fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Opłaty windykacyjne bez VAT

123RF
Opłaty windykacyjne, którymi firma obciąża klientów spóźniających się z zapłatą za usługi księgowe, nie są elementem wynagrodzenia za te świadczenia.

We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że w prowadzonej działalności świadczy usługi kompleksowego wsparcia w rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, m.in. w zakresie księgowości. Usługi są świadczone na podstawie umów ramowych, gdzie klient wybiera jeden z wariantów abonamentu (pakietu).

Zawierając umowę kontrahenci zobowiązują się m.in. do tego, że w określonych sytuacjach będą uiszczać na rzecz spółki tzw. opłaty windykacyjne/sankcyjne. Podatniczka zapytała czy takie należności są elementem wynagrodzenia, a tym samym czy wchodzą do podstawy opodatkowania i w rezultacie podlegają opodatkowaniu według podstawowej stawki VAT.

Sama uważała, że opłaty windykacyjne, którymi klienci są obciążani na podstawie umowy określającej zasady świadczenia usług księgowych, są elementem jej wynagrodzenia. Tym samym wchodzą do podstawy opodatkowania tych usług i podlegają opodatkowaniu 23-proc. stawką VAT.

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. W jego ocenie opłaty windykacyjne są jedynie konsekwencją niewywiązania się bądź nieterminowego wywiązania się przez klientów z ciążących na nich zobowiązań. Nie mogą więc być uznane za wynagrodzenie.

Spółka nie zgodziła się z taką wykładnią i zaskarżyła ją do sądu administracyjnego. Ta decyzja okazała się jednak niesłuszna, bo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę podatniczki.

Jego zdaniem, sporne opłaty nie są pobierane za świadczenie usług na rzecz klientów skarżącej, lecz stanowią opłaty sankcyjne, dyscyplinujące i rekompensujące koszty związane z monitowaniem klientów w sprawie płatności nieuregulowanych w terminie. Wbrew twierdzeniu skarżącej, nie można ich uznać za kwoty należne z tytułu i w związku ze świadczeniem usług księgowych.

Jak podkreślał WSA, bezpośrednią przyczyną – tytułem do ich pobierania od klientów, na rzecz których spółka świadczy usługi księgowe, jest okoliczność, że nie regulują oni terminowo płatności za usługi księgowe. To natomiast, że prawo do pobierania tego rodzaju opłat przewidziano w umowie, nie zmienia ich charakteru, nie odbiera im charakteru sankcyjnego, dyscyplinującego. Są to opłaty nakładane dlatego, że klienci nie wykonali w terminie świadczenia, a nie za to, że skarżąca świadczyła usługę na ich rzecz.

Zdaniem sądu, aby stwierdzić, że opłaty windykacyjne nie podlegają opodatkowaniu VAT, nie trzeba im przy tym wcale przypisywać charakteru odszkodowawczego.

Ponadto, opłaty nie mają związku z wykonywaniem usługi księgowej w tym sensie, że przesłanki ich pobrania i sam pobór następują już po wykonaniu usługi księgowej i z tego też powodu opłaty takie nie mogą być uznane za element kosztowy, kalkulacyjny wynagrodzenia za usługi księgowe.

WSA zauważył, że czynności windykacyjne co do zasady mogą być oczywiście uznane za usługę. Jednak beneficjentem takiej usługi jest podmiot zlecający windykację – to na jego rzecz świadczona jest usługa. Usługodawcą jest natomiast podmiot dokonujący windykacji. Nie sposób przecież świadczyć usług na rzecz siebie samego. Tymczasem w spornej sprawie skarżąca windykuje własne należności. Spółka nie wykonuje w tym zakresie jakiejkolwiek usługi, ponieważ musiałoby to prowadzić do tego, że wykonuje usługę na swoją rzecz.

WSA nie zgodził się też, że świadczone usługi mają charakter kompleksowy. W jego ocenie, w sensie gospodarczym księgowanie i naliczanie klientom opłat za monitowanie w sprawie płatności należności z tego tytułu nie stanowią jednej całości w aspekcie gospodarczym.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 grudnia 2016 r. (III SA/Wa 2989/15).

—Aleksandra Tarka

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Komentarz eksperta

Katarzyna Berej - Bartoszczyk, starszy konsultant Accreo

Opłata windykacyjna/sankcyjna, czy każda inna opłata dodatkowa, której celem jest dyscyplinowanie kontrahenta i doprowadzenie do wykonania zawartej umowy tudzież naprawienie wyrządzonej szkody, jest urzeczywistnieniem praw strony umowy. Taką rolę spełnia również opłata, którą jest obciążany usługodawca spóźniający się z zapłatą, chociaż pozornie odpowiada ona czynnościom wykonanym na rzecz usługobiorcy, np. przesyłaniem monitów. Z tego powodu można przyjąć, że wypłacane należności nie powinny być utożsamiane ze świadczeniem usług w rozumieniu ustawy o VAT. W konsekwencji, nie powinny być przedmiotem opodatkowania VAT, co słusznie wyjaśnił organ w zaskarżanej interpretacji. Sąd uznał, że nie będzie to również usługa windykacyjna, chociaż skarżąca się na nią powołała. Ustawa o VAT przewiduje właściwe uregulowanie czynności ściągania długów, w tym factoringu, które są wyłączone ze zwolnienia z VAT typowego dla usług finansowych (art. 43 ust. 15 ustawy o VAT). Aby jednak móc w ogóle mówić o usłudze, konieczne jest istnienie jej beneficjenta, który zleca wykonanie konkretnej usługi, np. windykacyjnej. Sąd słusznie zauważył, że w tym przypadku usługodawcą i wierzycielem jest jeden i ten sam podmiot. Dlatego trudno uznać, aby skarżąca wykonywała jakąkolwiek usługę. Nie można się również zgodzić, aby dłużnika traktować jako beneficjenta usługi windykacyjnej, co jednak zdarza się organom podatkowym. Skarżąca powołała się na interpretację (IPPP1/4512-22/15-2/JL), w której organ uznawał koszty windykacyjne pobierane z nieterminową wpłatą za podlegające ustawie o VAT i opodatkowane podstawową stawką podatku. W przytoczonej interpretacji organ potwierdził, co może dziwić, że świadczenie usług windykacyjnych wykonywanych przez wierzyciela w swoim imieniu może być usługą opodatkowaną VAT, dokumentowaną fakturą wystawioną na dłużnika. Wydaje się, że zabiegiem dość karkołomnym jest próba potraktowania jako usługi kompleksowej usług księgowych/kadrowych itp., uwzględniających dodatkowe koszty związane z monitowaniem klientów, którzy nie uiścili należności na rzecz podmiotu świadczącego usługi księgowe. Sąd nie zgodził się, że świadczone usługi są usługą kompleksową, której rozdzielenie byłoby sztuczne. Podsumowując, należy zgodzić się z WSA w Warszawie, który uznał, że opłaty windykacyjne, którymi są obciążani klienci spółki na podstawie zawartej umowy o usługi księgowe, nie stanowią elementu wynagrodzenia z tytułu tych usług. Tym samym, nie wchodzą do podstawy opodatkowania VAT i nie są opodatkowane tą daniną.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA