fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Zbigniew Grutkowski i Sebastian Nadolny o perspektywach oraz możliwościach technologii blockchain

Pomimo ostatnich spadków na kryptowalutach, zainteresowanie technologią blockchain wśród wielu globalnych firm stale rośnie. Czy nadal to zainteresowanie będzie rosło, co warto wiedzieć o blockchain i do czego może być wykorzystywana technologia przyszłości? Na te oraz wiele innych ciekawych pytań odpowie biznesmen oraz inwestor Zbigniew Grutkowski - specjalista i miłośnik technologii Blockchain, mówca na konferencjach branżowych i autor licznych artykułów eksperckich. Oraz Sebastian Nadolny - specjalista ds. kryptowalut oraz rynków finansowych, dyplomowany księgowy i szkoleniowiec.

Na początku tego wywiadu chcielibyśmy zacząć od wyjaśnienia czym jest technologii Blockchain?

Zbigniew Grutkowski: Blockchain jest technologią rozproszonych rejestrów i moim zdaniem blockchain jest najefektywniejszą siecią jaka obecnie istnieje. Sieci scentralizowane i zdecentralizowane nie dają pełnego zabezpieczenia w procesie płatności. Blockchain nie posiada centralnej administracji danych czy serwerów, a każda osoba uczestnicząca w wymianie informacji tworzy system, który oparty jest o rozwiązanie peer-to-peer (P2P). Oznacza to, że transakcje przeprowadzane są na zasadzie przesyłu danych pomiędzy klientami, bez obecności instytucji pośredniczącej. Kolejną zaletą sieci rozproszonych rejestrów jest widoczność i transparentność transakcji, gdzie jakakolwiek zmiana jest widoczna przez każdego użytkownika na stronie webowej. Blockchain to technologia, która dopiero buduje swoją infrastrukturę. Po raz pierwszy została użyta w 2009 roku w kryptowalucie bitcoin, jako sposób księgowania wszystkich transakcji dokonywanych bez możliwości podwójnego księgowania.

 

Zbigniew Grutkowski opinie o technologii blockchain

 

Uważają Panowie, że jest to technologia przyszłości?

Zbigniew Grutkowski: Technologia Blockchain początkowo była kojarzona jedynie z kryptowalutami. Na chwile obecną jest skutecznie implementowana do większości instytucji finansowych takich jak banki czy ubezpieczalnie. Możliwość stworzenia „trwałego nośnika danych” w formie blockchain pozwoliło największemu bankowi w Polsce na zaoszczędzenie milionów na wysyłanej korespondecji z dokumentami do klientów. Technologia otwiera również wiele możliwości dla instytucji zaufania publicznego, ze względu na możliwość stałego dostępu do bezpiecznego rejestru danych. Dane na blockchain nie mogą być powielane i wykorzystywane kilkukrotnie, ze względu na ciągłość szyfrowanych danych. Dzięki technologii rozproszonych rejestrów w przyszłości będziemy mieć możliwość sprawniejszej weryfikacji poprawności dokumentów, transakcji w sądach, urzędach lub na giełdach papierów wartościowych. Stawia to oczywiście pod znakiem zapytania, jak zmienią się w przyszłości instytucje, które odpowiadają za przechowywanie i uwierzytelnianie dokumentów w cyfrowej postaci. Z pewnością będzie to dobra zmiana dla wszystkich obywateli.

Sebastian Nadolny: Zdecydowanie tak, moim zdaniem jest to technologia, która rozwiązuje problemy sieci scentralizowanych i zdecentralizowanych, w przypadku których mogły występować błędy lub awarie centralnych serwerowni. To już nie jest pytanie, czy jest przyszłością, bo nią oczywiście jest. Dziś największe instytucje finansowe czy też mali i średni przedsiębiorcy wprowadzili tę technologię do codziennego użytkowania.

  

Sebastian Nadolny opinie o kryptowalutach

  

Jakie możliwości widzi Pan dla kryptowalut?

Zbigniew Grutkowski: Uważam, że na dzień dzisiejszy w Polsce kryptowaluty nie stanowią konkurencji dla metod płatności, jakich teraz używamy. Dla przykładu na naszym rynku z płatności zbliżeniowych korzysta co czwarty użytkownik karty płatniczej, trzykrotnie więcej od średniej w Europie. Możemy wybierać spośród wielu metod płatności mobilnych, przelewać natychmiastowo środki i każda taka nowość jest szybko absorbowana przez nasze społeczeństwo, co mogłoby wskazywać, że kryptowaluty również się szybko przyjmą. Wielokrotnie spotykałem się z różnymi pomysłami na platformy do obsługi płatności, które chcieli wdrożyć moi kontrahenci do sprzedaży swoich usług lub towarów. Brak zainteresowania od strony ich klientów do dokonywania takich płatności i duże problemy z księgowaniem takich transakcji spowodowały, że większość osób rezygnuje z tego typu płatności. Dodatkowo problemem może być fakt, że większość posiadaczy kryptowalut, zakupiła je z myślą o wzroście wartości, a nie o używaniu ich jako alternatywnego pieniądza. Duże możliwości dla rozwoju kryptowalut widzę przede wszystkim w krajach, gdzie panuje obecnie duża inflacja, konflikty oraz inne czynniki powodujące spadek zaufania do pieniądza fiducjarnego. Przykładem takiego kraju jest Wenezuela, która wprowadziła kryptowalutę Petro. Z czasem okaże się, czy kolejne kraje będą podążały w tym kierunku.

 

Zbigniew Grutkowski o możliwościach rynków finansowych

 

Gdzie można zastosować technologię blockchain?

Zbigniew Grutkowski: Zastosowanie blockchain będzie przede wszystkim umacniało się w sferze bankowej, gdzie już na polskim rynku pionierami są PKO, Alior Bank i Santander. Jest to kwestia czasu, jak będziemy otrzymywać potwierdzenia przelewów na blockchain i potwierdzać autentyczność danych lub dokumentów. Następnym miejscem dla szybkiego rozwoju jest możliwość wykorzystywania Smart kontraktów, które już pokazały swoją siłę przy tworzeniu ICO oraz tokenizacji (temat tokenizacji zostawmy na kolejną rozmowę, gdyż temat jest dość złożony). Osobiście bardzo chciałbym, aby technologia blockchain została skutecznie wdrożona w instytucjach państwowych.

Sebastian Nadolny: Na początku czerwca 2018 roku wspólnie ze Zbyszkiem, prowadziliśmy na SGGW konferencję pt. „Wpływ bitcoina na rynki finansowe”. Jednym z elementów tego eventu, było wyjaśnienie wykorzystywania technologii blockchain oraz kryptowalut w urzędach i jednostkach administracji publicznej. Jednym z przykładów wykorzystywania sieci blockchain są płatności. Jest to rozwiązanie bardzo korzystne dla przedsiębiorców oraz zwolenników szybkich międzynarodowych płatności. Przykładem tutaj może być np. przedsiębiorca, który posiada towar na terenie Chin i potrzebuje np. natychmiastowego potwierdzenia transakcji do przesłania towaru. Dzięki technologii blockchain mógłby zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy na prowizjach w porównaniu do tradycyjnych przelewów. Ponadto, gdy w grę wchodzą duże sumy pieniędzy, banki mogą zatrzymywać takie transakcje i dodatkowo poddawać je sprawdzaniu, co może w znaczący sposób wydłużać czas ich transferów. Kolejnym przykładem wykorzystania Blockchain mogą być wybory, podczas których oddane głosy mogą być rejestrowane online przez każdego z obywateli przy zachowaniu transparentności całego procesu. Dzięki temu rozwiązany zostanie problem fałszerstw i manipulacji podczas wyborów. Interesującym przykładem zastosowania sieci rozproszonych rejestrów może być logistyka, np. przy rejestracji części komputerowych, których numery seryjne oraz data wytworzenia mogłaby być rejestrowana. Ostatnim ciekawym przykładem, który mógłbym przytoczyć jest zastosowanie inteligentnych kontraktów w branży energetycznej. Wykorzystywanie ich można wdrążyć do automatycznego rozliczania transakcji kupna-sprzedaży energii pomiędzy jej użytkownikami a producentami.

 

Zbigniew Grutkowski przyszłość Bitcoin

 

Kto inwestuje w technologię blockchain oraz w kryptowaluty?

Zbigniew Grutkowski: Ze względu na mnogość zastosowań technologa blockchain może być wykorzystana praktycznie przez każdą branżę. W rozwój blockchain obecnie inwestują wszyscy ci, którzy nie chcą pozostać w tyle z technologią. Sam Google zainwestował ponad miliard dolarów w startup’y i firmy związane z tą technologią. Największe giełdy na świecie wprowadzają instrumenty oparte o kwotowania kryptowalut. Technologia wykorzystywana jest również w takich firmach jak Mercedesów i Porsche w formie tokenów.

Sebastian Nadolny: Na stronie www.blockchain.com, znajdziemy listę transakcji oraz portfeli kryptowaluty Bitcoin. Możemy tam zwrócić uwagę na fakt, iż blisko 50% wszystkich portfeli, są to portfele nieprzekraczające 1$. Natomiast inwestorzy, którzy posiadają od jednego do kilkudziesięciu Bitcoin’ów, to tylko ok. 2,5% inwestorów. Te statystyki pokazują zaangażowanie społeczeństwa oraz podział rynku. Myślę, że proporcje oraz ilość cyfrowych walut w portfelach indywidualnych inwestorów, którzy stanowią główną część rynku, będzie się zwiększała z biegiem czasu. Uważam jednak, że głównymi użytkownikami i inwestorami z czasem mogą być duże instytucje, a nie tak jak teraz osoby, które zainwestowały w celach spekulacyjnych.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA