fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Radykalny plan klimatyczny Zielonych. Bez samochodów i mięsa

Picture Alliance
W odpowiedzi na plan klimatyczny rządu RFN partia Zielonych zamierza przedstawić własne, dużo dalej idące propozycje.

Dwa tygodnie po uzgodnieniu przez niemiecką wielką koalicję planu polityki klimatycznejna najbliższą dekadę, Zieloni, obecnie najsilniejsza partia opozycyjna w Niemczech, przystępują do ofensywy. Ochrona środowiska to temat, który przecież od początku był trzonem ich programu politycznego. Jak pisze w sobotę (5.10.2019) agencja DPA, projekt uchwały na listopadowy zjazd partii w Bielefeld zawiera znacznie bardziej radykalne pomysły, niż proponuje rząd Angeli Merkel.

Zasiłek energetyczny dla wszystkich

Kluczową propozycją rządowego pakietu klimatycznego jest wprowadzenie pozwoleń na emisję CO2 w transporcie i budownictwie, co wpłynie na ceny paliw. Zieloni domagają się wprowadzenia ceny emisji CO2 poprzez reformę podatków energetycznych. Wyjściowa cena emisji tego gazu powinna wynosić 40 euro za tonę, by w 2021 roku wzrosnąć do 60 euro - wynika z projektu. Tymczasem rząd proponuje, by cena pozwolenia na emisję wynosiła od 2021 roku 10 euro za tonę CO2 i stopniowo rosła do 35 euro w 2025 roku, po czym zostałaby uwolniona (choć także wówczas nie będzie mogła przekroczyć 60 euro).

Zdaniem szefowej Zielonych Annaleny Baerbock wielka koalicja w swoim programie „wszystko przesuwa na później”, co oznacza, że plan nie przyniesie żadnych oszczędności przez pierwsze lata. Tymczasem Zieloni chcą możliwie szybkich oszczędności dla budżetu, co pozwoliłoby na obniżenie podatku od energii elektrycznej do dopuszczalnego prawem europejskim minimum oraz wprowadzenie „zasiłku energetycznego” w wysokości 100 euro dla wszystkich - w ramach łagodzenia społecznych kosztów walki ze zmianami klimatu.

Bez samochodów i mięsa

Zdaniem Zielonych plan klimatyczny powinien w mądry sposób łączyć cenę emisji CO2, zachęty i wsparcie, jak również zakazy. Natychmiast należałoby wprowadzić zakaz instalowania ogrzewania na olej opałowy, zaś od 2025 roku także kotłów gazowych - wynika z projektu. W zamian proponuje się wsparcie dla instalacji grzewczych opartych o pompy ciepła, drewno czy kolektory słoneczne.

Samorządy powinny móc bardziej swobodnie decydować o wprowadzeniu stref wolnych od ruchu samochodowego czy ograniczeń prędkości do 30 km/h, zaś politykę podatkową i finansową należałoby ukształtować tak, by wyeliminować zakupy samochodów z silnikami spalinowymi - uważają Zieloni. Chcą tez promować podróżowanie koleją, zamiast budować nowe drogi. „Od 2025 roku nie chcemy zabierać się za nowe drogi federalne, bo Niemcy są wystarczająco wyposażone w drogi, podczas gdy w przypadku torowisk jest wiele do nadrobienia” - cytuje DPA projekt uchwały Zielonych.

Ich propozycje dotyczą też rolnictwa i konsumpcji mięsa. Chcą odchodzenia od przemysłowej hodowli zwierząt, a także edukacji o „konsekwencjach konsumpcji mięsa”. Zieloni deklarują, że są gotowi na współpracę z rządem w dziedzinie polityki klimatycznej, która powinna być zadaniem ponadpartyjnym.

Swój pakiet klimatyczny niemiecki rząd ogłosił 20 października br. Do 2023 roku chce wydać na jego realizację 54 mld euro. Planowane działania mają zapewnić, że Niemcy spełnią zobowiązania związane z redukcją emisji CO2. Do 2030 roku emisja tego gazu ma być o 55 proc niższa niż w 1990 roku.

Źródło: Deutsche Welle
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA