fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Whisky będzie „zielona”: destylarnie przechodzą na wodór

Beczki destylarnia whisky
Destylarnia whisky
Fot: Cottonbro/Pexels
Mniej gazów cieplarnianych, większe oszczędności i bardziej ekologiczne podejście – tak wkrótce będzie wyglądać przyszłość produkcji szkockiej whisky.

Produkcja whisky to jedna z tych branż, które mocno trzymają się tradycyjnych rozwiązań. Gorzelnie zlokalizowane na łonie przyrody, z dala od ośrodków przemysłowych, w pobliżu ujęć krystalicznie czystej wody – widok ukrytych w górach i spowitych dymem destylarni przedarł się do świadomości miłośników whisky. Tyle, że ten obrazek stał się dzisiaj mocno archaiczny i niebawem odejdzie do lamusa.

Szkockie destylarnie whisky zasilane wodorem

Wykorzystywanie tradycyjnych paliw kopalnych do zasilania destylarni zacznie niebawem odchodzić w przeszłość. W Szkocji rozpoczął się proces przestawiania produkcji whisky na bardziej „zielone” technologie. W ramach konkursu, wspieranego przez władze Wielkiej Brytanii, destylarnie otrzymają dofinansowanie, dzięki temu będą mogły przestawić się na zasilanie wodorem. To część projektu zakładającego, że do 2050 roku przemysł na Wyspach Brytyjskich osiągnie neutralność klimatyczną. 

Proces przestawiania produkcji whisky na „czystą energię” zacznie się od dwóch destylarni: Benbecula, która powstaje na Hebrydach Zewnętrznych i Arbikie Highland Estate Distillery w Inverkeilor na wybrzeżu Morza Północnego. Wsparcie otrzymało łącznie 11 destylarni z całej Szkocji. Przestawienie się na „czyste” źródła energii ma sprawić, że producenci whisky zredukują wytwarzanie gazów cieplarnianych łącznie o milion ton.   

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Official Arbikie Distillery (@arbikiedistillery)

Wprowadzenie nowego sposobu zasilania będzie wymagało sporych modyfikacji instalacji do produkcji whisky. Odwrotu jednak nie ma, destylarnie to niezwykle cenna gałąź gospodarki szkockiej. Według Scotch Whisky Association, roczny eksport szkockiej whisky wart jest blisko 5 miliardów funtów, a co sekundę eksportowane są 42 butelki „szkockiej”. Przed pandemią, szkockie destylarnie co roku odwiedzało ponad dwa miliony turystów z całego świata, co czyni tę branżę trzecią pod względem popularności najważniejszą atrakcją turystyczną Szkocji.

Źródło: sukces.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA