fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Euro 2020

Szwecja ma pewny awans już przed meczem z Polską

AFP
Poniedziałkowe wyniki w grupach B i C sprawiły, że Szwecja, prowadząca w „polskiej” grupie E mistrzostw Europy w piłce nożnej, zapewniła już sobie awans do fazy pucharowej. W podobny sposób do 1/8 finału awansowały też Szwajcaria, Czechy, Anglia i Francja.

Rywalizacja zakończyła się już w połowie grup na Euro - A, B i C. Do 1/8 finału awansują dwie czołowe drużyny z każdej z grup oraz cztery najlepsze z trzecich miejsc.

W grupie A z pierwszego miejsca awansowały Włochy a z drugiego Walia. Analogicznie z grupy B dalej przechodzą Belgia i Dania, a z grupy C - Holandia i Austria. Awansu pewna może być już też trzecia drużyna z grupy A - Szwajcaria, która z 4 punktami na koncie w najgorszym wypadku będzie czwartą najlepszą drużyną spośród tych na trzecich miejscach - mniejszą zdobycz punktową mają bowiem Finlandia (B) i Ukraina (C) - po 3 punkty.

Ale poniedziałkowe mecze wyklarowały nieco także sytuację w grupach D-F. Awans zapewniły sobie bowiem wszystkie te drużyny, które przy porażce w ostatnim meczu nie spadną poniżej trzeciego miejsca w tabeli a mają już 4 punkty na koncie.

I tak w grupie D pewne awansu mogą być reprezentacje Anglii i Czech. Mają obecnie po 4 punkty, a w ostatniej kolejce mierzą się ze sobą. Jeśli mecz nie zakończy się remisem, przegranego może zepchnąć na trzecie miejsce Chorwacja lub Szkocja, ale nominacji do fazy pucharowej to nie odbierze.

W grupie E 4 punkty mają na razie tylko Szwedzi. Nawet jeżeli przegrają w środę z podopiecznymi Paulo Sousy, spadną w najgorszym wypadku na trzecie miejsce, wciąż z lepszym bilansem niż Finlandia i Ukraina. Podobnie jest w grupie F. Tam przewodząca tabeli Francja w najbardziej niekorzystnym dla siebie scenariuszu może zostać wyprzedzona przez dwie drużyny - Portugalię, jeśli z nią w środę przegra, oraz Niemcy lub Węgry - ale nie przez obie te reprezentacje jednocześnie.

Polska musi ze Szwecją wygrać, by dostać się do fazy pucharowej. Remis, przy ewentualnej porażce Hiszpanii ze Słowacją, może w najlepszym razie dać trzecie miejsce w grupie, ale tylko z dwoma punktami - zbyt małą zdobyczą, by liczyć się w kwestii awansu. Dobrą wiadomością jest to, że Robert Lewandowski i spółka mają wszystko we własnych rękach (nogach) - nie muszą oglądać się na sytuację w innych grupach, bo już dziś wiedzą, że trzy punkty w Sankt Petersburgu zapewnią 1/8 finału.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA