fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Stała baza USA w Polsce? Kreml: To zaszkodzi Europie

Prezydent Rosji Władimir Putin
AFP
Kreml wyraził zaniepokojenie doniesieniami medialnymi z Polski, według których ministerstwo obrony narodowej przekazało Stanom Zjednoczonym dokument, w którym proponuje rozlokowanie nad Wisłą stałej dywizji pancernej. Według Moskwy "ekspansja NATO w kierunku granic Rosji podkopałaby stabilność w Europie".

Jak poinformował Onet, Polska od lat liczy na to, że wojska amerykańskie będą stale obecne w naszym kraju. W tej sprawie opracowano dokument "Proposal for a U.S. Permanent Presence in Poland". Autorzy zapewniają, że Polska może "wnieść wkład w wysokości 1,5 - 2 mld USD na pokrycie kosztów ułatwienia stacjonowania jednego amerykańskiego oddziału pancernego lub równoważnych sił w Polsce".

Agencja Reuters twierdzi, że źródła rządowe w Polsce potwierdziły taką propozycję. Jednak MON nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Pytany o sprawę Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, powiedział, że każde państwo ma prawo do podejmowania takich suwerennych decyzji, ale jego zdaniem zaszkodzi to ogólnej atmosferze na kontynencie.

- Kiedy widzimy stopniową ekspansję struktur wojskowych NATO w kierunku naszych gracji (...) to w oczywisty sposób nie wzmacnia bezpieczeństwa i stabilności na kontynencie - powiedział w poniedziałek Pieskow dziennikarzom.

- Wręcz przeciwnie; te ekspansjonistyczne działania oczywiście prowadzą do kontrakcji ze strony rosyjskiej, aby zrównoważyć parytet, który za każdym razem jest w ten sposób naruszany - dodał rzecznik Kremla.

Autorami dokumentu, przekazanego przez Polskę Stanom Zjednoczonym, są m.in. Bolesław Piasecki i grupa oficerów Wojska Polskiego. Piasecki to były doradca Antoniego Macierewicza i ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych.

Źródło: rp.pl / Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA