fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Euro 2016

Euro 2016: Niemcy-Irlandia Północna 1:0

AFP
Niemcy wygrali grupę C dzięki zwycięstwu 1:0 z Irlandią Północną. Mistrzowie świata, tak jak Polacy, skończyli fazę grupową z siedmioma punktami, ale zdobyli o jedną bramkę więcej.

Mecz zaczął się od spokojnych, budowanych pieczołowicie ataków Niemców. W pierwszych minutach brakowało im jednak dogodnych okazji bramkowych.

W 10. minucie z rzutu wolnego w pole karne Irlandczyków piłkę wrzucił Kroos, ale bramkarz Irlandii Płn. zdołał wybić piłkę. Chwilę później po podaniu Gomeza pojedynek z McGovernem przegrał Oezil. Po rzucie rożnym dogodną okazję miał Gomez - ale znów na wysokości zadania stanął bramkarz Irlandii Północnej.

Z upływem minut coraz groźniej atakowali Niemcy - w 19. minucie Goetze wrzucił piłkę w pole karne, ale żaden z Niemców nie zakończył tej akcji. Po stronie Irlandii Północnej szarpie jedynie Ward.

W 24. minucie Mueller oddał bardzo groźny strzał w długi róg bramki McGoverna - ale piłka o centymetry minęła słupek.

W 29. minucie Niemcy doczekali się gola. Znów atakował Mueller, który ograł irlandzkich obrońców, minął bramkarza i wyłożył piłkę Gomezowi - a ten dopełnił formalności! W 34. minucie mogło być 2:0 - Mueller trafił jednak w poprzeczkę.

W 35. minucie z 5 metrów strzelał Khedira, który trafił w obrońcę. Dobijał Gomes - ale też piłka odbiła się od jednego z defensorów. Niemcy reklamowali zagranie ręką, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia.

W 44. minucie swojego gola mógł strzelić Goetze, ale spudłował, mimo że miał dużo czasu, by złożyć się do strzału po dobrym podaniu jakim obsłużył go Mueller.

Druga połowa zaczęła się od strzału Kimmicha, który złapał McGovern. Niemcy dali sygnał, że nie chcą kończyć na jednym golu. W 59. minucie Niemcy mieli znakomitą okazje do podwyższenia - z dystansu strzelił Khedira, McGovern sparował piłkę, a Gomez dobijając głową nie zdołał skierować futbolówki do bramki.

Kolejne minuty to ataki Niemców, którzy jednak nie są w stanie pokonać McGoverna. Irlandia Północna nie wyglądała na zespół, którzy może dziś skrzywdzić mistrzów świata.  W 84. minucie Gomez był bliski szczęścia - ale po jego uderzeniu głową z pięciu metrów piłka trafiła w McGoverna. Chwilę później Oezil strzelał tuż sprzed pola karnego - uderzenie było jednak niecelne.

Do końca wynik meczu się nie zmienił - Niemcy wygrali 1:0 zapewniając sobie pierwsze miejsce w grupie C.

Przed meczem:

Zająć pierwsze miejsce w grupie i... uciszyć krytyków - to cel piłkarzy Niemiec na mecz z Irlandią Północną, który zakończy występy obu drużyn w pierwszej fazie mistrzostw Europy. Rywale, po niespodziewanej wygranej z Ukrainą, marzą o awansie do 1/8 finału.

Choć po dwóch kolejkach spotkań w grupie C mistrzów świata od debiutujących w ME Wyspiarzy dzieli tylko jeden punkt, to do wtorkowego pojedynku na Parc de Princes w Paryżu obie drużyny przystąpią z odmiennych pozycji i każde inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo Niemców byłoby sensacją.

Zespół trenera Joachima Loewa na inaugurację pokonał Ukrainę 2:0, a później rozczarował w meczu z Polską (0:0), która była bliżej trzech punktów. Niemieckich ekspertów i kibiców martwi przede wszystkim brak pomysłu na grę w ataku oraz skuteczność. Bramki zdobyli do tej pory obrońca Shkodran Mustafi po stałym fragmencie gry i pomocnik Bastian Schweinsteiger. Zawodzą Mesut Oezil, Mario Goetze i przede wszystkim Thomas Mueller, który na dwóch ostatnich mundialach - w 2010 i 2014 roku - uzyskał po pięć goli. Na pierwsze trafienie w ME czeka już od siedmiu spotkań. - Oczywiście, że chciałbym w końcu strzelić bramkę, ale chciałbym przypomnieć, że to nie jest moje główne zadanie. Wszyscy, ja też, musimy przede wszystkim pracować na zwycięstwo drużyny - zaznaczył Mueller i prosił, by nie oceniać jego postawy tylko przez pryzmat goli. - Dobrze wiem, że czasem gram dobrze, ale nie zdobędą gola i jestem krytykowany. A nieraz po słabym występie uda mi się trafić do siatki i wtedy słyszę >Mueller-bohater, uratował mecz

Jednym z lekarstw na poprawę skuteczności ma być zmiana w podstawowej jedenastce, jaką awizują niemieckie media - Juliana Draxlera ma zastąpić Andre Schuerrle.

Niemcy są już prawie pewni awansu do fazy pucharowej. Nawet jeśli przegrają z Irlandią Północną, a Polska wygra z Ukrainą, mistrzowie świata prawdopodobnie i tak zakwalifikowaliby się do 1/8 finału z trzeciego miejsca. Selekcjoner widzi to jednak inaczej. - Wygramy z Irlandią Północną. Będziemy pierwsi w grupie, a później chyba w Lille zagramy o awans do ćwierćfinału. Nie znam żadnej innej drogi... - podkreślił Loew.

Nastroje w ekipie z Wysp Brytyjskich przypominają sinusoidę. Po porażce z Polską (0:1) na inaugurację trudno było przypuszczać, że trzeci występ turnieju będzie meczem o awans, a nie o honor. Jednak wygrana z Ukrainą sprawiła, że przy korzystnych rozstrzygnięciach w innych grupach nawet minimalna porażka z mistrzami globu nie musi oznaczać pakowania walizek.

Przed spotkaniem z Ukrainą trener Irlandii Północnej Michael O'Neill dokonał pięciu zmian w składzie. Miejsce w "11" stracił m.in. Kyle Lafferty, najbardziej znany napastnik tego zespołu, którego siedem goli w eliminacjach bardzo przyczyniło się do wywalczenia historycznego awansu do ME. We wtorek piłkarz angielskiego Norwich prawdopodobnie znowu rozpocznie na ławce rezerwowych. - Nikt nie zagwarantował mi miejsca w podstawowym składzie. Muszę o nie walczyć, zresztą jak każdy w drużynie. Nie sądzę, abym z Niemcami znalazł się w pierwszej jedenastce, bo zawodnicy, którzy ograli Ukrainę, zapracowali na kolejną szansę. Żaden z kolegów nie zasłużył, by zająć na ławce rezerwowych moje miejsce - przyznał Lafferty.

Ostatnio oba zespoły spotkały się w meczu towarzyskim w 2005 roku. Niemcy wygrali w Belfaście 4:1. Na ponowną konfrontację nie będą musiały czekać równie długo, gdyż los skojarzył je w kwalifikacjach mistrzostw świata 2018.

Źródło: rp.pl/PAP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA