działania wojenne. Podobnie będzie, gdy firma spedycyjna nie mogła dostarczyć towaru ze względu na powódź, czy zerwanie przez wichurę jedynego mostu prowadzącego do miejsca dostarczenia towaru.

Co ciekawe, sądy za siłę wyższą uznały też zalanie lokalu w wyniku awarii rury wodociągowej w budynku, co uniemożliwiło dostęp do lokalu, w którym znajdowały się dokumenty.

Za siłę wyższą nie są uznawane: brak wiedzy o przysługującym roszczeniu, czy terminie przedawnienia tego roszczenia; poważna choroba; niedochodzenie roszczeń w związku z obawą nieprzedłużenia umowy lub jej rozwiązania.

Długość okresu przedawnienia, który upłynął przed wystąpieniem siły wyższej i po jej ustaniu, sumuje się przy ustalaniu terminu przedawnienia danego roszczenia (nie wlicza się okresu trwania siły wyższej).

Wskazany przepis pozwala chronić w szczególności interesy przedsiębiorców, którzy nawiązali współpracę z podmiotami z krajów, gdzie ryzyko wystąpienia siły wyższej, w postaci wojny czy przewrotu wojskowego, jest zwiększone. Oczywiście pod warunkiem, że łącząca strony umowa zawarta została pod prawem polskim, to znaczy w oparciu o polskie przepisy.

W przypadku przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń, termin przedawnienia przestaje płynąć z chwilą wystąpienia okoliczności wskazanych w przepisach i nie biegnie przez cały czas trwania tej okoliczności. Po jej ustaniu termin przedawnienia roszczenia zaczyna biec od nowa. Czas, który upłynął od momentu wymagalności roszczenia do dnia przerwania biegu terminu uważa się za niebyły.

Kodeks cywilny przewiduje trzy sytuacje, w których następuje przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń: przez podjęcie przez wierzyciela określonych czynności; uznanie roszczenia; wszczęcie mediacji.

Przede wszystkim, zgodnie z przepisami, bieg terminu przerywa się przez każdą czynność podjęta przez wierzyciela przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczeń. Poniżej szczegółowo zostało opisane, co należy rozumieć przez wskazane powyżej sposoby przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń.

Kiedy dojdzie do przerwy

Czynności przerywające bieg terminu przedawnienia to najczęściej:

- zawezwanie do próby ugodowej;

- wniesienie pozwu do sądu powszechnego;

- zgłoszenie przed sądem zarzutu potrącenia;

- wniosek o zabezpieczenie powództwa, jeśli poprzedza ono wniesienie pozwu;

- powództwo o ustalenie roszczenia;

- wezwanie na arbitraż (pod warunkiem, że umowa zawiera zapis o sądzie polubownym);

- wniosek o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności;

- wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego;

- zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.

W każdym przypadku ma znaczenia data wpływu pisma do sądu/komornika/mediatora, a nie data, w której dłużnik dowiedział się o czynnościach podjętych przez przedsiębiorcę.

Próba ugodowa

Warto na chwilę zatrzymać się przy zawezwaniu do próby ugodowej. Jest ono często stosowane przez przedsiębiorców właśnie w celu przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń, których przedawnienie za chwilę nastąpi.

Zawezwanie do próby ugodowej ma wiele zalet:

- jest tanie – opłata sądowa wynosi 40 zł przy wartości przedmiotu sporu nie przekraczającej 10 tys. zł oraz 300 zł przy wartości przedmiotu sporu powyżej 10 tys. zł;

- wymaga jedynie wskazania roszczenia oraz krótkiego uzasadnienia zasadności dochodzonego roszczenia;

- nie jest długotrwałe – zazwyczaj ogranicza się do jednego posiedzenia;

- nawet, jeśli ugoda nie zostanie zawarta skutek zawezwania zostanie osiągnięty, tj. nastąpi przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń;

- daje szansę dojścia do porozumienia z dłużnikiem i uniknięcia konieczności wdania się w spór sądowy, który zawsze jest droższy niż polubowne rozwiązanie sprawy.

Zawezwanie do próby ugodowej jest ekonomicznym i skutecznym sposobem przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń. Z tego też powodu jest najczęściej stosowane przez przedsiębiorców.

Dla przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń nie ma znaczenia, czy czynności zmierzające do jego przerwania wywołają skutki prawne, które z reguły się z nimi wiążą, tj.:

- nie ma znaczenia, czy w wyniku zawezwania do próby ugodowej dojdzie do zawarcia ugody;

- czy w wyniku wszczęcia postępowania egzekucyjnego dojdzie do egzekucji wierzytelności, czy też egzekucja będzie bezskuteczna;

- nie ma również znaczenia, czy zgłoszony w postępowaniu zarzut potrącenia zostanie uwzględniony.

W każdym przypadku następuje przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń.

Dla osiągnięcia celu czynność musi jednak zostać podjęta skutecznie. Na przykład, pozew nie może zostać odrzucony, cofnięty lub zwrócony. Dla wywołania skutku przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń pozew musi zostać merytorycznie rozpoznany przez sąd. Czynność zmierzająca do przerwania biegu przedawnienia roszczeń, żeby być skuteczną, musi zostać podjęta względem dłużnika, nie rzekomego dłużnika, czyli osoby, która okaże się, że dłużnikiem nie jest.

Nie przerwą też biegu terminu przedawnienia roszczeń czynności, które nie zmierzają „bezpośrednio" do dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczeń. Chodzi, między innymi, o:

- wniosek o zabezpieczenie dowodów;

- wniosek o wyznaczenie sędziego sądu polubownego (arbitrażowego);

- wniosek o wyznaczenie sądu właściwego do rozpoznania sprawy;

- wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane;

- wniosek o nakazanie dłużnikowi ujawnienie majątku;

- wniosek wierzyciela o ogłoszenie upadłości dłużnika;

- działania wierzyciela zmierzające do zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności zabezpieczonej zastawem rejestrowym.

Można uznać

Uznanie roszczenia przez dłużnika stanowi drugą okoliczność powodującą przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń. Uznanie roszczenia może nastąpić w dowolnej formie, tj. ustnie, pisemnie lub przez zachowanie dłużnika wskazujące na to, że uznaje on roszczenie przedsiębiorcy.

Podobnie jak w przypadku zrzeczenia się zarzutu przedawnienia przez dłużnika, rekomendowane jest uzyskanie na piśmie oświadczenia dłużnika o uznaniu roszczenia. Jeśli dłużnikiem jest spółka, to oświadczenie musi zostać podpisane zgodnie z zasadami reprezentacji ujawnionymi w Krajowym Rejestrze Sądowym. Pisemne uznanie roszczenia zabezpiecza interes przedsiębiorcy w sytuacji, gdy dłużnik się rozmyśli lub zostanie powołany nowy zarząd z odmienną koncepcją na rozwiązanie kwestii zaległych płatności.

Dłużnik może również dokonać, tak zwanego, „uznania niewłaściwego" długu. Uznanie niewłaściwe długu sprowadza się do tego, że dłużnik poprzez swoje zachowanie przyznaje, że dług istnieje. Uznaniem niewłaściwym jest na przykład:

- częściowa spłata długu;

- zapłata samych odsetek;

- zaksięgowanie faktury;

- podpisanie przez dłużnika faktury;

- skierowanie do przedsiębiorcy oświadczenia jednego z członków zarządu spółki, nawet jeśli obowiązuje w niej reprezentacja dwuosobowa, o gotowości spłacenia zadłużenia spółki w ratach;

- zwrócenie się przez dłużnika do przedsiębiorcy o rozłożenie należności głównej na raty i zwolnienie z obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie (także wtedy, gdy proponowane porozumienie między stronami nie doszło do skutku).

Oświadczenie o uznaniu długu może zostać złożone przez dłużnika więcej niż jeden raz. Każde oświadczenie przerywa bieg terminu przedawnienia i termin biegnie od nowa licząc od ostatniego uznania roszczenia.

Nie stanowi uznania roszczenia przez dłużnika:

- zapłata dokonana z zastrzeżeniem zwrotu lub w celu uniknięcia przymusu;

- potwierdzenie salda dokonane przez osobę nieuprawnioną do reprezentowania osoby prawnej;

- zapowiedź zapłaty zaliczki.

Mediacyjne zabiegi

Wreszcie, przerwanie biegu przedawnienia roszczeń powoduje wszczęcie mediacji. Mediacja jest prowadzona na podstawie umowy o mediację, w której strony określają przedmiot mediacji i osobę mediatora lub sposób jego wyboru albo na podstawie wniosku jednej ze stron złożonego do mediatora, gdy druga strona wyraziła zgodę na mediację. W tych sytuacjach mediacja jest zawsze dobrowolna.

Wszczęcie mediacji, a tym samym przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń, następuje z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji, z dołączonym dowodem doręczenia jego odpisu drugiej stronie (dłużnikowi).

Mediacja jednak nie nastąpi, a tym samym nie zostanie przerwany bieg terminu przedawnienia, jeśli strony nie zawarły umowy o mediację a dłużnik nie wyrazi na nią zgody. Jest to bardzo istotne w sytuacji, gdy wierzyciel wszczyna mediację na krótko przed upływem terminu przedawnienia roszczeń. Może się okazać, że dłużnik nie wyrazi zgody na mediację i roszczenie się przedawni. W takiej sytuacji, najlepszym wyjściem jest zawezwanie do próby ugodowej. W tym wypadku nie ma wątpliwości, że do przerwania biegu przedawnienia roszczeń dojdzie.

Podsumowując, wydaje się, że najbardziej pewnym sposobem przerwania biegu przedawnienia roszczeń jest ich dochodzenie, zawezwanie do próby ugodowej lub uzyskanie pisemnego oświadczenia dłużnika o uznaniu roszczenia (jednak to może nastręczać trudności w sytuacji, gdy mamy do czynienia z opornym dłużnikiem).

Kodeks cywilny stanowi, że termin przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosi 3 lata. Dotyczy to na przykład roszczeń z umowy ubezpieczenia, umowy o roboty budowlane, umowy leasingowej. Od tej zasady przepisy przewidują jednak szereg wyjątków >patrz ramki.

Zdaniem autorki

Anna Diaby-Lipka, adwokat, Anna Diaby-Lipka Kancelaria Adwokacka

Terminy przedawnienia nie mogą być ani skracane, ani wydłużane przez czynność prawną. Inaczej mówiąc, strony umowy nie mogą ustalić, że będą stosować inny termin przedawnienia roszczeń niż wskazany w przepisach. Takie postanowienie nie będzie skuteczne. To, co strony mogą zrobić, to dowolnie określić moment wymagalności roszczenia, co będzie miało wpływ na datę rozpoczęcia i zakończenia biegu terminu przedawnienia roszczeń.

Tym samym, w każdym przypadku przedsiębiorca powinien upewnić się, jaki obowiązuje go termin przedawnienia roszczeń. Terminu przedawnienia nigdy nie można zakładać z góry. Przedsiębiorca musi również być świadom upływu czasu prowadząc negocjacje z dłużnikiem, co do sposobu spełnienia przez dłużnika zobowiązania. Negocjacje, to często bardzo długi proces, podczas którego łatwo jest zapomnieć o krótkich terminach przedawnienia i stracić szansę na odzyskanie należnych kwot.

Dwa lata

Dwuletni termin został przewidziany dla roszczeń:

- z umowy sprzedaży, roszczeń rzemieślników z tego tytułu oraz roszczeń prowadzących gospodarstwo rolne z tytułu sprzedaży płodów rolnych;

- z umowy dostawy;

- z umowy kontraktacji;

- z umowy o dzieło;

- z umowy rachunku bankowego z wyjątkiem roszczenia o zwrot wkładów oszczędnościowych (tutaj 3 lata);

- z umowy zlecenia w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków, jak również z tytułu zaliczek udzielonych zleceniobiorcy;

- powstałych w zakresie działalności przedsiębiorstw hotelowych z tytułu należności za dostarczone mieszkanie, utrzymanie i usługi oraz z tytułu wydatków poniesionych na rzecz osób, które korzystają z usług takich przedsiębiorstw. Dotyczy to również, odpowiednio, przedsiębiorstw gastronomicznych. -

Jeden rok

Roczny termin został przewidziany dla roszczeń:

- z umowy przewozu osób lub rzeczy;

- z umowy najmu w zakresie roszczeń wynajmującego przeciwko najemcy o naprawienie szkody z powodu uszkodzenia lub pogorszenia rzeczy, jak również roszczenia najemcy przeciwko wynajmującemu o zwrot nakładów na rzecz albo o zwrot nadpłaconego czynszu;

- z umowy składu;

- z umowy spedycji, z tym że roszczenia przysługujące spedytorowi przeciwko przewoźnikom i dalszym spedytorom, którymi się posługiwał przy przewozie przesyłki, przedawniają się w ciągu sześciu miesięcy od dnia, kiedy spedytor naprawił szkodę.adw. Anna Diaby

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA