fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Cinkciarz liczy na dalszy wzrost obrotów

Adobe Stock
Platforma wymiany walut ma za sobą udany początek roku i zapowiada nowości mające umożliwić wzrost przychodów.

– Wymiana walut jest podstawowym elementem naszej oferty od ponad 10 lat. Stale udoskonalamy tę usługę, m.in. wprowadzając nowe metody płatności – mówi Marcin Pióro, prezes spółki Conotoxia Holding, właściciela Cinkciarza.

W I kwartale obroty wymiany walut na portalu urosły rok do roku o prawie 40 proc., do 7,8 mld zł. – Jednak Cinkciarz to dziś coś więcej, to portal udostępniający także inne usługi finansowe, takie jak przekazy pieniężne, karty wielowalutowe, pożyczki w wielu walutach, płatności oraz transakcje na rynku forex. Jesteśmy jedną z najszybciej rozwijających się firm w Europie – dodaje Pióro. Cinkciarz zanotował na rynku forex w I kwartale prawie 2-krotny wzrost liczby nowych klientów i wartości depozytów oraz ponad siedem razy większą wartość transakcji rok do roku. Liczba aktywnych klientów urosła o 75 proc.

Firma chce w każdym kwartale zwiększać obroty. – Planujemy więc kolejne nowości. W tym roku chcemy udostępnić m.in. podpięcie kart wielowalutowych do telefonów i zegarków oraz możliwość wypłaty środków z tytułu udzielonej pożyczki na kartę – zapowiada.

Na razie nie zanosi się na to, aby Cinkciarz poszedł w ślady jednego ze swoich konkurentów – Revoluta – i sięgnął po licencję bankową. – Naszą ambicją jest czołowa pozycja wśród pozabankowych dostawców usług wielowalutowych w Polsce, a w dalszej perspektywie również poza granicami naszego kraju – wskazuje prezes. Firma działa już m.in. w USA i Europie w zakresie przekazów pieniężnych oraz międzynarodowo w ramach usługi Forex. Szefostwo zapowiada, że chce rozwijać się w tych obszarach, ale też poszerzać zakres usług i rynków działalności za granicą.

Firma nie ujawnia wyniku operacyjnego i netto, informuje jedynie, że są dodatnie. Co z planami giełdowymi? – Cinkciarz.pl rozważa różne opcje dalszego rozwoju i ekspansji w bieżącym roku, w tym pozyskanie potencjalnego inwestora lub debiut giełdowy – dodaje Pióro.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA