fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

PISA: polscy gimnazjaliści rozbili bank

Fotorzepa, Bogusław Florian Skok
Na podium w matematyce i naukach przyrodniczych, czwarte miejsce pod względem czytania i interpretacji tekstu. Polscy uczniowie w światowej czołówce.

Testy przeprowadzane są co trzy lata i oceniają umiejętności matematyczne, czytanie i interpretację oraz rozumowanie i umiejętności przyrodnicze. W 2015 r. polscy uczniowie osiągnęli wynik powyżej średniej OECD dla wszystkich badanych obszarów i zajęli dziesiąte miejsce w UE w rozumowaniu w naukach przyrodniczych, czwarte w czytaniu i interpretacji i szóste w matematyce. Te wyniki były gorsze od osiągniętych w 2012 r.

To był chwilowy spadek. W 2018 r. w czytaniu i interpretacji Polacy zajęli czwarte miejsce w Europie (po Estonii, Finlandii i Irlandii). W matematyce uzyskali najlepszy wynik w polskiej historii tego badania. W Europie lepsi byli tylko ich rówieśnicy z Estonii i Holandii. Z kolei w naukach przyrodniczych w Europie Polskę prześcignęły jedynie Estonia i Finlandia.

W dodatku test na najwyższym poziomie wypełniło 21,2 proc. uczniów, podczas gdy średnia OECD wyniosła 15,7 proc. Z kolei najgorsze wyniki miało zaledwie 6,7 proc. (średnia OECD to 13,4 proc.).

– Wyniki polskich uczniów w badaniu PISA 2018 lokują ich wśród najlepszych na świecie. To istotna informacja na temat pewnego aspektu polskiej edukacji i powód do dużej satysfakcji. Poprzednia edycja badania PISA ,zrealizowana wiosną 2015 r., przyniosła wyraźny spadek rezultatów osiąganych przez uczniów z naszego kraju. – komentuje minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. – Wyniki z 2018 r. wskazują zauważalny wzrost, jaki dokonał się w ciągu ostatnich trzech lat.

Problem jednak w tym, że w tych badaniach sprawdzano – po raz ostatni – umiejętności gimnazjalistów. Tego, w jaki sposób zmiana systemu edukacji wpłynęła na uczniów i ukształtowała ich umiejętności, dowiemy się dopiero przy okazji kolejnych badań.

Teraz wiemy jedynie, że w gimnazjach uczono dobrze. – To efekt dostosowanej do badań PISA podstawy programowej z 2008 r. Położono w niej nacisk na umiejętności takie jak na przykład rozumienie czy krytyczna analiza tekstu. Zostało to mocno zaakcentowane w wymaganiach ogólnych – tłumaczy Agnieszka Sułkowska, która od lat kieruje zespołem badającym część matematyczną badania PISA.

Polska uczestniczyła w badaniach PISA niemal równolegle z wprowadzaniem reformy edukacji, można więc było na bieżąco dostosowywać programy i sposoby nauczania do wymagań stawianych młodzieży w innych krajach. – W pierwszych testach polscy piętnastolatkowie nie wypadali tak dobrze jak teraz – przypomina.

Nie wiadomo jednak, czy w przyszłości ten pozytywny trend się utrzyma. – Obawiam się, że ósme klasy mogą wypaść gorzej. Może nie tyle w matematyce, ile w czytaniu i interpretacji, gdzie mocno zmieniono podstawę programową – tłumaczy Sułkowska.

Podstawa programowa z języka polskiego zupełnie inaczej rozłożyła akcenty w nauce. – Nacisk położono przede wszystkim na teksty literackie. Rozszerzono także listę lektur. Wszystkie inne teksty mają drugorzędne znaczenie, przez co praca nad nimi bardziej się rozmywa – tłumaczy dr Kinga Białek ze Szkoły Edukacji PAFW i UW. Badaczka dodaje jednak, że może rzeczywiście w gimnazjach uczniowie bardziej skupiali się na rozumieniu tekstu niż w ósmej klasie, ale to nie oznacza, że nie mają problemu z rozumieniem tekstów w codziennym życiu. – To dlatego, że za mało czytają, zwłaszcza chłopcy. Dlatego praca nad tekstem sprawia im kłopoty – wyjaśnia.

Pozostaje też pytanie o nauczycieli. Kadr brakuje i szkoły łatają dziury w planie doraźnymi zastępstwami. – Wielu nauczycieli podstawówek do tej pory pracowało z młodszymi uczniami. Minie trochę czasu, zanim przestawią się na pracę ze starszymi. Stracą pierwsze roczniki – mówi Sułkowska.

W badaniu PISA uczestniczyło 79 krajów i regionów. Polskę reprezentowało 5653 młodych Polaków z 227 szkół.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA