Sejm uchwalił ustawę o systemie monitorowania drogowego przewozu niektórych towarów. Zacznie obowiązywać 1 marca. Wśród towarów, których transport objęty jest nadzorem, ustawa wymienia: paliwa silnikowe i ich pochodne, w tym biodiesel; dodatki do paliw; oleje smarowe; odmrażacze na bazie alkoholu etylowego; rozcieńczalniki i rozpuszczalniki; alkohol etylowy częściowo i całkowicie skażony oraz susz tytoniowy.

Dostęp do danych zgromadzonych w rejestrze i ich przetwarzania dla kontroli przewozu będą mieli m.in.: funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej, policji i Straży Granicznej i inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.

Za nieprzestrzeganie przepisów ustawy przewidziano kary pieniężne. Gdy zleceniodawca nie zgłosi transportu w systemie, podlegać będzie karze pieniężnej równej 46 proc. wartości netto przewożonego towaru, nie mniejszej niż 20 tys. zł Odpowiedzialności podlega też przewoźnik. Jeśli nie zgłosi przewozu towaru wymagającego zgłoszenia lub zgłoszenie będzie niezgodne z rzeczywistością, zostanie nałożona na niego kara w wysokości 20 tys. zł. Jeśli przewoźnik nie uzupełni zgłoszenia o dane wymagane w systemie, będzie ukarany karą 5 tys. zł. Jeśli z kolei zostanie zauważony przewóz towaru bez numeru referencyjnego, na kierowcę zostanie nałożona grzywna wynosząca od 5 tys. do nawet 7,5 tys. zł.