fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Odliczenie VAT związane z inwestycją gminną

123RF
Gdy gmina oddaje wart wiele milionów majątek w dzierżawę za 500 zł kwartalnie, to fiskus ma prawo uznać, że głównym celem tego działania nie jest osiągnięcie przychodów, lecz nadużycie prawa.

Sprawa dotyczyła prawa do odliczenia VAT związanego z inwestycją gminną. Konkretnie chodziło o budowę hali sportowej wraz z zapleczem przy zespole szkół. We wniosku o interpretację gmina wyjaśniła, że jest zarejestrowanym czynnym podatnikiem VAT. Jako jednostka samorządu terytorialnego jest odpowiedzialna za realizację zadań własnych, m.in. w zakresie edukacji publicznej oraz kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i urządzeń sportowych. W ramach tych zadań w latach 2013-2016 zrealizowała inwestycję związaną z budową hali, przy której nabywała towary i usługi opodatkowane VAT.

Gmina tłumaczyła, że jej zamiarem było wykorzystywanie obiektu tylko i wyłącznie w sposób komercyjny. Nowo wybudowana hala została oddana w dzierżawę gminnemu ośrodkowi kultury (GOK). Z wniosku wynikało, że czynsz ma stałą wysokość 500 zł kwartalnie. Z tego tytułu gmina wystawia na GOK faktury VAT ze stawką VAT 23 proc.

Samorządowcy uważali, że w związku z przeznaczeniem inwestycji po oddaniu jej do użytkowania w odpłatną dzierżawę (inwestycja nie była wykorzystywana w ramach reżimu publiczno-prawnego), gminie przysługuje prawo do pełnego odliczenia VAT z faktur zakupowych dokumentujących wydatki inwestycyjne.

Wniosek nie został jednak rozpatrzony merytorycznie. Fiskus odmówił wszczęcia postępowania, bo jego zdaniem stan faktyczny wzbudza uzasadnione przypuszczenie, że może on stanowić nadużycie prawa, o którym mowa w art. 5 ust. 5 ustawy o VAT. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił to postanowienie, ale nic to nie dało. Fiskus zajął się sprawą, ale tym razem odmówił wydania interpretacji. Powołał się na przepis, który pozwala nie wydać jej, gdy istnieje uzasadnione przypuszczenie, że w sprawie może być zastosowana klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania. Urzędnicy wskazali na opinię Szefa Krajowej Administracji Skarbowej w podobnej sprawie, gdzie roczny czynsz dzierżawny ustanowiono na 100 zł. W konsekwencji uznali, że tak czynsz na poziomie 100 zł rocznie, jak i 500 zł kwartalnie budzi wątpliwości i nie ma żadnego ekonomicznego czy gospodarczego uzasadnienia.

Gmina znów zaskarżyła odmowę. Podkreśliła, że jej działania nie są nakierowane na osiąganie korzyści, lecz stanowią prawnie dopuszczalną możliwość wykorzystania infrastruktury gminnej. Przedstawiła w związku z tym schematy organizacyjne wykorzystania tej infrastruktury w celu wykonania zadań własnych.

Tym razem jednak przegrała. Olsztyński WSA zgodził się z urzędnikami, że 500 zł netto czynszu kwartalnie nie jest zbliżone do wartości rynkowej przedmiotu najmu. Jak tłumaczył sąd, nie z wyliczeń, lecz z wiedzy powszechnej i logiki wynika, że czynsz w kwocie 500 zł jest bardziej zbliżony do czynszu miesięcznego za pokój dla studenta niż do czynszu za kwartał dzierżawy obiektu sportowego z zapleczem, wykorzystywanego przez dzierżawcę do pobierania pożytków z tytułu dzierżawy.

W ocenie WSA wysokość czynszu nie ma uzasadnienia ekonomicznego, wobec czego zawarta przez gminę umowa bliższa jest użyczeniu niż dzierżawie. Co prawda zgodził się, że strony mogą umówić się na to, co im odpowiada, bo na to pozwala zasada swobody zawierania umów. Należy jednak liczyć się z tym, że zawarta umowa oceniana będzie pod względem skutków podatkowych.

WSA zaakceptował stanowisko, że głównym celem zawarcia przez gminę umowy dzierżawy nie jest osiągnięcie przychodów, lecz uzyskanie pełnego odliczenia VAT z faktur dokumentujących wydatki na inwestycję.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 23 stycznia 2019 r.

Sygnatura akt: I SA/Ol 761/18

Magdalena Kuźniarska starszy konsultant podatkowy w kancelarii Martini i Wspólnicy Sp. z o.o.

Komentowany wyrok, wraz z wydanym niedawno wyrokiem WSA w Kielcach z 24 stycznia 2019 r. (I SA/Ke 483/18), wskazywać mogą na kształtowanie się w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu, zgodnie z którym przed wydaniem interpretacji indywidualnej organy podatkowe powinny zbadać, czy elementy stanu faktycznego opisanego przez podatnika nie uzasadniają przypuszczenia, że mogą one stanowić nadużycie prawa w rozumieniu ustawy o VAT. Stanowi to odejście od dotychczasowej praktyki. Stanowisko to może znacząco wpłynąć na liczbę wydawanych interpretacji indywidualnych. Jednocześnie, komentowane orzeczenie pociąga za sobą także dalsze ryzyko związane z odliczeniem VAT od wydatków na inwestycje, które zostają następnie wydzierżawione. W omawianej sprawie należy co prawda podzielić zdanie dyrektora KIS, zgodnie z którym wynagrodzenie ustalone na poziomie 500 zł za kwartał ma charakter iluzoryczny i pomijalny. Taka wysokość czynszu dzierżawnego powoduje, że istotą czynności pomiędzy gminą a GOK było użyczenie, a nie dzierżawa obiektu. Niemniej jednak, należy podkreślić, że inwestycje, które mają być wykorzystywane m.in. do realizacji zadań własnych gminy, co do zasady nie są dochodowe. Oznacza to, że stosowanie do nich czysto rynkowych cen czynszu dzierżawnego obowiązującego na danym obszarze nie jest uzasadnione. Kalkulacja takiego wynagrodzenia zawsze powinna uwzględniać fakt, że gmina, wydzierżawiając obiekt, przenosi na dzierżawcę także pewną pulę zadań własnych. Nie ma on zatem pełnej swobody dysponowania obiektem, co powinno znaleźć swoje odbicie w cenie. Gminy decydując się na wydzierżawienie obiektu powinny zatem każdorazowo ustalać wysokość czynszu dzierżawnego tak, aby z jednej strony nie był on symboliczny, a z drugiej uwzględniał także wykorzystywanie go do realizacji zadań własnych gminy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA