fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ENERGIA Energetyka zawodowa

Część bloków w Bełchatowie już pracuje po awarii

Vapor escapes from chimneys and cooling towers at the lignite coal-fired power plant operated by PGE Elektrownia Belchatow SA near Belchatow, Poland, on Wednesday, April 2, 2014. Polish power prices are set to stay above German contracts through 2015, rev
Po poniedziałkowej awarii stacji rozdzielczej w Rogowcu, w wyniku której wyłączonych zostało 10 z 11 bloków energetycznych w Elektrowni Bełchatów, w nocy uruchomiono już sześć jednostek wytwórczych.

Jak podaje Polska Grupa Energetyczna, właściciel Elektrowni Bełchatów, uruchomienie bloków po tak nagłym odstawieniu to ogromne wyzwanie technologiczne dla specjalistów branżowych zatrudnionych w elektrowni. Cały czas bez zakłóceń energię elektryczną produkuje blok w Bełchatowie o najwyższej mocy, który podłączony jest do stacji Trębaczew.

W poniedziałek w godzinach popołudniowych doszło do zakłócenia na stacji elektroenergetycznej Rogowiec, należącej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Wskutek zadziałania automatyki stacyjnej nastąpiło wyłączenie 10 bloków w Elektrowni Bełchatów. Momentalnie więc z sieci wypadło 3,64 GW mocy. To ogromny ubytek dla krajowej sieci. PSE udało się szybko zbilansować system m.in. poprzez uruchomienie mocy w elektrowniach szczytowo – pompowych, aktywacje tzw. wirującej rezerwy, a więc mocy dostępnej w pracujących elektrowniach oraz dzięki importowi energii z Czech, Słowacji i Niemiec. – Krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie – zapewniały służby prasowe PSE w poniedziałek wieczorem.

Prawdopodobną przyczyną zakłócenia na stacji było zwarcie. Dokładne przyczyny awarii bada obecnie zespół specjalistów.

Elektrownia Bełchatów to największa elektrownia opalana węglem brunatnym w Europie. Opowiada za 20 proc. produkowanej energii elektrycznej w Polsce.

Źródło: energia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA