fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

PiS chce papieża w szkolnym elementarzu

Fotorzepa, Piotr Guzik
Dzieci powinny uczyć się o Janie Pawle II już w pierwszej klasie, a w liceum jego dzieła czytać jako lektury – twierdzą posłowie PiS.

– Za cztery lata mamy setną rocznicę urodzin Jana Pawła II. Najwyższa pora wziąć się do pracy – mówi poseł PiS Czesław Sobierajski. Jest przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II, w skład którego wchodzi 17 posłów PiS. Przed tygodniem odbyli posiedzenie poświęcone „koncepcji wdrożenia spuścizny literackiej i nauczania św. Jana Pawła II do podstawy programowej dla szkół wszystkich szczebli". Wzięła w nim udział wiceminister edukacji Marzenna Drab.

Podczas posiedzenia Sobierajski proponował, by w kanonie licealnych lektur znalazły się co najmniej dwie książki Jana Pawła II: wybór poezji oraz „Pamięć i tożsamość", czyli zbiór filozoficznych refleksji wydany tuż przed śmiercią papieża. – To jeden z najcudowniejszych opisów, co to znaczy ojczyzna, jak ją kochać, co to znaczy patriotyzm. To wszystko tutaj jest – argumentował.

Aleksander Mrówczyński z PiS proponował, by papieskie nauczanie stało się jednym z tematów maturalnych. – Jan Paweł II jest dla każdego Polaka, i dla wierzącego, i dla niewierzącego – podkreślił.

Poseł Sobierajski dodał, że treści o ojcu świętym brakuje w „Naszym elementarzu", obecnym podręczniku dla uczniów pierwszej klasy. – W elementarzu, który ma zostać poprawiony, nie może zabraknąć tego, co mówimy tu o Janie Pawle II – powiedział.

Zamiar wprowadzenia dzieł papieża Polaka na listę lektur nie podoba się posłance Nowoczesnej Joannie Scheuring-Wielgus. – Jan Paweł II był osobą wybitną i szanuję jego dorobek, jednak polskie dziedzictwo się do niego nie ogranicza. Jesteśmy państwem świeckim i taka powinna pozostać też edukacja – komentuje dla „Rzeczpospolitej".

Inne zdanie na temat pomysłu posłów PiS ma MEN. Podczas posiedzenia wiceminister Drab mówiła, że obecnie w podstawie programowej języka polskiego w liceum znajdują się „Tryptyk Rzymski" oraz homilia Jana Pawła II wygłoszona w 1979 r. na placu Zwycięstwa w Warszawie. Mimo to nie wykluczyła zmian. – Na pewno są to rzeczy ważne. Trzeba je wprowadzać i w szkole, i poza szkołą – mówiła.

Zaznaczyła jednak, że zmiana podstawy programowej nie będzie możliwa przed 1 września tego roku, co postulowali posłowie. – Nie chciałabym państwu podcinać skrzydeł, a jedynie uświadomić, że jest to długi proces – mówiła.

Posłom skrzydeł nie podcięła. Czesław Sobierajski mówi nam, że na 20 lipca zwołał posiedzenie, podczas którego powoła kolejny zespół. – W skład wejdą przedstawiciele MEN, resortu kultury, telewizji, stowarzyszeń zajmujących się myślą Jana Pawła II i episkopatu. Wiemy, że MEN jest zainteresowany naszą inicjatywą, więc zespół ma wypracować szczegółowe rozwiązania merytoryczne – tłumaczy. Dodaje, że otrzymał list z poparciem m.in. od przewodniczącego episkopatu Stanisława Gądeckiego.

Czy rzeczywiście o Janie Pawle II uczniowie zaczną się intensywniej uczyć w szkołach? Nie wyklucza tego Joanna Scheuring-Wielgus.

– Wiemy już, że w związku z likwidacją gimnazjów powstanie nowa podstawa programowa, a za jej napisanie będą odpowiadać konserwatyści. Mogą więc uwzględnić postulat posłów PiS – przewiduje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA