fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Nie żyje aktor, który wcielił się w Hitlera w "Upadku"

AFP
Bruno Ganz, aktor, znany z roli Hitlera w "Upadku", zmarł w wieku 77 lat.

Szwajcarski aktor zmarł w swoim domu, w Zurychu, w nocy z piątku na sobotę.

Ganz grał głównie w filmach niemieckojęzycznych, ale znany był także z ról w filmach anglojęzycznych - takich jak "Lektor" czy "Kandydat". Najbardziej znany był jednak z roli Hitlera w "Upadku". Jedna ze scen z tego filmu - atak furii Hitlera w bunkrze - pojawiała się często w internecie przerabiana na parodię (do wybuchu wściekłości Hitlera dopisywano linie dialogowe nawiązujące do bieżących wydarzeń).

"Upadek" był nominowany do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, zdobył także nagrodę filmową przyznawaną przez BBC Four.

W 2005 roku Ganz wspominał w rozmowie z "The Guardian", że przygotowywał się do roli Hitlera cztery miesiące oglądając historyczne nagrania wystąpień Hitlera i słuchając jego przemówień, a także obserwując osoby chore na chorobę Parkinsona, na którą w końcowej fazie życia miał cierpieć Hitler.

- Nie mogę powiedzieć, że zrozumiałem Hitlera. Nawet świadkowie, którzy byli w bunkrze z nim tak naprawdę nie potrafili opisać istoty tego człowieka. Nie czuł żalu, współczucia, nie miał żadnego zrozumienia dla ofiar wojny - mówił.

Ostatnią rolą Ganza była rola w filmie Larsa von Triera z 2018 roku - "Dom, który zbudował Jack".

Ganz miał w ostatnich latach walczyć z rakiem jelita grubego.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA