fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Nauczyciel o Pierwszej Damie: To przejmująco smutne

Paweł Lęcki, nauczyciel języka polskiego w II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie
Facebook/Paweł Lęcki
To przejmująco smutne, że Pierwsza Dama, która jest nauczycielką, milczy, gdy w edukacji tak źle się dzieje, gdy cierpią uczniowie - mówił nauczyciel języka polskiego z sopockiego liceum, Paweł Lęcki.

- Pierwszej Damie będzie bardzo trudno wrócić do szkoły - uważa Paweł Lęcki, polonista z II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie.

Lęcki, który był członkiem komisji rekrutacyjnej kwalifikującej uczniów do jego liceum, obserwował reakcje uczniów i rodziców na chaos, jak towarzyszył naborowi zdublowanego rocznika do szkół ponadpodstawowych.

- Jest mi trochę przykro, że rodzice, którzy czasem byli przeciwko naszemu strajkowi, nazywali mnie nierobem, teraz przychodzą do szkoły i mówią: pomóżcie, moje dziecko się nie dostało - mówi nauczyciel.

Szczególny żal Paweł Lęcki ma do Agaty Kornhauser-Dudy, która - sama będąc nauczycielką - nie zajęła stanowiska podczas strajku nauczycieli, nie skomentowała też w żaden sposób ich sytuacji materialnej, którą zna z własnego doświadczenia. Nie odpowiedziała również na list, który skierowali do niej koledzy-nauczyciele z liceum w Krakowie, w którym pracowała przed wygraniem przez Andrzeja Dudę wyborów prezydenckich.

- Dla mnie to przejmująco smutne, że Pierwsza Dama milczy. I to na dwóch płaszczyznach. Jako ważna osoba w państwie oraz jako kobieta - uważa nauczyciel, podkreślając, ze taką postawę trudno zrozumieć nawet abstrahując od poglądów politycznych. Jego zdaniem zachowanie żony prezydenta powiela stereotyp o "żonie przy mężu", która nie ma prawa głosu.

Lęcki przywołuje Marię Kaczyńską, żonę prezydenta Lecha Kaczyńskiego, która miała własne zdanie i nie obawiała się go wyrazić, nawet jeśli było sprzeczne z poglądami męża-prezydenta.

Polonista uważa, ze Agata Kornhauser-Duda zapewne będzie mogła wrócić do zawodu, ale będzie to dla niej bardzo trudne.

- Nie wiem, jak ona odnajdzie się w takiej rzeczywistości, gdy wróci do pracy. Ludzie się na niej zawiedli – mówi Lęcki.

Źródło: Wirtualna Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA