fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Pozwolenie na budowę na paczkomatu - wyrok WSA

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Automatyczna skrytka pocztowa jest tymczasowym obiektem budowlanym i wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, chyba że inwestor wykaże, że jest to obiekt posadowiony na okres nie dłuższy niż 180 dni.

Do takiego wniosku doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Sprawa zaczęła się od tego, że pewien dociekliwy obywatel skierował do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego prośbę o skontrolowanie legalność budowy paczkomatu. Po przeprowadzeniu oględzin urzędnik nakazał wstrzymanie robót budowlanych oraz nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia szeregu dokumentów. Wśród nich m.in. czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami i pozwoleniami.

Ustawowa definicja nie istnieje

W zażaleniu na to postanowienie inwestor zarzucił nieuwzględnienie wszystkich właściwości technicznych paczkomatu oraz faktu, że zarówno samo urządzenie jak i jego lokalizacja w określonym miejscu nie jest efektem procesu budowlanego. Jego zdaniem doprowadziło to do naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 1 oraz art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego polegającą na przyjęciu, że paczkomat stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego.

Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego w Łodzi przyznał rację inwestorowi. Podkreślił, że ustawowa definicja paczkomatu nie istnieje. Przyjmuje się, iż jest to automat do odbierania i przyjmowania paczek. Paczkomat jest samodzielną konstrukcją metalową z systemem automatycznie otwieranych skrytek. Składa się z połączonych ze sobą skrytek pocztowych, komputera podłączonego do sieci telekomunikacyjnej i ekranu. Biorąc pod uwagę wskazane elementy organ wojewódzki wskazał, że ustawa Prawo budowlane nie normuje procesu wytwarzania paczkomatu. Brak jest również przepisów techniczno - budowlanych normujących wymogi, które powinny spełniać tego typu urządzenia. – Automatyczna skrytka pocztowa, nazywana paczkomatem, nie jest zatem obiektem budowlanym ani urządzeniem technicznym, a jej wykonanie nie stanowi robót budowlanych – wskazał inspektor. Ponadto, samo posadowienie paczkomatu poprzez ustawienie go na płytach chodnikowych nie jest jego zdaniem związane z prowadzeniem robót budowlanych.

Inaczej sprawę ocenił niedawno sąd administracyjny, który uznał, że paczkomat jest tymczasowym obiektem budowlanym, nie zaś budowlą w postaci wolno stojącego urządzenia technicznego, bowiem takie, pomimo odrębności (wolno stojące), nadal musi służyć innemu obiektowi budowlanemu.

Jak kiosk uliczny

W uzasadnieniu przypomniano, że zgodnie z definicją ustawową, za tymczasowy obiekt budowlany uznaje się obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przykrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe.

Sąd zwrócił uwagę, że definicja ta określa dwie kategorie tymczasowych obiektów budowlanych. Pierwsza, to tymczasowe obiekty budowlane przeznaczone do czasowego użytkowania w okresie krótszym od ich trwałości technicznej, przewidziane do przeniesienia w inne miejsce lub do rozbiórki. Druga to tymczasowe obiekty budowlane niepołączone trwale z gruntem. Do pierwszej grupy należą więc obiekty zaliczone do niej w pewnym sensie z woli inwestora, który zakłada, że okres użytkowania obiektu w danym miejscu będzie krótszy niż jego trwałość techniczna i przewiduje jego przeniesienie w inne miejsce lub rozbiórkę. Z kolei element wyróżniający drugą grupę tymczasowych obiektów budowlanych łączyć należy z faktem ich nietrwałego połączenia z gruntem, przy czym należą do nich obiekty mieszczące się w zakresie wyznaczonym przez znaczenie obiektów przykładowo wymienionych w tym przepisie np. kioski uliczne.

Sąd odwołał się do orzeczenia WSA w Warszawie, który stwierdził, że paczkomat należy zakwalifikować jako tymczasowy obiekt budowlany, przy czym mieści się on w drugiej grupie z uwagi na cechę nietrwałego związania z gruntem i w istocie usługowy charakter, bardzo zbliżony do wskazanego powyżej kiosku ulicznego czy ulicznego pawilonu sprzedaży (wystawowego).

Jak wyjaśniono dalej, definicja obiektu budowlanego jest tzw. definicją cząstkową. Tego rodzaju definicja pośrednio informuje o znaczeniu określonego terminu, nie określa jednak wyczerpująco sposobu posługiwania się nim. Przepis ten wymienia jedynie przykładowo, co należy rozumieć pod pojęciem budowla. Generalną regułą wynikającą z tego przepisu jest, że budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. - To, że w przepisie tym nie wymieniono jako przykładu budowli w postaci paczkomatu nie oznacza, że nie jest on budowlą. W przepisie tym nie wymieniono też szeregu innych budowli, które wymienione zostały np. art. 29 Prawa budowlanego jak np. parkometrów z własnym zasilaniem – wskazał sąd.

Ostatecznie WSA przyznał rację powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego, że paczkomat jest budowlą w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a w konsekwencji podlega regulacji przepisów Prawa budowlanego, w tym uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, chyba, że inwestor wykaże, że jest to obiekt posadowiony na okres nie dłuższy niż 180 dni. Wówczas inwestor zobligowany jest zgłosić zamiar jego budowy.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 17 stycznia 2019 r.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Łd 761/18

Paczkomaty® to urządzenia techniczne, nie obiekty budowlane - stanowisko InPost S.A.

Atak na Paczkomaty®  jest całkowicie bezpodstawny, wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę – jednego z liderów rynku logistycznego w Polsce – należącą do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego.

Nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o uznaniu Paczkomatów® za obiekty budowlane z pewnością nie oznacza, że Paczkomaty® znikną z polskich ulic. Jest to wyrok pierwszej instancji, który będzie podlegał zaskarżeniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Stanowisko o tym, że Paczkomaty® nie są obiektem budowlanym podzielił także wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego, który skierował skargę kasacyjną od wyroku sądu administracyjnego. W skardze tej można przeczytać, że „(…) Paczkomat® nie jest obiektem budowlanym, ani urządzeniem budowlanym, ani jego wykonanie nie stanowi wykonania robót budowlanych, o których mowa w Prawie budowlanym. Tak więc nie podlega reglamentacji Prawa budowlanego.”

Gdyby bezpośrednio rozumieć wyrok sądu, to nie mógłby stanąć żaden automat przy kiosku czy w centrum handlowym sprzedający napoje lub przekąski, gdyż każde z tych urządzeń musiałoby mieć pozwolenie budowlane. Wymaganie pozwolenia budowlanego od takich urządzeń  byłoby zupełnie absurdalne i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Paczkomat nie jest obiektem budowlanym:

- nie posiada żadnych fundamentów,

- umieszczenie w danej lokalizacji nie wymaga przeprowadzania żadnych robót budowlanych,

- „odłączenie” od gruntu nie powodowałoby do żadnej zmiany technicznej, uniemożliwiającej użytkowanie go w innym miejscu,

- jest urządzeniem technicznym – elektroniczną szafą depozytową, przeznaczoną do pozostawiania i do odbioru  przesyłek na warunkach przewidzianych w regulaminie operatora.

Nigdzie w Unii Europejskiej nie funkcjonują przepisy ograniczające stawianie maszyn tego typu. Jeżeli w Polsce decyzja WSA miała by być podtrzymana, to znowu będziemy wskazywani nie jako kraj sukcesu i możliwości, ale kraj sztucznych barier i ograniczeń. Jesteśmy jednak przekonani, że decyzja NSA wkrótce przywróci właściwą interpretację przepisów prawa budowlanego.

Wojciech Kądziołka
Rzecznik Prasowy
InPost

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA