fbTrack
REKLAMA

Ekonomia

Opłata mocowa – jak wpłynie na wzrost cen prądu?

Polska energetyka, poza odbywającą się właśnie transformacją w kierunku rosnącej roli odnawialnych źródeł, stoi przed jeszcze jednym wyzwaniem, polegającym na ciągłości utrzymania odpowiednio wysokiej mocy. Indywidualni i biznesowi odbiorcy prądu będą musieli już wkrótce zmierzyć się z dodatkowym kosztem umieszczonym na fakturze za energię elektryczną.

Czym tak naprawdę jest opłata mocowa? Z czego wynika? Jak głęboko odbiorcy prądu będą zmuszeni sięgnąć do kieszeni? W jaki sposób można uniknąć podwyżki rachunków za prąd?

Rezerwy mocy, czyli bezpieczeństwo energetyczne

Elektrownie na polskim rynku energetycznym mogą w chwilach największego poboru mocy nie nadążać za potrzebami konsumentów. Zapewnienie stałych dostaw mocy równa się bezpieczeństwu energetycznemu, które w niektórych sytuacjach może jednak być niepewne. Ustawa dotycząca rynku mocy, przyjęta przez Sejm w 2017 roku, ma zażegnać ten potencjalny problem, tworząc odpowiednio wysokie rezerwy energetyczne. Jak łatwo się domyślić, niesie to za sobą ryzyko sporych kosztów po stronie odbiorców.

13 listopada w dzienniku ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska dotyczące pobierania opłaty mocowej, w którym wyznaczono godziny doby charakteryzujące się z najwyższym zapotrzebowaniem na moc. Dzięki rozporządzeniu wiemy również, że nowa pozycja pojawi się na fakturach za energię elektryczną od 1 stycznia 2021 roku. Tym samym opłata mocowa, a w perspektywie wyższe rachunki za prąd dla wszystkich odbiorców, stały się faktem.

Opłata mocowa – za bezpieczeństwo zapłacimy wszyscy

Jak wynika z szacunków Urzędu Regulacji Energetyki, nowe prawo ma doinwestować rynek energetyczny sumą około 4 miliardów złotych rocznie. Niestety koszt ten poniosą finalnie odbiorcy energii elektrycznej – gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Każdego roku do 30 września Urząd Regulacji Energetyki ma przedstawiać wysokość opłaty mocowej na kolejny rok.

Opłata mocowa niepokoi odbiorców energii elektrycznej, zwłaszcza, że w ostatnich latach prąd stale drożeje, co wynika przede wszystkim z rosnących opłat klimatycznych, związanych z emisją CO2. Nie zapominajmy, że polska energetyka wciąż w ponad 70% opiera się na spalaniu węgla kamiennego i brunatnego.

Opłata mocowa stanie się częścią składową opłaty taryfowej za dystrybucję i przesył energii. W przypadku gospodarstw domowych będzie to stawka miesięczna uzależniona od rocznego zużycia energii elektrycznej. Pozostali odbiorcy zapłacą z kolei stawkę proporcjonalną do wolumenu energii elektrycznej pobranej w wybranych godzinach doby, czyli zależną od aktualnego zużycia. Biorąc pod uwagę aktualne średnie zużycie energii w gospodarstwach domowych, prawdopodobnie zapłacą one rocznie za prąd około 100-150 zł więcej. Gospodarstwa domowe zostaną podzielone na cztery grupy zależnie od poboru energii.

Urząd Regulacji Energetyki, kierując się danymi historycznymi, ogłosił również, w jakich godzinach opłata mocowa będzie obowiązywała odbiorców biznesowych. W 2021 roku będzie ona naliczana przez 14 godzin – od 7:00 do 21:00. Dotyczy to jednak wyłącznie dni roboczych.

To spora różnica, biorąc pod uwagę ostatnie podwyżki, jak również te spodziewane w przyszłości. Szczególnie zagrożone są jednak firmy, bo dla nich ceny prądu nie podlegają zatwierdzeniu i regulacjom ze strony Urzędu Regulacji Energetyki.

Ogniwa fotowoltaiczne – sposób na uniknięcie dodatkowej opłaty

Czy prąd dla firm rzeczywiście musi zdrożeć? Niekoniecznie – jednym z rozwiązań pozwalających na uniknięcie skutków nowej opłaty i rosnących stawek jest inwestycja w ogniwa fotowoltaiczne. Problem w tym, że stanowi ona spory koszt, a rozwiązanie sprawdza się przede wszystkim wśród małych odbiorców – gospodarstw domowych. Dla przedsiębiorców energia słoneczna może okazać się niewystarczająca, a warto zauważyć, że instalacja nie musi służyć użytkownikowi przez wiele lat – ogniwa mają ograniczoną żywotność.

Zmiana sprzedawcy prądu – energia elektryczna w najniższej możliwej cenie!

Przedsiębiorstwa powinny trzymać rękę na pulsie, pamiętając, że odbiorcy mogą w każdym momencie zmienić dotychczasowego sprzedawcę energii elektrycznej. Na rynku nie brakuje ciekawych ofert – przygotowanych między innymi przez firmę Po Prostu Energia S.A, która zajmuje się również sprzedażą gazu. Dodatkową możliwość stanowi oferta eko – czyli prąd z gwarancją pochodzenia z odnawialnych źródeł energii, co jest potwierdzone stosownym certyfikatem, a to pomaga w budowaniu pozytywnego wizerunku biznesu.

Materiał Promocyjny 

REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA