fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Szef MEN: 99,7 proc. szkół naucza w trybie tradycyjnym

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Nieco ponad ćwierć procenta szkół pracuje w trybie zdalnym lub mieszanym, pozostałe - w trybie stacjonarnym - poinformował minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Na konferencji prasowej szef MEN przedstawił aktualne dane dotyczące szkolnictwa w czasach koronawirusa oraz odniósł się do zasad panujących w szkołach w okresie epidemii SARS-CoV-2.

- Widzimy, że szkół, które przeszły na tryb mieszany, czyli taki, w którym część uczniów z powodów epidemicznych musiała zrezygnować z zajęć stacjonarnych jest więcej niż szkół, w których jest wyłącznie nauka na odległość - powiedział Dariusz Piontkowski zauważając, że w pierwszych dniach nowego roku więcej było szkół przechodzących na model zdalny.

- Wydaje się, że jest to dobre rozwiązanie, ponieważ pozostali uczniowie mogą korzystać z bezpośredniego kontaktu z nauczycielami. Z tego co widzimy, jest to wynik działania inspekcji sanitarnej, która nie poddaje się emocjom, prowadzi dochodzenie epidemiologiczne i na podstawie obiektywnych danych decyduje o tym, czy cała placówka, czy tylko jej fragment powinien przejść na kształcenie zdalne - mówił minister.

Piontkowski poinformował, że spośród ponad 48 tysięcy placówek edukacyjnych w Polsce 46 szkół pracuje wyłącznie w trybie zdalnym, a 92 - w trybie mieszanym.

Według aktualnych danych, w trybie zdalnym pracuje 0,09 proc. szkół, w trybie mieszanym - 0,19 proc. Oznacza to, że 99,72 proc. placówek naucza w sposób tradycyjny.

Minister przypomniał, że dzieci chore nie powinny przychodzić do szkół, m.in. aby nie narażać innych. Zasada obowiązuje także dzieci osób przebywających z powodu koronawirusa na kwarantannie.

- Przypominamy, aby rodzice mówili swoim dzieciom, żeby nie dzieliły się jedzeniem, tylko spożywały te kanapki, które same przynoszą z domu - powiedział Piontkowski.

Odnosząc się do zadawanych przez rodziców uczniów pytań o zasłanianie ust i nosa szef MEN stwierdził, że w ogólnopolskich wytycznych nie ma takiego obowiązku. - Natomiast część dyrektorów szkół widząc specyfikę swojej szkoły, np. wąskie korytarze, dużą liczbę uczniów i niemożność zorganizowania zajęć tak, aby część uczniów miała przerwy w innych terminach, może (wprowadzić - red.) zapis w regulaminie placówki edukacyjnej, aby uczniowie zwłaszcza w przestrzeniach wspólnych, czyli na terenie korytarza, klatki schodowej czy szatni jednak tego typu osłonę nosili - powiedział.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA