fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Czy brak adresu pozwanego jest przeszkodą w prowadzeniu procesu

Fotolia
- Jestem jednym ze wspólników spółki jawnej, która wytoczyła powództwo przeciwko spółce z Kopenhagi. Sąd zobowiązał nas do wskazania prawidłowego adresu pozwanej pod rygorem zawieszenia postępowania. Wprawdzie podaliśmy adres pozwanej figurujący w piśmie przesłanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ale korespondencja z sądu nie została skutecznie doręczona. Sąd zawiesił więc proces. Przez rok nie zdołaliśmy ustalić faktycznego adresu tej duńskiej spółki. Składając więc wniosek (na kilka dni przed upływem rocznego terminu od daty postanowienia o zawieszeniu) o podjęcie postępowania powołaliśmy się na adres pozwanej widniejący w piśmie z MSZ. Według sądu jednak – ze względu na błędny adres pozwanej – nie zgłosiliśmy, w ciągu 1 roku od daty zawieszenia, skutecznego wniosku o podjęcie postępowania, na skutek czego zostało ono umorzone. Czy to postanowienie jest słuszne?

Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli na skutek braku bądź wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda, w wyznaczonym terminie, adresu pozwanego lub danych pozwalających sądowi na ustalenie numerów PESEL albo NIP/KRS pozwanego, lub niewykonania przez powoda innych zarządzeń, nie można nadać sprawie dalszego biegu (art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c.).

Sąd zaś umarza postępowanie zawieszone m.in. z przyczyn wskazanych w art. 177 § 1 pkt 5 i 6 k.p.c., jeżeli wniosek o podjęcie postępowania nie został zgłoszony w ciągu roku od daty postanowienia o zawieszeniu. Tak stanowi art. 182 § 1 k.p.c.

Czasem zdarza się tak, że nawet aktywna postawa strony inicjującej proces zmierzająca do usunięcia przeszkód będących przyczyną zawieszenia postępowania sądowego kończy się niepowodzeniem z przyczyn obiektywnych, niezależnych od powoda. Taką przeszkodą w omawianym przypadku jest brak adresu pozwanej spółki, pod który można skutecznie doręczyć pozew,  imo wskazania go przez powodową spółkę na podstawie informacji uzyskanych z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

W okolicznościach sprawy czytelnika uzasadniony jest wniosek, że niekiedy charakter przeszkody, która stała się przyczyną zawieszenia postępowania, wymaga dłuższego czasu na jej usunięcie niż rok od daty wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania.

Dlatego też należy podzielić stanowisko wyrażone np. w postanowieniu SN z dnia 6 października 2010 r., II CSK 170/10, że przyczyną umorzenia postępowania na podstawie art. 182 § 1 k.p.c. jest tylko niezgłoszenie w określonym terminie wniosku o podjęcie postępowania. Jeżeli zatem wniosek taki został zgłoszony, to niezależnie od jego skuteczności, nie ma podstaw do umorzenia postępowania. Dopiero więc brak jakiejkolwiek aktywności strony powodowej i jej zainteresowania losem zawieszonego postępowania uzasadnia umorzenie postępowania na podstawie art. 182 § 1 k.p.c.

Analogicznie stwierdził SN w postanowieniu z dnia 28 listopada 2014 r., I CSK 733/13.

Sąd, z pytania czytelnika, nie miał, w konsekwencji, racji umarzając postępowanie. Powodowa spółka wskazała bowiem w ustawowym terminie – widniejący w piśmie z MSZ adres pozwanej. Fakt zaś, że doręczenie pod tym adresem okazało się nieskuteczne, nie może stanowić podstawy do umorzenia postępowania na zasadzie art. 182 § 1 k.p.c. Powódka złożyła mianowicie wniosek o jego podjęcie, co nastąpiło w ciągu 1 roku od daty postanowienia o zawieszeniu.

Autorka jest adwokatem

Podstawa prawna: art. 394 § 1 w zw. z art. 13 § 2, a nadto art. 875 § 2 oraz art. 877, art. 177 § 1 pkt 6 oraz art. 182 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 2432)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA