fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Felietony

Cieślik: Niskie pobudki

Mariusz Cieślik
Fotorzepa/Robert Gardziński
Każdy felietonista ma swoje osobiste porachunki. Ja też. Z takich właśnie niskich pobudek nabyłem książkę Kuby Wojewódzkiego, żeby ją tu zniszczyć, wyśmiać i obnażyć jej miałkość. Ale jak tylko zacząłem czytać, natychmiast mi przeszło.

Nie dlatego, że książka jest udana, prawdę mówiąc, dobry jest tylko tytuł. „Nieautoryzowana autobiografia" – przyznacie państwo, że jest w tym i dowcip, i paradoks, czyli to, czego się spodziewamy po kimś takim jak Wojewódzki.

Przy wszystkich swoich wadach showman z TVN jest niewątpliwie człowiekiem dowcipnym i inteligentnym, a nawet błyskotliwym. Niestety, książka Wojewódzkiego jest irytująca jak on sam, a wypływający z niej strumień (nie)świadomości nasuwa podejrzenie, że napisał ją ktoś permanentnie naćpany. Rzecz jest kompletnie bezładna i nawet jeśli na początku bawi dykteryjkami, to szybko staje się śmiertelnie nudna przez to, że autor cały czas epatuje tym samym (swoimi znajomościami i pseudoprowokacjami). Wszystko to da się jakoś znieść.

Ale są granice obciachu, które Wojewódzki przekracza, podobnie jak spora gromada celebrytów. Gdybyż zajmowali się tylko żartami albo komentowaniem działalności swojej i kolegów... Oni chcą jednak nauczać i występować w roli autorytetów, komentować i brać udział w debacie.

Problem w tym, że nie mają nic do powiedzenia. Posłuchajcie, szanowni państwo, tych bredni wypowiadanych z namaszczeniem przez rozmaitych piosenkarzy, aktorów i telewizyjne gwiazdki na temat Polski, świata, polityki, charakteru narodowego, niepodległości itp. Są to bon moty w stylu mądrości, jakie znajdziemy w „Nieautoryzowanej autobiografii": „u nas nie może być normalnie"; „jesteśmy zdziwaczałą resztką Europy"; „dosyć romantycznego pieprzenia". Aż dziw, że Wojewódzki nie pisze (może coś przeoczyłem) o nowoczesnym patriotyzmie polegającym na sprzątaniu kup. Może dlatego, że wtedy na oddzielną kupkę należałoby zamieść jego książkę?

Autor jest zastępcą dyrektora Programu III Polskiego Radia

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA