fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

FIRMA Zarządzanie

Pandemia wymusiła zmiany w modelach biznesu przedsiębiorstw handlowych

Warunki funkcjonowania podczas pandemii okazały się łaskawsze dla handlu spożywczego, w porównaniu z sytuacją przedsiębiorstw handlujących artykułami nieżywnościowymi. Źródło: Adobe Stock
Koronawirus to największe wyzwanie, z jakim przyszło się mierzyć branży handlowej w ciągu ostatnich lat.

Wprawdzie przed pandemią COVID-19 konkurencja w sektorze handlu była bardzo silna, ale nawet mikro, małe i średnie firmy handlowe, w sytuacji dynamicznie rozwijającej się polskiej gospodarki, znajdowały strategie rozwoju, które pozwalały im utrzymać się na rynku, a nawet rozwijać.

Pandemia COVID-19 diametralnie zmieniła na niekorzyść warunki funkcjonowania wszystkich przedsiębiorstw, w tym handlowych. I chociaż okazały się one łaskawsze dla handlu spożywczego, w porównaniu z sytuacją przedsiębiorstw handlujących artykułami nieżywnościowymi, to i tak diametralnie zmieniły sytuację ekonomiczną firm handlowych i często „zweryfikowały” ich dotychczasowe modele biznesu.

Było dobrze i były modele biznesu

Z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) z końca 2019 r. wynikało, że przedstawiciele firm handlowych korzystnie oceniali sytuację finansową swoich przedsiębiorstw. 63 proc., spośród 245 badanych, uważało ją za dobrą lub bardzo dobrą, a tylko 3 proc. respondentów oceniało sytuację firmy handlowej jako złą, ale z szansami na poprawę.

Ówczesne modele biznesu dobrze odzwierciedlały plany inwestycyjne firm handlowych na 2020 r. Około 1/3 firm deklarowała, że kluczowymi działaniami na 2020 r. będzie budowa lojalności klientów, wydatki na szkolenia pracowników oraz wydatki na promocję i działania marketingowe. Dla co czwartej firmy handlowej były to działania związane z komputeryzacją przedsiębiorstwa i rozwojem e-handlu. Prawie co piąta firma handlowa zamierzała wprowadzić różne nowoczesne technologie informacyjno-komunikacyjne usprawniające procesy operacyjne, a także poprawić sytuację w zakresie środków transportu.

Weryfikacja planów

Pandemia COVID-19, niemalże z dnia na dzień sprawiła, że zmieniła się sytuacja ekonomiczna firm handlowych, a także zweryfikowała ich plany i działania. Z analizy wyników pięciu fal monitorowania przez PIE wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju (PFR) subiektywnej oceny płynności finansowej firm w okresie obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 (od końca marca do końca maja 2020 r.) wynika, że oceny sytuacji finansowej firm handlowych znacząco pogorszyły się w porównaniu z sytuacją z końca 2019 r.

Jednakże w kolejnych falach tegorocznego badania, subiektywna ocena sytuacji finansowej przedsiębiorców z sektora handlu poprawia się. Jeszcze w połowie kwietnia 2020 r., 36 proc. MMS i dużych firm handlowych oceniło swoją płynność finansową jako dostateczną, by przetrwać okres powyżej 3 miesięcy, a 9 proc. zgłosiło, że nie ma żadnych rezerw finansowych. Tymczasem w badaniu zrealizowanym pod koniec maja br. już ponad połowa tylko MMS firm handlowych (mających większe problemy ekonomiczne niż firmy duże) deklarowała, że ma płynność finansową pozwalającą przetrwać powyżej 3 miesięcy, a tylko 1 proc., że ich płynność finansowa jest niedostateczna, by mogły funkcjonować choćby przez miesiąc.

Obecnie, tak jak przed pandemią, dla firm handlowych ważna jest współpraca z partnerami biznesowymi, budowanie lojalności klientów czy rozwój e-handlu. Jednak warunki spowodowały, ze obecnie nie mniej ważne są: zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego dla pracowników i klientów oraz sanitarnego w punktach sprzedaży, zapewnienie harmonijnych dostaw oraz zdolność firmy do elastycznego dostosowywania się do dynamicznie zmieniającego się otoczenia i wysokiego poziomu ryzyka działalności gospodarczej.

Więcej płatności bezgotówkowych

Obowiązujące w okresie pandemii zasady dystansowania fizycznego znacznie przyspieszyły wdrażanie płatności zbliżeniowych, a także bezkontaktowych metod zakupów. Co ważne, według badań McKinsey, ok. 30 proc. konsumentów chce po kryzysie nadal korzystać z kas samoobsługowych oraz e-handlu, w tym artykułów żywnościowych, którego rozwój gwałtownie przyspieszył.

Pandemia zwiększyła znaczenie elastyczności łańcucha dostaw, co wpłynęło m. in. na zmianę podejścia do źródeł zaopatrzenia i poszukiwanie dostawców bliskich geograficznie i nawiązywanie z nimi ścisłej współpracy w zakresie badań rynku, pozyskiwania klientów oraz rozwijania nowoczesnych form komunikowania się z klientami (np. social media).

Z kolei duża dynamika zmian w otoczeniu firmy i wysoki poziom ryzyka gospodarczego skłaniają firmy do uznania za priorytetowe inwestowania w nowe zdolności operacyjne tj. cyfryzację, gromadzenie danych i zaawansowaną analitykę (Digital, Data and Analytics – DD&A), co powinno pomóc w optymalizacji oferty asortymentowej, redukcji kosztów i uzyskiwaniu wyższego poziomu marży handlowej.

Czas na szybkie decyzje

Priorytetowe obecnie stają się skrócenie procesu decyzyjnego i wysoka jakość przywództwa. W sytuacji gdy nie zawsze można polegać na doświadczeniu i tradycyjnych umiejętnościach, istotne jest, szczególnie w MMSP, wspieranie kreatywności podwładnych, zamiast wydawania poleceń i kontrolowania.

A jak wygląda samoocena sytuacji firm handlowych w czasie odmrażania gospodarki? Otóż w V fali badania PIE i PFR, przeprowadzonej w dniach 26-29 maja br., 61 proc. firm handlowych stwierdziło, że odmrażanie kolejnych gałęzi gospodarki w maju b.r. nie wpłynęło na sytuację finansową przedsiębiorstwa. Dla 27 proc. badanych sytuacja finansowa się poprawiła, a dla 12 proc pogorszyła.

Ponadto, 18 proc. firm handlowych uważa, że ich sytuacja finansowa już się odbudowała do stanu sprzed pandemii, ale prawie 1/4 firm handlowych nie była w stanie określić, kiedy nastąpi odbudowa sytuacji finansowej firmy do stanu sprzed pandemii. Odpowiedzi firm wyraźnie wskazują na wysoki poziom niepewności z jakim muszą się one mierzyć.

Autorki są członkami zespołu foresightu gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Źródło: firma.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA