fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

FIRMA Biznes

  • 15.04.2021

Cięcie inwestycji, czyli pandemia oczami przedsiębiorców

Inwestycje firm są w odwrocie, poza m.in. farmacją.
W ocenie przedsiębiorców, w czasie pandemii najwięcej zyskały branże związane m.in. z medycyną i farmacją. Źródło: Adobe Stock
Ponad połowa polskich firm zrezygnowała z inwestycji z uwagi na pandemię. A w 2021 r. realizację nowych inwestycji planuje obecnie niecałe 30 proc. przedsiębiorstw.

Rok 2021 będzie prawdziwą próbą dla polskich firm – wynika z raportu EY „Rok z COVID-19 oczami polskich przedsiębiorców”. Po roku od wprowadzenia pierwszego lockdownu gospodarki polscy przedsiębiorcy są podzieleni w kwestii oceny sytuacji swoich firm. Choć większość z nich postrzega swoją sytuację pozytywnie albo neutralnie, wśród mikroprzedsiębiorstw oraz w branżach powiązanych z turystyką dominują oceny negatywne. Ponad połowa firm zrezygnowała z inwestycji ze względu na pandemię. Równocześnie w 2021 r. realizację nowych inwestycji planuje obecnie niecałe 30 proc. przedsiębiorstw.

Mniejsze przychody

Jak wynika z badania, rok po wprowadzeniu pierwszego lockdownu polskiej gospodarki przedsiębiorcy oceniają kondycję firm i branż w większości neutralnie lub pozytywnie, mimo że ponad połowa badanych firm (54 proc.) przyznaje, że ich przychody w 2020 r. spadły w porównaniu z 2019 r. o co najmniej 25 proc. Bilans zysków i strat zależy jednak w dużej mierze od wielkości przedsiębiorstwa i branży. W grupie mikroprzedsiębiorstw na spadek przychodów przynajmniej o 1 lub więcej wskazało 65 proc. badanych. Do tego dochodziły: spadek liczby klientów (48 proc. wskazań) oraz wysokie koszty bieżącej działalności (44 proc. wskazań).

Pomimo tego zdecydowana większość przedsiębiorstw (69 proc.) utrzymała stan zatrudnienia na tym samym poziomie co przed pandemią, a 8 proc. firm zwiększyło liczbę pracowników. Ponad 3/4 przedsiębiorców (79 proc.) nie zdecydowało się na obniżenie wynagrodzeń, a 91 proc. wypłacało je bez opóźnień.

63 proc. przedsiębiorców ocenia ogólną sytuację swoich firm pozytywnie (33 proc.) albo neutralnie (30 proc.). Z kolei o negatywnej ocenie mówi 36 proc. badanych.

W budowlance dobrze, w hotelarstwie źle

Prawie połowa przedstawicieli przedsiębiorstw średnich (45 proc.) i dużych (48 proc.) pozytywnie ocenia sytuację swojej firmy. Najwięcej optymistycznych deklaracji dotyczy firm produkcyjnych i budowlanych. Przedsiębiorstwa, które najczęściej źle oceniają swoją obecną sytuację to mikroprzedsiębiorstwa (51 proc.) oraz firmy usługowe i powiązane z turystyką. Aż 95 proc. przedstawicieli branży hotelarskiej i gastronomicznej ocenia sytuację swojej firmy jako złą.

W ocenie przedsiębiorców, w czasie pandemii najwięcej zyskały branże związane z medycyną, farmacją i produkcją środków ochronnych oraz handel internetowy i branża informatyczna. Jako branże, które straciły z powodu pandemii, wskazywane są turystyka i hotele, a także gastronomia, rozrywka i sport.

Bardziej pesymistyczna jest opinia ankietowanych na temat stanu polskiej gospodarki. Zdaniem 78 proc. obecna sytuacja gospodarcza w kraju, w porównaniu do stanu sprzed pandemii, nie jest sprzyjająca. Zniesienie restrykcji związanych z pandemią (44 proc.), zmiana przepisów podatkowych w taki sposób, że podatek byłby należny jedynie od opłaconych faktur (38 proc.), dotacje (22 proc.) i rekompensaty (16 proc.) to najbardziej oczekiwane przez przedsiębiorców formy wsparcia w okresie pandemii.

Źródło: firma.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA