fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Broniarz: Strona rządowa nie jest zainteresowana żadnymi rozmowami

Fotorzepa/ Andrzej Bogacz
- Ogromnym problemem dla nas jest to, że strona rządowa nie jest zainteresowania żadnymi rozmowami - powiedział Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, podczas warszawskiej manifestacji przed budynkiem Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Nauczyciele przemaszerowali z centrum Warszawy pod Sejm, a następnie pod Ministerstwo Edukacji.

- Przed nami również trudne decyzje maturalne. Dzisiaj pan premier ma ogłosić projekt zmiany ustawy, która pozwoli obejść problem nieklasyfikowania uczniów. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to, co czeka nas w najbliższych dniach, będzie sprawdzianem naszej jedności, solidarności - przemawiał pod MEN Sławomir Broniarz.

W środę o 15.00 premier Mateusz Morawiecki na posiedzeniu rządu ma przedstawić plan awaryjny, który umożliwi przeprowadzenie matur. Problemem jest klasyfikacja uczniów, dokonywana przez rady pedagogiczne. Według nieoficjalnych informacji, ustawa, która w błyskawicznym tempie ma być przeprowadzona przez Sejm i Senat, umożliwi klasyfikację dyrektorowi szkoły. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", projekt dotyczy tylko klasyfikacji i nie ma w nim mowy o przedłużeniu roku szkolnego.

Dowiedz się więcej: Morawiecki przedstawi plan ws. maturzystów

- Nie możemy tego kapitału poparcia społecznego zmarnować i nie możemy dać się skłócić, rozejść się, dlatego że naszym ogromnym kapitałem jest to, że wszyscy potrafimy mówić wspólnym głosem, że chcemy edukację naprawiać i że chcemy, żebyśmy lepiej zarabiali. Ale żebyśmy o tym sami decydowali, a nie oddawali naszych losów w ręce tego czy innego polityka. Bądźmy razem - apelował prezes ZNP.

Broniarz przypomniał, że Związek nie weźmie udziału w piątkowych obradach "oświatowego okrągłego stołu" na Stadionie Narodowym. - Nie wiemy, czy będziemy mieli możliwość funkcjonowania na normalnych warunkach, zwykłej uczciwej debaty, czy też będzie ona elementem czyjejś, robionej za publiczne pieniądze, kampanii do europarlamentu. Stąd decyzja wszystkich organizacji pracodawców i ZNP o tym, że nie będziemy brali udział w obradach okrągłego stołu, dlatego że nie takiej formuły oczekiwaliśmy - wyjaśniał.

Źródło: rp.pl/ 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA