fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fałszywe wezwania do zapłaty za rejestracje znaków towarowych

Adobe Stock
- Otrzymałem pismo z Urzędu Patentowego informujące o przyznaniu mi prawa ochronnego na znak towarowy i wzywające do uiszczenia opłaty w ciągu 7 dni. Byłem przekonany, że to oficjalne pismo i zapłaciłem wymieniona kwotę na wskazane konto. Po kilku tygodniach przyszło kolejne pismo z Urzędu, prawie identyczne. Okazało się, że zapłaciłem oszustom. Skąd mogli wiedzieć o moim zgłoszeniu i jak mam odzyskać stracone pieniądze – pyta pan Jerzy.

Od miesięcy przedsiębiorców nękają oszuści, wysyłający fałszywe zawiadomienia o zarejestrowaniu znaku towarowego czy nawet o przyznaniu ochrony patentowej na wynalazek. Pisma są łudząco podobne do urzędowych, mają sygnatury, pieczęć, podpisy i zawierają prawdziwe informacje o zgłoszeniu. Dane zgłaszających łatwo jest uzyskać, są publikowane w Biuletynie Urzędu Patentowego wraz ze zgłoszonym znakiem towarowym. Wszystkie czynności rejestracyjne wykonywane przez UPRP odbywają się w określonych ramach czasowych. Oszuści orientują się w procedurach urzędowych i idealnie wybierają moment wysłania pisma tak, by zgłaszającemu wydawało się to wiarygodne. Szczególnie trudno odróżnić fałszywe pismo od prawdziwego, jeżeli samodzielnie zgłasza się swoje prawa własności przemysłowej do UPRP. Dlatego warto działać poprzez pełnomocników. Wtedy wiadomo, że Urząd całą korespondencję kieruje do pełnomocnika. Trzeba pamiętać, że opłaty urzędowe wnosi się na konto Urzędu Patentowego znajdujące się w NBP...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA