fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Sondaż: Polacy za nauczycielami, ale przeciw strajkom

Fotorzepa/Jakub Mikulski
Tylko co czwarty Polak uważa, że pedagodzy dostali wystarczające podwyżki.

Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział, że decyzję o ewentualnym strajku podejmie 16 września. – Chcemy działać zgodnie z wolą nauczycieli. Dlatego zapytamy ich o zdanie – mówił na konferencji prezes ZNP Sławomir Broniarz. Związek zdecydował, że od 2 do 15 września przeprowadzi sondaż (internetowy i w szkołach przez związkowców) dotyczący poparcia dla różnych form protestu.

– Jeśli nauczyciele będą oczekiwali strajku, referendum zostanie przeprowadzone na przełomie września i października – mówił Broniarz. – Związek nie wyklucza żadnej formy protestu z wyjątkiem strajku okupacyjnego.

Czytaj także: Chaos jest niemal gwarantowany

Polacy z dezaprobatą podchodzą do pomysłu wznowienia strajku nauczycieli. Ponad 61 proc. uważa, że nie powinni wznawiać zawieszonego w kwietniu tego roku protestu – wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej".

Zaledwie 26 proc. Polaków jest jednak przeciwnych protestowi, bo uważa, że nauczyciele wiosną dostali wystarczające podwyżki. Natomiast 35,4 proc. – choć nie chce strajku – uważa, że pedagodzy dalej powinni negocjować z rządem.

Jest też spora grupa, która popiera ostre formy walki pedagogów: 20,3 proc. ankietowanych jest za strajkiem, a 10,7 proc. za powstrzymaniem się od prowadzenia zajęć dodatkowych. – Sondaż pokazuje, że Polacy popierają postulaty nauczycieli, ale są przeciwni radykalnym formom – mówi psycholog społeczny prof. Zbigniew Nęcki. Jego zdaniem wiosenny strajk był wstrząsem, który pokazał, jak bardzo niedocenianą grupą są nauczyciele. – Mają także świadomość, że bez dobrze wynagradzanych nauczycieli nie będziemy mieć lepszej szkoły – podsumowuje Nęcki.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA