fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Szef MEN: Nie spodziewam się strajku nauczycieli

Szef MEN Dariusz Piontkowski
Fotorzepa / Marta Bogacz
- ZNP obawia się, że nie będzie mógł zrobić strajku ogólnopolskiego. Sam pan Broniarz zapowiadał, że zanim strajk to musi być referendum, co oznacza, że władze związku nie wiedzą jak nauczyciele podchodzą do pomysłów strajkowych - uważa szef MEN Dariusz Piontkowski.

Nie obawiam się przeludnienia klas pierwszych w szkołach średnich, miejsc w szkołach jest więcej niż absolwentów podstawówek i gimnazjów - mówił w rozmowie z Polskim Radiem minister edukacji Dariusz Piontkowski.

 - Obecne dwa pierwsze roczniki razem liczą mniej więcej tyle, ile pojedyncze roczniki sprzed 10 lat - dodał. - Samorządy miały dwa lata na przygotowanie się do zmian w strukturze oświaty - tłumaczył.

Szef MEN powiedział także, że 10 lat temu media "nie wieszczyły tragedii". - Problem pojawi się tam, gdzie jest niewielka szkoła i nie da się jej rozbudować, albo samorząd nie chciał tego zrobić. Tam może dojść do sytuacji, w której część uczniów skończy zajęcia o godz. 16, zamiast o 14 - mówił.

- Niektórzy samorządowcy z mniejszych szkół cieszą się, że będą mieli więcej uczniów w szkołach, bo za każdym uczniem idą subwencje, dlatego niektóre powiaty będą miały więcej pieniędzy - dodał.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA